Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Słów kilka o szkole

Z okazji jubileuszu KSP im. Świętej Rodziny poprosiliśmy Dorotę Bednarek, aktualną i najdłużej sprawującą funkcję dyrektora tej szkoły, o kilka słów refleksji i wniosków związanych z powstaniem i rozwojem placówki.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 37/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Dorota Bednarek jest dyrektorem Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny od 2009 r.

Dorota Bednarek jest dyrektorem Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny od 2009 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Adam Szewczyk: KSP z małej, kameralnej przekształciła się dziś w dużą szkołę. Jak każda inna stała się areną reform edukacyjnych, jednak w dalszym ciągu pozostała „katolicka”. Co to dziś oznacza?

Dorota Bednarek: To prawda. Z małej, wyjątkowo kameralnej szkoły, liczącej wówczas 180 uczniów, przekształciliśmy się w szkołę może nie ogromną, ale dla nas już dużą. Dzisiaj w 16 oddziałach, uczy się 350 uczniów. Mieliśmy ogromny sentyment do szkoły na Wzgórzu. Tam nie tylko wielu z nas, nauczycieli, ale również rodziców i dzieci zaczynało swoją przygodę ze szkołą katolicką. To wtedy uczyliśmy się, co to znaczy i jak ma wyglądać szkoła katolicka. Budowaliśmy ją od podstaw. I mam tu na myśli zarówno adaptację budynku, jak i kształtowanie szkoły, nadawanie jej charakteru, a także wdrażanie trwałych zasad i zwyczajów: porannej modlitwy, modlitwy przed posiłkiem czy odmawiania modlitwy Anioł Pański o godz. 12. Wówczas zrodził się również pomysł corocznych wyjazdów na rekolekcje szkolne do Trzęsacza. W pierwszych latach funkcjonowania szkoły rodzice zwrócili się z prośbą do abp. Mariana Przykuckiego o możliwość przygotowywania dzieci do Pierwszej Komunii św. w szkole oraz przystępowania do niej ze swoją grupą klasową w kościele na Wzgórzu.

Reklama

Założeniem szkoły było wychowanie dzieci w duchu wartości katolickich oraz wspieranie rodziców w budowaniu świata wartości dziecka poprzez działania wychowawcze oparte na nauczaniu Kościoła. Taką właśnie szkołę dla swoich dzieci chcieli stworzyć rodzice, to z ich inicjatywy ta szkoła powstała. Dzisiaj, po 30 latach, choć zmienia się świat, kolejne reformy oświaty nie ułatwiają nam pracy, a rozwój technologii stawia przed nami nowe wyzwania wychowawcze, staramy się być wierni temu, co od początku było fundamentem naszej szkoły, wychowaniu młodego człowieka w oparciu o wartości, wiarę i szacunek dla drugiego człowieka, a zapoczątkowane zasady i zwyczaje kultywujemy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nietrudno dziś jeszcze spotkać nauczycieli związanych ze szkołą od niemal początków jej istnienia. Czy przekłada się to na klimat pracy grona pedagogicznego?

Podczas uroczystości 30-lecia szkoły wyróżniono 7 nauczycieli, którzy pracują w niej niemal od początku jej istnienia, do tego dochodzi duża grupa nauczycieli pracujących tutaj ponad 20 lat. Stanowią szerokie, bardzo stabilne i doświadczane grono. Są to ludzie, którzy nie tylko znają historię naszej szkoły, ale sami ją przez te lata współtworzyli. Doskonale wiedzą, czym jest szkoła katolicka, jakie wartości są dla nas ważne i jaki klimat chcemy tworzyć. Starają się wskazywać, w tym zakresie, drogę kolejnym pokoleniom, znacznie młodszych nauczycieli. Oczywiście, jak w każdym gronie, mamy różne zdania i nie zawsze się zgadzamy, ale zawsze łączy nas wspólna odpowiedzialność za szkołę i za naszych uczniów. Młodzi, nowi nauczyciele, są równie cenni jak ci z dużym doświadczeniem pracy w szkole katolickiej. Ci pierwsi wnoszą nowe spojrzenie, pomysły, a starsi stoją na straży tradycji. Myślę, że to dobre połączenie, które pozwala na rozwój, innowacyjność szkoły przy zachowaniu jej tradycji.

Placówka od relokacji stała się szkołą publiczną, nie jest jednak rejonową. Skąd zatem pochodzą wasi uczniowie?

Reklama

Szkoła choć nie jest już prywatną, wciąż nie jest szkołą rejonową. Oznacza to, że nie mamy obowiązku przyjmowania dzieci z rejonu, ponieważ taki rejon (obwód) dla szkoły nie został ustalony. W związku z tym przyjmujemy dzieci na podobnych zasadach, jak poprzednio. Prowadzimy proces rekrutacji w oparciu o dostępny na stronie szkoły regulamin. Dodam, że podobnie jak w szkole niepublicznej, liczba osób chętnych każdego roku znacznie przekracza liczbę wolnych miejsc.

Co według Pani było znamiennym wydarzeniem minionego 30-lecia?

Najistotniejszym wydarzeniem była oczywiście przeprowadzka do nowego budynku szkoły przy ul. Budziszyńskiej, poprzedzona zmianą w szkołę publiczną. Zmianą, która z jednej strony nałożyła na nas pewne nowe proceduralne obowiązki, sprawiła, że szkoła straciła swój kameralny charakter, z drugiej umożliwiła rozwój placówki. Pozwoliła na realizację różnorodnych projektów, które w maleńkiej szkole przy Orawskiej nie mogły być realizowane. Co więcej, przekształcenie szkoły w publiczną otworzyło ją na szerszą grupę rodziców. Mogę powiedzieć, że jest to moja, dyrektora, szkoła marzeń. Większa liczba uczniów (dwie klasy na jednym poziomie) znacznie ułatwiają dzieciom i młodzieży relacje rówieśnicze. Przestronne, wyposażone w nowoczesne pomoce dydaktyczne klasy i gabinety uatrakcyjniają lekcje, a także sprzyjają efektywniejszej nauce. Ilość pomieszczeń pozwala na rozwój zainteresowań uczniów poprzez organizację różnorodnych kół zainteresowań, choćby takich jak Kuchcik, gdzie dzieci w specjalnie przygotowanej pracowni, wyposażonej w niezbędny sprzęt uczą się piec, gotować, czy Koło Gliniarskie, którego zajęcia są możliwe dzięki zainstalowaniu pieca do wypalania gliny. Ogrodzone duże boisko szkolne i plac zabaw z wieloma atrakcyjnymi urządzeniami zapewniają możliwość zajęć wychowania fizycznego na świeżym powietrzu oraz atrakcyjny wypoczynek w bezpiecznych warunkach.

2026-09-08 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ze Szczecina na Giewont w jeden dzień

Najpierw 830 kilometrów motocyklem, a potem jeszcze wejście na Giewont - to plan tylko na poniedziałek dla proboszcza parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie Dąbiu, ks. Mariana Augustyna i jego kolegi Jarosława Laskowskiego z Siadła Dolnego.

Obaj wyjechali wczesnym rankiem z nadmorskiego Pustkowa sprzed repliki krzyża, który jest na Giewoncie. Po dojechaniu do Zakopanego chcą jeszcze w poniedziałek wejść na Giewont i stanąć przed krzyżem, by w ten sposób zrealizować pielgrzymkę od krzyża nad Bałtykiem do krzyża na Giewoncie.
CZYTAJ DALEJ

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

2026-10-12 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Wiara nie polega na udawaniu przed Bogiem, że nic nas nie boli. Możemy przynieść Mu także gniew, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Pod krzyżem uczymy się, co zrobić z emocjami, których sami nie potrafimy uporządkować.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Łódzki Manhattan świętował. Rodzinny piknik wśród wieżowców

2026-10-13 17:30

[ TEMATY ]

Łódź

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca

Na łódzkim Manhattanie po raz kolejny świętowano Międzynarodowy Dzień Wieżowca. Z tej okazji zorganizowano piknik rodzinny, podczas którego na mieszkańców czekały warsztaty, konkursy, występy artystyczne oraz atrakcje dla dzieci i dorosłych.

Święto powstało dla upamiętnienia Louisa Henry’ego Sullivana, amerykańskiego architekta, który wprowadził do budownictwa stalowe szkielety konstrukcyjne, umożliwiające wznoszenie coraz wyższych budynków. W Łodzi inicjatorem obchodów Międzynarodowego Dnia Wieżowca był w 2021 roku Damian Raczkowski, radny Rady Miejskiej w Łodzi, który zorganizował wydarzenie wspólnie ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Śródmieście”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję