Reklama

Niedziela Przemyska

Pielgrzymka serc

Tysiące pątników z różnych części Polski oraz z zagranicy uczestniczyło w Wielkim Odpuście Kalwaryjskim w Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej.

Niedziela przemyska 35/2026, str. I

[ TEMATY ]

Kalwaria Pacławska

Magdalena Hagel, Kinga Fiałkiewicz

Dróżki Matki Bożej Bolesnej

Dróżki Matki Bożej Bolesnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilkudniowe uroczystości, związane z obchodami Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, były czasem wspólnej modlitwy, procesji, nabożeństw na kalwaryjskich dróżkach oraz refleksji nad tajemnicą krzyża, wierności Bogu i chrześcijańskiej nadziei. Odpust miał również szczególny wymiar franciszkański – w związku z jubileuszem 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu obchody zostały przedłużone do 16 sierpnia.

Umocnienie wiary

Odpust rozpoczął się 12 sierpnia Eucharystią pod przewodnictwem bp. Edwarda Kawy, ordynariusza diecezji kamieniecko-podolskiej na Ukrainie. W homilii hierarcha zwrócił uwagę na znaczenie pielgrzymowania do miejsc świętych. Jak podkreślił, każda pielgrzymka jest swoistym obrazem ludzkiego życia, w którym obecne są zarówno radości, jak i doświadczenie trudu, cierpienia oraz niepewności. Biskup Kawa zauważył, że pielgrzymi przybywają do Kalwarii z konkretnymi intencjami i problemami. Przynoszą ze sobą doświadczenia własne i swoich rodzin, choroby, trudności, niepokoje i pytania, na które często nie znajdują odpowiedzi. Zachęcał, aby wszystkie te sprawy powierzać Maryi, obecnej w kalwaryjskim sanktuarium. Podkreślił, że pielgrzymka nie powinna kończyć się wraz z powrotem do domu. Spotkanie z Bogiem ma prowadzić do przemiany codziennego życia i umocnienia wiary.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Do spotkania z Chrystusem

Reklama

Jednym z najważniejszych wydarzeń była Eucharystia sprawowana 13 sierpnia przez abp. Antonio Guido Filipazziego, nuncjusza apostolskiego w Polsce. Była to jego pierwsza wizyta w Kalwarii Pacławskiej. Hierarcha przekazał zgromadzonym pozdrowienia i apostolskie błogosławieństwo od papieża Leona XIV, a także zachęcił do modlitwy za Ojca Świętego. W homilii abp Filipazzi podkreślił, że istotą pielgrzymowania nie jest samo pokonanie określonego dystansu, ale przede wszystkim wewnętrzna droga człowieka. – Najważniejsza jest pielgrzymka serca – mówił nuncjusz apostolski. Zwrócił uwagę, że człowiek może przebyć setki kilometrów i powrócić do domu bez żadnej wewnętrznej zmiany. Z drugiej strony, nawet krótka droga może stać się początkiem głębokiego nawrócenia, jeśli prowadzi do spotkania z Chrystusem.

Nuncjusz apostolski szczególnie mocno odniósł się do doświadczenia cierpienia. Przypomniał, że wielu pielgrzymów przychodzi do Kalwarii z ciężarem choroby, żałoby, kryzysów rodzinnych, uzależnień czy lęku o przyszłość. Kalwaria jest miejscem, w którym można spojrzeć na te doświadczenia w świetle krzyża Chrystusa. Nie oznacza to jednak, że chrześcijanin pozostaje zamknięty w perspektywie cierpienia. – W Chrystusie żaden krzyż nie jest ostatnim słowem. Ostatnie słowo zawsze należy do Boga – powiedział abp Filipazzi. Wskazał w ten sposób na ścisły związek tajemnicy krzyża i zmartwychwstania oraz na nadzieję, którą przynosi uroczystość Wniebowzięcia NMP. Maryja, która przeszła drogę wiary, cierpienia i uczestnictwa w tajemnicy swojego Syna, jest dla pielgrzymów znakiem ostatecznego zwycięstwa Boga.

Ważnym momentem odpustu była Eucharystia sprawowana 14 sierpnia, w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Przewodniczył jej abp Adam Szal, metropolita przemyski. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele służb mundurowych z Podkarpacia wraz z pocztami sztandarowymi.

Śladami Maryi

Reklama

W homilii abp Szal wskazał na Maryję jako doskonały wzór chrześcijańskiej drogi do świętości. Podkreślił, że droga ta wiedzie przez wierność słowu Bożemu, krzyżowi i Eucharystii. Metropolita przemyski zwrócił uwagę, że Maryja nie tylko przyjęła Boże słowo, ale pozostała mu wierna także wtedy, gdy oznaczało ono cierpienie i niezrozumienie. Jej życie ukazuje, że świętość nie jest wolnością od trudności, ale wiernym trwaniem przy Bogu również w doświadczeniu krzyża. Tajemnica Wniebowzięcia pokazuje natomiast, dokąd prowadzi ta droga – ku pełni życia z Bogiem.

Hierarcha przywołał w tym kontekście dwóch wielkich świętych związanych z duchowością franciszkańską i szczególnie obecnych w tegorocznych obchodach: św. Franciszka z Asyżu oraz św. Maksymiliana Marię Kolbego. Wskazał, że życie franciszkanina i męczennika z Auschwitz jest przykładem wierności Bogu także w najbardziej dramatycznych okolicznościach.

Przez kolejne dni pielgrzymi uczestniczyli w tradycyjnych nabożeństwach na dróżkach kalwaryjskich, procesjach, modlitwie różańcowej, czuwaniach oraz nabożeństwach maryjnych. Ważnym elementem odpustu były procesje związane z tajemnicami życia Chrystusa i Maryi, podczas których rozważano wydarzenia zbawcze przedstawione w kalwaryjskich kaplicach. Kulminacją obchodów była uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia. Sumie odpustowej przewodniczył o. Mariusz Kozioł, minister prowincjalny franciszkanów Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię.

Franciszkańska rocznica

Dodatkowy dzień, 16 sierpnia, był związany z obchodami jubileuszu 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu. Eucharystii przewodniczył bp Piotr Kleszcz z Łodzi, wywodzący się z zakonu franciszkanów. W kazaniu biskup zastanawiał się, dlaczego św. Franciszek jest dziś tak bardzo aktualny. – Być może dlatego – mówił – że współczesny świat jest zmaterializowany i hedonistyczny, że do głosu dochodzi rabunkowa polityka wobec świata stworzonego, że na świecie jest wiele przemocy i wojen, a wielu ludzi koncentruje się na samorealizacji – zaznaczył kaznodzieja. W tym kontekście św. Franciszek może być odpowiedzią na wiele współczesnych problemów. Jak podkreślał, Biedaczyna z Asyżu zapominał o sobie. Był ubogi, pokorny i wdzięczny. Cały był modlitwą, a jego życie stało się czystą Ewangelią. Pana Boga stawiał w centrum swojego życia, upodabniał się do Niego i świadczył o Nim.

Wielki Odpust Kalwaryjski był nie tylko dorocznym wydarzeniem religijnym, ale wezwaniem do osobistej przemiany. Pielgrzymka do Kalwarii Pacławskiej miała stać się dla uczestników początkiem dalszej drogi – już nie tylko po kalwaryjskich dróżkach, ale w codzienności, w rodzinach, wspólnotach i miejscach pracy.

2026-08-25 08:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

100 lat od pogrzebu o. Wenantego Katarzyńca - orędownika wielu łask

[ TEMATY ]

franciszkanie

Kalwaria Pacławska

o. Wenanty Katarzyniec

Magdalena Wojtak/Niedziela

Sto lat temu, 2 kwietnia 1921 r. na miejscowym cmentarzu w Kalwarii Pacławskiej odbył się pogrzeb Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca, współbrata i przyjaciela św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Ojciec Wenanty Katrzyniec to młody franciszkanin, znany ze skutecznego orędownictwa w różnych problemach, zwłaszcza związanych z trudnościami finansowymi, prawnymi, brakiem pracy, poszukiwaniem małżonka czy pragnieniem potomstwa. Wstawia się także za chorymi, czego przykładem jest świadectwo pani Sylwii z Warszawy, u której zdiagnozowano złośliwy nowotwór piersi.
CZYTAJ DALEJ

Znamy datę 54. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego w Sydney. Wielki powrót po 100 latach

2026-10-09 15:23

[ TEMATY ]

Sydney

54. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny

Joanna Popławska/Niedziela

Archidiecezja Sydney, która jest gospodarzem 54. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, podała datę tego wydarzenia. Odbędzie się ono od 24 września do 1 października 2028 r. Podobnie, jak w poprzednich edycjach, do udziału zaproszeni są wszyscy, którym bliska jest duchowość eucharystyczna.

Sydney będzie gospodarzem Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego po raz drugi, upamiętniając w ten sposób stulecie pierwszego spotkania, które odbyło się we wrześniu 1928 r.
CZYTAJ DALEJ

Turcja: Wypadek autokaru z polskimi turystami; dziewięć osób rannych

2026-10-10 12:20

[ TEMATY ]

Turcja

wypadek autokaru

Adobe Stock

W pobliżu tureckiego Izmiru w piątek przewożący turystów z Polski autokar zderzył się z innym pojazdem. Dwóch jadących nim obywateli Turcji zginęło - poinformował miejscowy dziennik „Hurriyet”. Pasażerowie polskiego autokaru odnieśli lekkie obrażenia - przekazał w sobotę PAP Maciej Wewiór, rzecznik MSZ. 

Do wypadku doszło na drodze Aydin–Izmir, w gminie Germencik. Autokar wycieczkowy, wiozący turystów z lotniska w Izmirze, jechał w kierunku Aydin, gdy kierowca tureckiego minibusa stracił panowanie nad autem i uderzył w autokar.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję