Reklama

W sercu diecezji

Decyzją ordynariusza sosnowieckiego, bp. Adama Śmigielskiego SDB, nastąpiła zmiana proboszcza w parafii katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. Po 17-letnim, niezwykle owocnym posługiwaniu przeszedł na emeryturę mgr teologii, kanonik honorowy Kapituły Kolegiaty Wieluńskiej, kanonik gremialny i prepozyt Kapituły Katedralnej, ks. Wacław Wiciński. Proboszczem sosnowieckiej wspólnoty został dotychczasowy proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Sosnowcu-Zagórzu, ks. kan. Zygmunt Wróbel.

Niedziela sosnowiecka 35/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Błogosławione lata

Bp Śmigielski w dzień odpustu parafialnego Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a parafianie w niedzielę 24 sierpnia podziękowali wieloletniemu, niezapomnianemu duszpasterzowi, który 46 lat spędził, pracując na zagłębiowskiej ziemi. Ks. Wacław Wiciński, który 24 czerwca przeżywał 52. rocznicę kapłaństwa, pochodzi ze Smotryszowa koło Radomska. Urodził się 23 stycznia 1927r. Częstochowskie Seminarium Duchowne ukończył w latach stalinowskiego terroru. Dalszą wiedzę i formację zdobywał m.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, a magisterium z teologii uzyskał w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk bp. Stanisława Czajki. Pierwszą placówką duszpasterską, w której rozpoczął pracę jako wikariusz, były Konopiska, potem parafia św. Antoniego w Częstochowie, a następnie, na krótko, parafia Świętej Rodziny w tym mieście. Dalsze lata związane są już tylko z Zagłębiem. Parafia św. Jana Chrzciciela w Będzinie, będzińska parafia Świętej Trójcy, sosnowiecka św. Joachima i w 1986 r. parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. Przez niemal półwiecze posługi w zagłębiowskich parafiach dał się poznać jako doskonały animator życia duchowego parafian i opiekun zabytkowej świątyni. Za jego przyczyną wiele dzieł sztuki zostało uratowanych od całkowitego niszczenia. Przypomnieć należy choćby jedno z ostatnich przedsięwzięć ks. Wicińskiego - renowację polichromii w bazylice czy odnowienie Domu Katolickiego. Jego doświadczenie i mądrość przydały się również w momencie tworzenia nowej diecezji sosnowieckiej.
Choć przechodzi na zasłużoną emeryturę, tak naprawdę nie żegna się ze swoimi parafianami ani z Zagłębiem. Nadal będzie mieszkał przy bazylice, służył w kościele, pomagał i wspierał dobrą radą. „Dziś jestem wdzięczny Bogu za te wszystkie błogosławione lata, za życzliwych ludzi, których tak wielu spotkałem na swej drodze” - powiedział.

Nowe wyzwanie

W niedzielę 24 sierpnia podczas uroczystej Eucharystii w bazylice katedralnej odbyła się instalacja, czyli wprowadzenie w duszpasterską posługę, nowego proboszcza, ks. kan. Zygmunta Wróbla. Żegnany przez sosnowiecką wspólnotę Matki Bożej Fatimskiej, którą tworzył od podstaw, z którą zżył się przez 20 lat i w której niewątpliwie zostawia trochę swojego serca, nową parafię obejmuje pełen optymizmu. Ten teren jest mu dobrze znany, bo przecież od 32 lat związany jest z Zagłębiem, choć przyznaje, że parafia katedralna ma specyficzny charakter, inny niż pozostałe sosnowieckie placówki. „Zarówno cała rodzina parafialna ze względu na specyficzny przekrój socjologiczny, jak i świątynia z uwagi na bogactwo dziejowe są tutaj wyjątkowe. W bazylice katedralnej odbywają się najdonioślejsze wydarzenia kościelne, obok swoją siedzibę ma Pasterz Kościoła sosnowieckiego. Miejsce to stanowi więc centrum życia całej diecezji, jakby jej serce. Chlubą jest piękna, zabytkowa świątynia. Kościół i wspólnota mają wspaniałego Patrona i bogate tradycje” - podkreśla ks. Wróbel. Zapytany o plany duszpasterskie odpowiada prosto i zwyczajnie: „Pragnę wzbogacić Kościół duchowy tym, co potrafię, na co mnie stać, jeszcze bardziej rozmodlić poszczególne grupy i organizacje oraz indywidualne osoby, bo przecież w modlitwie siła. Z prac materialnych - kontynuować odnawianie polichromii oraz przeprowadzać na bieżąco inne remonty, tak jak wszędzie”. Ks. Zygmunt wyraził uznanie i złożył hołd dla dzieła pracy ks. Wacława Wicińskiego. Świadomy zasług swojego Poprzednika i Przyjaciela jednocześnie, nowy Proboszcz wierzy, że i on godnie kontynuować będzie dzieło wznoszenia duchowej wspólnoty. Powierzenie funkcji proboszcza katedralnej parafii to dla niego kolejne duszpasterskie wyzwanie i zadanie, które pragnie wypełnić najlepiej jak potrafi.

O następnych zmianach proboszczowskich relacja w kolejnym numerze Niedzieli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lipiec z Leonem XIV: Lampedusa, Castel Gandolfo i powrót na Plac św. Piotra

2026-06-26 07:24

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Po podróży na Lampedusę Papież rozpocznie letni wypoczynek w Castel Gandolfo. Prefektura Domu Papieskiego opublikowała kalendarz papieskich wydarzeń na lipiec, obejmujący pobyt Ojca Świętego w papieskiej rezydencji oraz niedzielne spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański.

Zanim Papież uda się do Castel Gandolfo, 4 lipca złoży wizytę duszpasterską na Lampedusie. Na śródziemnomorskiej wyspie będzie przewodniczył Mszy św., kontynuując troskę Kościoła o migrantów i osoby zmuszone do opuszczenia swoich domów, a także o wspólnoty, które ich przyjmują.
CZYTAJ DALEJ

Siostra zakonna z Polski, która przeżyła trzęsienie ziemi w Wenezueli: Pamiętajcie o nas w modlitwie!

2026-06-26 09:42

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/RONALD PENA R

Od dwóch dni w Caracas przebywa s. Marzena, która dzisiaj przeżyła trzęsienie ziemi. Oto, co przekazała Salezjańskiemu Ośrodkowi Misyjnemu: „W życiu nie przeżyłam czegoś takiego. To, co teraz widzimy, to mniej więcej to, co wy widzicie w wiadomościach. Nie ma komunikacji, więc nie możemy stąd się ruszyć”.

W dzielnicy, w której położony jest dom inspektorialny salezjanek zawalił się jeden wieżowiec. Budynki sióstr czyli ich dom, szkoła, duży collage i dom dla sióstr starszych mają popękane ściany. Spadły figury Matki Bożej w kaplicy i w kościele, ale nikt z ludzi nie ucierpiał. „To nic w porównaniu z tym co stało się w Wenezueli (…). Żyjemy i to jest najważniejsze. Ale strach był całą noc, aż do piątej czyli jakby ostatnie trzęsienie. W porównaniu z tym co było wcześniej, to było już tylko drganie ziemi, choć ponoć było ok 4 czy 5 w skali Richtera”.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego potrzeba było aż stu lat, aby Kościół uznał objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie?

2026-06-26 21:34

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

Matka Boża Gietrzwałdzka

Julia Czernik

Zatwierdzam kult objawień Matki Boskiej w Gietrzwałdzie jako nie sprzeciwiający się wierze i moralności chrześcijańskiej, oparty na faktach wiarygodnych, których charakter nadprzyrodzony i Boży nie da się wykluczyć” – oświadczył publicznie 11 września 1977 roku w obecności tysięcy pielgrzymów biskup warmiński Józef Drzazga. W ten sposób w imieniu Kościoła uznał, że między 27 czerwca a 16 września 1877 roku w Gierzwałdzie ukazywała się Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta.

Poniżej fragment książki Odkryć Gietrzwałd na nowo. Całość do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję