Jeśli zdałeś egzaminy, a nie zostałeś przyjęty, możesz próbować na drugi rok lub wybrać płatne studia w uczelni niepaństwowej. Takich ofert jest mnóstwo. Trzeba się im tylko rozważnie
przyjrzeć. Wiele prywatnych uczelni oferuje rzadko spotykane kierunki kształcenia, które - jak się wydaje - mogą dać w przyszłości potencjalne szanse na zatrudnienie. W województwie
śląskim funkcjonuje już 26 wyższych szkół niepaństwowych, które rozszerzają swoją propozycję kształcenia wobec 10 uczelni państwowych. Do nich należy zaliczyć m.in. Wyższą Szkołę Hotelarstwa w Częstochowie,
Akademię Polonijną w Częstochowie, Wyższą Szkołę Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej, Śląską Wyższą Szkołę Informatyki w Katowicach czy Wyższą Szkołę
Zarządzania Ochroną Pracy. Decydując się na kształcenie w uczelni niepaństwowej, nie należy mieć zbytnich obaw, gdyż szkoły te są sprawdzane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Przed podjęciem
decyzji trzeba po prostu zajrzeć na ministerialną stronę www.men.waw.pl i sprawdzić, czy wybrana uczelnia spełnia odpowiednie kryteria. Po merytorycznych kontrolach
Państwowa Komisja Akredytacyjna zawiesiła nabór na kilka kierunków studiów m.in. w Mazowieckiej Wyższej Szkole Humanistyczno-Pedagogicznej, Uniwersytecie Rzeszowskim. W naszym regionie
nie było poważniejszych kłopotów. Były jednak oceny warunkowe. Na ministerialnej stronie można również znaleźć informacje o wolnych miejscach zarówno na studiach dziennych, wieczorowych, jak
i zaocznych w całej Polsce.
Siostra Elisabete Corazza, Brazylijka, opisuje Angolę, gdzie jest misjonarką od 8 lat: „To naród o wielkiej wierze, ale i wielkim cierpieniu”. Opowiada o trudnościach wynikających z braku pracy, słabej opieki zdrowotnej oraz antywartości utrudniających ewangelizację. „Ważne, aby świat spojrzał na Angolę” – mówi, wskazując, że do tego przyczyni się wizyta Leona XIV.
„Co to znaczy, że Papież jest tutaj, w Angoli? To łaska i błogosławieństwo!”.
„Piszemy ten list drżącymi rękami i z sercem przepełnionym bólem, pośród popiołów i gruzów szkoły w mieście Minab, na południu Iranu”. Tak rozpoczyna się list skierowany do papieża Leona XIV przez rodziców 168 uczniów ze szkoły podstawowej Shajarah Tayyebeh w Minab, którzy zginęli pod gruzami.
W pierwszym dniu amerykańsko-izraelskiej ofensywy na Iran w szkołę trafił pocisk manewrujący Tomahawk. Administracja Donalda Trumpa początkowo nie chciała wziąć na siebie odpowiedzialności ze ten atak, jednak pod wpływem nagrań opublikowanych przez dziennik „The New York Times”, Pentagon przyznał, że doszło do „błędnego zidentyfikowania celu”, co doprowadziło do śmierci niewinnych dzieci. Według „The New York Times” jest to jeden z najtragiczniejszych w skutkach błędów wojska w ostatnich dekadach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.