Reklama

Z Papieżem i Maryją

Niedziela częstochowska 43/2003

Apel Jasnogórski poprowadził ks. inf. Ireneusz Skubiś

Apel Jasnogórski poprowadził ks. inf. Ireneusz Skubiś

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Częstochowa, chcąc zamanifestować swoje przywiązanie do Papieża, modliła się 11 października Apelem Jasnogórskim na centralnym placu miasta - na pl. Biegańskiego. Z klasztoru procesjonalnie została przyprowadzona pod ratusz miejski Kopia Cudownego Jasnogórskiego Wizerunku, niesiona na ramionach przez młodzież, eskortowana przez strażników miejskich. Modlitwę, która od 50 lat rozbrzmiewa w Kaplicy Jasnogórskiej zawsze o 21.00, poprowadził ks. inf. Ireneusz Skubiś, redaktor naczelny Niedzieli. (Tekst modlitwy apelowej drukujemy obok). - Dziękujmy Bogu za ten Pontyfikat - wołał Ksiądz Infułat - Pontyfikat przełomu nie tylko dla Kościoła, dla świata, ale i dla Polski. Jest to trzeci co do długości trwania pontyfikat w dziejach Kościoła powszechnego. Równie długo jak Jan Paweł II przewodzili Kościołem tylko św. Piotr Apostoł i bł. Pius IX. Jako że na pl. Biegańskiego przeważała młodzież ks. I. Skubiś skupił się nad ich widzeniem Pontyfikatu Papieża-Polaka, przypominając, że Ojciec Święty to także wielki autorytet moralny, być może jedyny, jaki uznają dziś młodzi ludzie. Papież Patriota, który dzięki swojemu pontyfikatowi uczynił Polskę krajem znanym, nieanonimowym; krajem, z którym liczą się inni.
- Echa słów ks. Skubisia pobrzmiewały w akcie zawierzenia miasta Częstochowy Niepokalanemu Sercu Maryi, który odczytał prezydent miasta Tadeusz Wrona. W intencji Ojca Świętego odmówiono dziesiątkę Różańca.
Apel Jasnogórski w stolicy duchowej Polski, w dniu poprzedzającym Dzień Papieski i srebrny jubileusz Pontyfikatu - nie mógł skończyć się inaczej, jak wspomnieniem roku 1991, gdy Ojciec Święty przybył tu na Światowy Dzień Młodzieży, a wyjechał jako honorowy obywatel miasta. A wspomnienie to, to zawsze „przebój” tamtego lata i kolejnych ŚDM - pieśń Abba Ojcze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Zerwana więź

2026-03-06 10:52

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat. prasowy

Jeśli Wielki Post ma być czasem prawdziwej przemiany, musi rozpocząć się od zmierzenia się z rzeczywistością grzechu.

W konferencji „Zerwana więź” Michał Piekara dotyka jednego z najbardziej bolesnych doświadczeń chrześcijańskiego życia — rozdźwięku między pragnieniem a czynem. Pokazuje, że grzech to nie tylko lista złych wyborów, lecz przede wszystkim zerwana relacja z Bogiem, który jest Życiem. To zaproszenie, by przestać bagatelizować skutki grzechu i odważyć się stanąć w prawdzie o sobie. Bo prawdziwe nawrócenie zaczyna się od światła, które odsłania serce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję