W Wiśniówce koło Kielc już po raz trzeci Caritas kielecka zorganizowała półkolonie. W tym roku trwały one od 4 do 15 sierpnia. Codziennie do świetlicy w Wiśniówce przychodziło około
40 dzieci. Organizatorzy zapewnili dzieciom 3 posiłki, które jak zwykle przygotowywały panie: Janina Bąk z córką Wiolą i Mirosława Skrzypczyk. Dziećmi opiekowały się panie: Ela Jabłońska
i Halina Przygodzka (obie pracują w roku szkolnym w świetlicy), które starały się wypełnić dzieciom czas atrakcyjnie. Organizowały turnieje sportowe, zajęcia plastyczne,
dużo było śpiewu i zabawy. „Uczyliśmy się cieszyć z każdej chwili, nawet z małych przyjemności. Budowaliśmy wspólnotę” - opowiadała pani Ela. Opiekunom
pomagała Kasia Jarząbek, studentka V roku resocjalizacji.
Był też wyjazd do Kinopleksu. Dzieci odwiedziły również Bałtów. Zwiedzały zamek i szukały śladów dinozaurów. Ale najbardziej podobał się im spływ rzeką Kamienną, z którego zapamiętały
zabawne historie opowiadane przez przewodnika. Najwięcej jednak wrażeń pozostawił wyjazd na basen „Perła” w Nowinach. „Tylko jedna godzinka, ale było super”- opowiadały
z uśmiechem na twarzy.
Mimo skromnych środków, udało się zorganizować udany wypoczynek najmłodszym, których rodziców nie było stać na wakacje. Chociaż atrakcji mogło być więcej, gdyby półkolonie na przykład dostrzegli lokalni
biznesmeni. Może w przyszłym roku panowie?
Zgodnie z decyzją metropolity łódzkiego, która została podana do wiadomości podczas tegorocznej Mszy Krzyżma, w każdy czwartek, który jest dniem ustanowienia Najświętszej Eucharystii we wszystkich świątyniach archidiecezji łódzkiej Komunia Święta będzie udzielana pod dwiema postaciami. Tak było i dziś podczas porannej liturgii celebrowanej w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił kard. Konrad Krajewski.
Hierarcha nawiązując do dzisiejszej Ewangelii (Łk 24, 35-48) zwrócił uwagę na to, że pierwszymi świadkami obecności zmartwychwstałego byli przede wszystkim męczennicy. - Oni oddali życie za Niego, tak jak On za nich. Potem święci, którzy całym swoim życiem świadczyli o Jego obecności. Teraz kolej na nas. - zauważył metropolita łódzki.
W ubiegłym sezonie udało mu się utrzymać Zagłębie Lubin w Ekstraklasie, a teraz jego zespół jest rewelacją rozgrywek. Szkoleniowiec udzielił wywiadu portalowi Sport.pl. To ważna rozmowa, bo Ojrzyński mówi w niej nie tylko o piłce nożnej, ale również o Bogu, pielgrzymkach i stracie najbliższych osób - czytamy na weszlo.pl.
Ojrzyński opowiada dziennikarzom Sport.pl o pielgrzymce z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej, kiedy w ciągu jednej nocy pokonał ponad 42 km. Ale zdarzały mu się też dużo dłuższe dystanse. Kiedyś w sześć dni przeszedł 223 km do hiszpańskiego Santiago de Compostela. To słynna droga św. Jakuba.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.