Polacy znaleźli wśród zgłoszonych wczoraj przez ojców synodalnych kandydatów do posynodalnej XIV Rady Zwyczajnej Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów - dowiedziała się KAI. Zadaniem rady, która jest wybierana przez uczestników zgromadzenia synodalnego jest głównie współpraca z papieżem przy redagowaniu posynodalnej adhortacji apostolskiej.
- Wyłoniliśmy dziesiątki kandydatów z każdego kontynentu - potwierdził w rozmowie z KAI abp Henryk Hoser, który na obecnym zgromadzeniu Synodu jest jednym z trzech delegatów Konferencji Episkopatu Polski. Jednak Polacy są "przy końcu listy" i "stosunkowo mało znani". Zazwyczaj ostatecznie "wybierane są głównie te osoby, które stale pracują w wymiarze Kościoła powszechnego, a my tego nie robimy" - przyznał ordynariusz warszawsko-praski.
Ostateczne głosowanie, które spośród zgłoszonych kandydatów wyłoni kilkunastu członków rady posynodalnej odbędzie się jutro po południu.
Obecnie przy Sekretariacie Generalnym Synodu Biskupów działa pięć takich rad. Jedna została wyłoniona po XIII Zwyczajnym Zgromadzeniu Synodu nt. nowej ewangelizacji, a cztery pozostałe powstały po zgromadzeniach specjalnych nt. Kościoła w Afryce, Ameryce, Azji i Bliskiego Wschodu. W skład każdej rady wchodzi około 15 kardynałów i biskupów.
Do rad powołanych po zgromadzeniu zwyczajnym należą przedstawiciele wszystkich kontynentów. Większość z nich (12) pochodzi z wyboru, jednak także papież ma prawo mianować kilku (3) członków rady.
Wcześniej członkami rad posynodalnych byli m.in. abp Henryk Muszyński i abp Józef Życiński.
Głównym problemem przed jakim stajemy jest fakt, że to, co mówi współczesna kultura nie odpowiada nauczaniu Kościoła o małżeństwie - stwierdził na swoim blogu arcybiskup metropolita Waszyngtonu, kard. Donald Wuerl.
Mówiąc o pracach III Nadzwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów amerykański purpurat zaznaczył, że punktem wyjścia dyskusji była chrześcijańska wizja nierozerwalnego małżeństwa. Wskazano ponadto na sytuację kulturową, w jakiej żyją dziś chrześcijanie. "To, co mówi współczesna kultura nie odpowiada nauczaniu Kościoła o małżeństwie" - zauważył kard. Wuerl. Wskazuje to na narastający dystans między ewangeliczną wizją małżeństwa i realiami współczesnego świata. Ponadto struktury społeczne, które niegdyś wspierały dominującą w Europie, ale oddziałującą też na cały świat kulturę judeo-chrześcijańską nie pełnią tej funkcji obecnie. W konsekwencji można wątpić, czy wizja małżeństwa przedstawiana przez Kościół jest akceptowana przez świat współczesny, który nie traktuje już małżeństwa jako jedynego, na całe życie.
Publikujemy najnowszy komunikat archidiecezji warszawskiej ws. reportażu TVN24 - "Ksiądz rektor i pani Emilia".
Jak czytamy na stronie Superwizjera TVN24: Rektor katolickiego uniwersytetu w niejasnych okolicznościach został właścicielem mieszkania starszej, schorowanej kobiety, które może być warte nawet półtora miliona złotych. Mimo tego że, ksiądz rektor zobowiązał się do domowej opieki nad kobietą, ta od ponad roku przebywa w miejskim ośrodku opiekuńczym, który opłacany jest z jej własnej emerytury. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że umowa pomiędzy księdzem a 88-letnią panią Emilią została podpisana za plecami jej rodziny i osób, które faktycznie sprawowały nad nią opiekę. Zignorowany został także spisany wcześniej testament. Czy kobieta jest świadoma swojej sytuacji i dlaczego to ksiądz, a nie rodzina, jako jedyny może decydować o jej przyszłości? O tym w reportażu Michała Fui "Ksiądz rektor i pani Emilia".
O osobistym przeżywaniu Adwentu, praktykach pomocnych w tym wyjątkowym okresie oraz o codziennych rozważaniach przygotowanych dla wspólnoty Odbudowani dla portalu niedziela.pl, mówi Karol Gnat
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.