Parafia Najświętszego Imienia Maryi w Łodzi 12 września br. obchodziła szczególne święto. Po raz pierwszy od jej powstania w 1992 r. uroczysta liturgia odpustowa, której przewodniczył
abp Władysław Ziółek, była sprawowana w nowo wybudowanym kościele. Proboszcz parafii, ks. Krzysztof Janiec, witając Dostojnego Gościa, przypomniał, że dokładnie przed siedmioma laty Ksiądz
Arcybiskup przybył do tej parafii, aby poświęcić tymczasową kaplicę. Dwa lata później, 19 marca 1998 r., w uroczystość św. Józefa, Arcybiskup łódzki dokonał poświęcenia placu budowy. Tego
samego roku prawie w całości stanął budynek parafialny, a w następnym roku mógł już w nim zamieszkać ksiądz wikariusz.
5 maja 2001 r., gdy mury kościoła miały wysokość 1 metra, parafianie wraz z Księdzem Arcybiskupem przeżywali wmurowanie kamienia węgielnego i aktu erekcyjnego parafii. Wszyscy
pamiętają ten dzień również dlatego, że nie było jeszcze dachu, a padał wtedy obfity deszcz. „Dzisiaj, po dwóch latach od tamtego czasu - mówił Proboszcz parafii - ponownie
serdecznie witamy Księdza Arcybiskupa wśród nas, w murach naszej nowej świątyni i choć jest ona jeszcze w stanie surowym, to jednak dzisiaj deszczu już nie musimy się
obawiać”.
Arcypasterz na wstępie Liturgii poświęcił świątynię, aby w niektóre uroczystości albo ważne dla parafii dni można było w niej sprawować Eucharystię. W homilii, wyjaśniając
znaczenie odpustowego święta Najświętszego Imienia Maryi, abp Władysław Ziółek nawiązał do polskiego obyczaju składania życzeń i podarunków w dniu imienin i podkreślił,
że cała parafia pod przewodnictwem proboszcza ks. Krzysztofa zgotowała swej Patronce na tegoroczne imieniny wspaniały prezent - nową świątynię. „To materialne dzieło - mówił Ksiądz Arcybiskup
- jest odzwierciedleniem wiary i ofiarności wszystkich stanowiących wspólnotę parafialną”.
Abp Ziółek podziękował Księdzu Proboszczowi i parafianom za zaangażowanie w dzieło budowy, zachęcił wszystkich do dalszej wytrwałej pracy oraz udzielił uczestnikom
uroczystości swego pasterskiego błogosławieństwa na dalszy trud w pracach wykończeniowych kościoła.
Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Potrafi budzić wzruszenia, inspirować, jednoczyć i prowadzić ku głębi. Może jednak także zwodzić, niszczyć i oddziaływać na sferę duchową w sposób, który nie zawsze jest od razu widoczny.
W ostatnich dziesięcioleciach szczególnie niepokojącym zjawiskiem stał się rozwój muzyki satanistycznej, która nie tylko prowokuje, ale bardzo często wprost oddaje cześć złym duchom. Nie jest to jedynie forma artystycznego buntu. To często świadoma strategia, która ma na celu podważenie wiary, rozmycie pojęć dobra i zła, a także wzbudzenie fascynacji tym, co mroczne i demoniczne.
Pallotyni posługujący w Wenezueli są blisko ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi. W rozmowie z Vatican News mówią o niezwykłym doświadczeniu solidarności z poszkodowanymi. Misjonarze przyjmują ludzi bez dachu nad głową, organizują zbiórki, niosą pomoc duchową i wspierają ratowników. Jadą też tam, gdzie rodziny wciąż szukają bliskich pod gruzami. Już teraz wiadomo, że pomoc będzie potrzebna nie tylko dziś, ale przez kolejne tygodnie i miesiące.
24 czerwca Wenezuelę nawiedziły dwa silne wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5. Według danych z 2 lipca zginęło blisko 2300 osób, ponad 11 tysięcy zostało rannych, a los dziesiątek tysięcy pozostaje nieznany. Największe zniszczenia odnotowano w stanie La Guaira, ale skutki trzęsienia ziemi dotknęły także Caracas i Guarenas, gdzie pracują polscy pallotyni.
Stabilizacja gospodarcza Rosji oraz zdobycie Krymu – to dwa silne filary, na których opiera się reżim Władimira Putina. Rosja już praktycznie straciła Krym, a w wielkim imperium rozkręca się gigantyczny kryzys paliwowy, który może być przyczyną gospodarczego krachu podobnego jak po upadku ZSRR.
Teoretycznie Krym nadal jest kontrolowany przez rosyjskie władze okupacyjne. Ale ta kontrola nie wygląda zbyt dobrze, bo na półwyspie wprowadzono stan wyjątkowy, od kilkunastu dni jest zakaz sprzedaży paliwa dla ludności cywilnej, a w wielu rejonach nie ma prądu, internetu i dostępu do usług bankowych. Brak paliwa zastopował prywatny transport, a więc pojawiają się braki w zaopatrzeniu. Brak prądu, to brak możliwości przechowywania świeżej żywności i brak wody. Przepis na katastrofę jest więc gotowy, a Krym z wielkiego sukcesu Moskwy przeradza się w największy problem dla włodarzy Kremla.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.