Urodził się w 1980 r. w Akwizgranie. Miał 4 lata, gdy sięgnął po skrzypce, 5 – gdy wygrał pierwszy konkurs, aby w wieku 7 lat koncertować, a jako 11-latek otrzymać do dyspozycji skrzypce – bagatela – Stradivariusa. Ważna data to 1991 r., bo to wówczas wystąpił z Filharmonikami Hamburskimi i szybko stał się pupilem samego Zubina Mehty. Wręcz trudno w to uwierzyć, ale w wieku raptem 13 lat podpisał kontrakt z wytwórnią Deutsche Grammophon, a to oznaczało, że wszedł do światowej elity. Jakby tego było mało, szlify zdobywał w londyńskiej Royal College of Music, a w 2004 r. ukończył nowojorską Juilliard School of Music (u samego Itzhaka Perlmana). Jako syn Amerykanki (tancerka baletowa) i Niemca (prawnik/sędzia) za swoje sceniczne nazwisko obrał panieńskie nazwisko matki. Od tego czasu stał się artystą, który skutecznie dzieli muzyczny świat na wyznawców jego geniuszu bądź zagorzałych, negatywnych krytyków garrettowego podejścia do muzyki.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
