Zaczyna się w głowie... dosłownie i w przenośni, a jedną z jego przyczyn może być stres. Choć bywa lekceważony, może obniżać jakość życia, gdy staje się przewlekły. Tabletka nie usuwa źródła problemu, dlatego warto spojrzeć na niego całościowo.
Napięciowy ból głowy to jedna z najczęstszych dolegliwości neurologicznych, z którą zmaga się znaczna część społeczeństwa. Jak podkreśla prof. Mariusz Siemiński z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, problem jest znacznie bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać. – Nie ma jednej, łatwej do wskazania przyczyny napięciowego bólu głowy. Najczęściej jest on wynikiem współdziałania wielu czynników, zarówno biologicznych, jak i psychologicznych – wyjaśnia profesor. – To właśnie ta złożoność sprawia, że ich rozpoznanie bywa trudne, a leczenie nie zawsze przynosi natychmiastowe efekty – dodaje.
W praktyce oznacza to konieczność spojrzenia na pacjenta w sposób całościowy. Nie wystarczy skupić się wyłącznie na objawie, czyli bólu. Trzeba uwzględnić także styl życia, poziom stresu, sposób radzenia sobie z emocjami czy ogólne obciążenie organizmu.
Wiemy, gdzie szukać pomocy, gdy boli nas ciało, ale co z naszym wnętrzem?
Co z emocjami, napięciem psychicznym, niepokojem, lękiem? Czy mamy w sobie gotowość, by – jak mówi św. Paweł – „przemieniać się przez odnawianie umysłu”? Czy zaglądamy w swoją duszę z taką samą troską, z jaką analizujemy objawy fizyczne? O znaczeniu codziennej higieny nie tylko duchowej, ale także tej emocjonalnej mówi psycholog Magdalena Pawłowska.
„Wypłyń na głębię” – zachęcał kard. Konrad Krajewski podczas porannej Mszy św. w łódzkiej katedrze, wskazując, że wiara wymaga nieraz decyzji wbrew temu, co podpowiada doświadczenie i rozsądek. Metropolita łódzki przypomniał, że tak jak św. Piotr, również współczesny człowiek jest zaproszony, by zaufać słowu Jezusa i każdego dnia wybierać: „Bądź wola Twoja, a nie moja”.
Mszy św. o godz. 7.00 w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki przewodniczył kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. Liturgia była sprawowana w liturgiczne wspomnienie św. Grzegorza Wielkiego, papieża i doktora Kościoła.
Podczas Eucharystii kard. Krajewski modlił się za kard. Grzegorza Rysia, swojego poprzednika na stolicy metropolitalnej w Łodzi, a obecnie metropolitę krakowskiego. Prosił dla niego o światło Ducha Świętego oraz potrzebne łaski w kierowaniu powierzonym mu Kościołem krakowskim.
W drodze do kapłaństwa nie ma drogi na skróty. W seminarium trzeba się nauczyć, jak trwać w obecności naszego Mistrza - mówił Papież podczas spotkania z alumnami dwóch włoskich seminariów duchownych: w Molfetcie i Aversie. Podkreślił, że całe przygotowanie do kapłaństwa musi być zakorzenione w relacji z Bogiem, który powołuje człowieka do swej misji.
Oto pełny tekst papieskiego przemówienia w tłumaczeniu na język polski:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.