Pięknym przykładem fundacji figurki Matki Bożej jest jej kapliczka na rozstajach w centrum Garnku. Jedna z dróg prowadzi z Kłomnic, druga z Gidel i spotykają
się u stóp Niepokalanej, która patrzy w kierunku traktu prowadzącego do Świętej Anny. W przeciwieństwie do wielu kapliczek, fundator tej jest znany - to światowej
sławy śpiewak operowy, największy polski bas, Edward Reszke, który tu w Garnku zbudował swój rodzinny dom, podobnie jak jego brat Jan, równie sławny tenor, w sąsiednim niemal Skrzydlowie.
Tam również stoi figura Matki Bożej. Osoba fundatora jest znamienna, bo przecież osobistości znanych na całym świecie nie ma wiele na naszej ziemi. Edward Reszke, gdy kupował majątek Garnek w 1895 r.
był już znany we wszystkich wielkich teatrach operowych świata. Szczególnie znany i ceniony był za oceanem, gdzie bardzo często koncertował. Założenie tu przez niego domu
rodzinnego zaowocowało jeszcze, dzięki jego staraniom, powołaniem miejscowej parafii przy kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny 13 września 1903 r. Postawienie rok wcześniej
kapliczki z Jej figurą, było więc dla mieszkańców preludium do tego wydarzenia.
Figura została postawiona, podobnie jak w Kłomnicach, w intencji uczczenia 50. rocznicy ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej, o czym mówi
data i napis na postumencie: „JAM JEST NIEPOKALANE POCZĘCIE”. Ta w Garnku nosi datę 1902 r. Mieszkańcy bardzo dbają o Swoją Panią, gdyż stale jest odnawiana,
a właściwie malowana, postument wyczyszczony, napis wyraźny, stale są świeże dekoracje i kwiaty. Jednakże, jak wiele obiektów tego typu, wymaga fachowej ręki konserwatora. Szczególnie
sama figura nosi ślady erozji. Przed niszczącymi wpływami otoczenia nie zabezpieczają posągu dotychczas stosowane sposoby.
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
Cztery lata po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na pełną skalę przeciwko Ukrainie ponad jedna trzecia ukraińskich dzieci to uchodźcy, alarmuje Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF). Sytuacja ta dotyczy 2 589 900 małoletnich. 791 tys. to przesiedleńcy wewnętrzni na terytorium Ukrainy, a 1 798 900 wyjechało ze swej ojczyzny.
Wiele dzieci-uchodźców musiało opuszczać swe miejsca zamieszkania kilkakrotnie. Co trzeci nastolatek w wieku 15-19 lat uciekał co najmniej dwukrotnie, najczęściej z powodu braku bezpieczeństwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.