Alicja Lenczewska przez wiele lat żyła daleko od Kościoła. Po pięćdziesiątce jej życie zmieniło kierunek o 180 stopni, a 8 marca 1985 r. przeżyła doświadczenie, które sama uznała za spotkanie z Chrystusem. O tym, dlaczego właśnie dziś tak wielu ludzi odkrywa jej dzienniki, mówi Ewa K. Czaczkowska, autorka książki Alicja Lenczewska. Mistyczka naszych czasów.
Ireneusz Korpyś: Alicja Lenczewska zmarła w 2012 r., ale mam wrażenie, że dopiero teraz naprawdę zaczyna być odkrywana. Dlaczego właśnie dziś tak wielu ludzi do niej wraca?
Ewa K. Czaczkowska: Raczej, tak jak Pan powiedział, zaczyna ją odkrywać. Kiedy żyła, tylko niewielkie grono osób wiedziało, jak głębokie prowadzi życie duchowe i że je dokumentuje. Dopiero publikacja jej dziennika w 2016 r. sprawiła, że treść jej mistycznych rozmów z Jezusem stała się znana. Ludzie rozpoznają w jej życiu w jakimś sensie swoje życie, swoje dylematy, swoją tęsknotę za Bogiem. A Bóg przez Alicję mówi: i ty też tak możesz, ja chcę z każdym rozmawiać tak jak z nią, by pokierować i wprowadzić go na drogę zbawienia. Na popularność Alicji wpływa także to, że żyła nam współcześnie, a jej dziennik jest pisany bardzo zrozumiałym, nieegzaltowanym językiem.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Ojcze Święty, zapraszamy do Polski! – wołali w niedzielę na placu św. Piotra pielgrzymi z Rajczy. Na modlitwę Anioł Pański z Leonem XIV przybyło kilka grup z Polski. Górale żywieccy przygotowywali się do tego spotkania przez rok, pielgrzymi z Kudowy-Zdroju zaśpiewali „Abba, Ojcze”, a członkowie wspólnot św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego przyjechali prosić Papieża o błogosławieństwo.
Jedną z najbardziej widocznych polskich grup było 51 pielgrzymów z Sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy w diecezji bielsko-żywieckiej. Górale z Rajczy i okolic przywieźli na plac św. Piotra transparenty z napisem: „Ojcze Święty, zapraszamy do Polski!”. Tymi samymi słowami wołali do Leona XIV.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.