Między innymi pamiątki górnicze, prace artystyczne, a także plany i modele architektoniczne tworzą wystawę poświęconą dziedzictwu okolic Bogatyni, kopalni i elektrowni Turów, leżących w polsko-czesko-niemieckim trójstyku. Twórcy ekspozycji podkreślają, że jest to opowieść spleciona z przedmiotów o wartości sentymentalnej, pozyskanych od mieszkańców regionu, oraz wspomnień i narracji lokalnej społeczności, zebranych w toku badań etnograficznych. Jeden z fragmentów wystawy przedstawia historię eksploatacji złóż węgla brunatnego w regionie i losy zakładów wydobywczych po II wojnie światowej, inny – historię leżącej w bliskim sąsiedztwie kopalni Opolna-Zdrój, zwanej kiedyś Saskimi Cieplicami, czy wsi widmo Wigancice Żytawskie, zlikwidowanej u progu XXI wieku. /j.k.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
