Reklama

Wiadomości

A co jeśli?

Ciągle słyszymy, że Polska zbroi się na potęgę. A konkretnie? Jak wygląda nasza sytuacja wobec zagrożenia ze Wschodu?

Niedziela Ogólnopolska 35/2026, str. 14-15

Pawel Wodzynski/East News

Obchody Święta Wojska Polskiego. Uroczysta parada wojskowa na Wisłostradzie z udziałem Wojsk Lądowych i sił Powietrznych, 15 sierpnia 2026 r

Obchody Święta Wojska Polskiego. Uroczysta parada wojskowa na Wisłostradzie z udziałem Wojsk Lądowych i sił Powietrznych, 15 sierpnia 2026 r

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polskie Siły Zbrojne poważnie się modernizują. Jeśli chodzi o zdolność bojową naszej armii, jesteśmy zdecydowanie w innym miejscu niż przed wybuchem wojny na Ukrainie. Nie możemy jednak nie dostrzegać braków, które unaoczniła nam spadająca na Lubelszczyźnie rosyjska rakieta.

Europejska potęga czołgowa

Polska armia już nie tylko uzupełniła swój stan posiadania broni pancernej, który uszczupliliśmy, pomagając Ukrainie, ale jest to uzbrojenie pancerne najnowszej generacji, przewyższające wartością bojową to, co mieliśmy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Polsce znajduje się już 413 nowych amerykańskich czołgów Abrams i koreańskich K2, a dostawy wciąż trwają. W przypadku czołgów Abrams do Wojsk Lądowych ma w sumie trafić 366 takich wozów pancernych, a także 360 supernowoczesnych koreańskich czołgów K2 Black Panther. Pierwsza partia koreańskich czołgów (180) już dotarła do Polski, a w 2026 r. będzie realizowana dostawa kolejnych 180 Panther. Trzeba również pamiętać, że nasze Wojska Lądowe mają na swoim wyposażeniu ok. 250 niemieckich czołgów Leopard 2, które są poddawane unowocześniającej modernizacji.

Biorąc pod uwagę te wszystkie liczby, widać, że Polska staje się na tle innych krajów europejskich NATO potęgą czołgową.

Artyleria

Reklama

Podobnie jak w przypadku czołgów, tak i w przypadku artylerii znacząco zwiększyliśmy nasze zdolności bojowe. Na początku wojny przekazaliśmy Ukrainie 137 różnego rodzaju systemów artyleryjskich, głównie krajowych armatohaubic Krab, a pozyskaliśmy już 218 sztuk samobieżnych koreańskich armatohaubic K9. Do polskiej armii trafi jeszcze 146 K9 w spolonizowanej wersji.

Zwiększy się także liczba naszych rodzimych Krabów. W polskiej artylerii jest ich obecnie kilkadziesiąt (ok. 60 sztuk), a ma być docelowo ponad 212.

W przypadku artylerii rakietowej do Polskich Sił Zbrojnych przekazano już ze Stanów Zjednoczonych 18 bojowych i 2 szkoleniowe zestawy rakietowe M142 HIMARS. Przy czym kilka lat temu wskazywano, że do Polski trafi jeszcze 486 modułów takich wyrzutni (do zamontowania na polskich podwoziach) z dostawami od 2025 r. Strona polska jednak z tym zwleka.

W każdym razie dostarczono już do naszej armii co najmniej 156 modułów południowokoreańskich wyrzutni K239 Chunmoo.

W powietrzu

Doczekaliśmy się już w tym roku dostawy dwóch pierwszych supernowoczesnych amerykańskich samolotów F-35A, a w kolejnych tygodniach będą dostarczone następne dwa. Polska kupiła w sumie 32 samoloty typu F-35A. Mają być one przekazane do 2030 r.

Od 2026 r. będą już operowały nad polskim niebem dwa ostatnie z ośmiu wyleasingowanych od U.S. Army śmigłowców AH-64D Apache. Sześć pierwszych już zostało przekazanych. Polska kupiła w 2024 r. 96 takich śmigłowców, których dostawa ma być zakończona w 2032 r.

W tym roku pojawią się także kolejne śmigłowce AW149 z 32, które zostały już zamówione. Jak na razie do polskich Sił Powietrznych wprowadzono 14 takich helikopterów, z których trzy zostały zbudowane w PZL-Świdnik.

W kosmosie

Reklama

Pod koniec 2025 r. rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę pierwszego polskiego satelitę ICEYE, który pozwala na prowadzenie obserwacji Ziemi w każdych warunkach.

W 2026 r. na orbitę mają trafić jeszcze dwa takie satelity. Dodatkowo umowa podpisana w 2025 r. zakłada możliwość zwiększenia zamówienia o trzy kolejne satelity oraz mobilną infrastrukturę naziemną.

Trzeba też pamiętać o umowie podpisanej w 2022 r. z koncernem Airbus Defence and Space na dostawę dwóch optoelektronicznych satelitów obserwacyjnych POLEOS. Satelity te mają być wyniesione na orbitę do 2027 r. W 2026 r. zaplanowane jest wykonanie i odebranie ich przez Polskę.

Po zrealizowaniu zamówienia będziemy więc mogli korzystać z sześciu satelitów obserwacji optycznej. Każdy z nich pozwala na obserwowanie pasa Ziemi o szerokości 17 km i otrzymywanie zdjęć o rozdzielczości 30 cm. Przy sześciu satelitach pozwoli to na nadzorowanie dziennie ponad 2 mln km2.

Na morzu

W 2026 r. wchodzi w życie umowa ze Szwecją w sprawie programu okrętów podwodnych Orka. W jej wyniku pierwszy pomostowy, używany okręt podwodny ma zostać przekazany w 2027, a pierwszy docelowy – w 2030 r.

W bieżącym roku pojawiła się pierwsza z serii fregata „Wicher”. Kontynuowana będzie także budowa drugiej fregaty – „Burza”.

W stoczni Remontowa Shipbuilding kończona jest już budowa drugiej serii niszczycieli min typu Kormoran II. Pierwszy okręt tej fazy i czwarty w całym programie – „Jaskółka” ma zostać przekazany Marynarce Wojennej we wrześniu br. Pozostałe dwa niszczyciele min będą oddane rok później.

Wyzwania obronne

Reklama

Nadal czekamy na wzmocnienie polskiego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Siły Zbrojne mają do dyspozycji jak na razie tylko dwie amerykańskie baterie średniego zasięgu Patriot w ramach programu Wisła, dla zrealizowania wcześniejszych planów natomiast konieczne jest jeszcze wprowadzenie kolejnych sześciu baterii Patriot. Z doświadczeń wojny na Ukrainie widać, że 8 baterii Patriot to absolutne minimum. Do tego wciąż czekamy na wdrożenie programu 23 baterii przeciwlotniczych krótkiego zasięgu Narew i 22 baterii przeciwlotniczych krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu Pilica Plus.

Jak pokazała sytuacja z rosyjską rakietą bojową, która wtargnęła w polską przestrzeń powietrzną, system obrony przeciwrakietowej jest obecnie niewystarczający.

Wiąże się to z innym dostrzegalnym problemem naszego systemu obrony powietrznej: zbyt drogie są efektory systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, w stosunku do ceny zagrożeń, które mogłyby się pojawić na polskim niebie. Nasze rakiety przeciwlotnicze są bowiem droższe niż rosyjskie rakiety manewrujące i balistyczne krótkiego zasięgu.

Obserwujemy przy tym niedostateczne działania w zakresie zakupów – pozwoliłyby one urzeczywistnić plany związane z powszechną dronizacją polskiej armii. Potrzebujemy także szerokiego zastosowania sztucznej inteligencji w dronowej walce powietrznej. Mamy dowództwo wojsk dronowych, ale nie mamy armii dronowej.

Niewystarczająca jest ochrona Tarczy Wschód. Według polskiego wojska, obecnie trwają prace na 100-kilometrowym odcinku granicy z Rosją i Białorusią. Analitycy wskazują jednak, że lądowa granica Polski z tymi krajami liczy łącznie ok. 620 km. Nie wydaje się więc, aby można było mówić o rzeczywistej fortyfikacji tego terenu.

Brak też systemu uzupełniania rezerw dla polskiej armii. Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa nie zapewnia tylu rezerwistów, ilu potrzebowałaby polska armia po kilku dniach intensywnego konfliktu zbrojnego. Raczkuje także system obrony cywilnej.

W końcu – potrzebujemy też przestawienia się na rozproszoną produkcję zbrojeniową, by ograniczyć skutki potencjalnego ataku na zakłady zbrojeniowe.

Mamy zatem co robić w przyszłości.

Autor jest ekspertem z wieloletnim doświadczeniem w sektorze obronnym; były prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej w latach 2016-18.

2026-08-25 08:41

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Policja: zarzuty i areszt dla 21-latki, która w sobotę w Warszawie zaatakowała nożem 3 osoby

2026-10-11 18:01

[ TEMATY ]

policja

Areszt

zarzuty

PAP/Marcin Kmieciński

21-latka, która w sobotę w zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie zaatakowała nożem 3 osoby, usłyszała w niedzielę 5 zarzutów — poinformowała na X praska komenda policji. Decyzją sądu kobieta została aresztowana na trzy miesiące.

Jak informował w sobotę rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Jacek Wiśniewski, 21-letnia napastniczka, będąca uczennicą szkoły, w której doszło do zdarzenia, zaatakowała nożem 17-latkę. Dziewczyna trafiła do szpitala z ranami ciętymi przedramienia. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały również inne dwie kobiety w wieku 17 i 24 lat. Nie wymagały one hospitalizacji.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV na Anioł Pański: Nasza radość, to dar Boży dla zbawienia świata

2026-10-11 12:59

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Leon XIV

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Przyjęcie weselne z ewangelicznej przypowieści, to nasze święto, a sala bankietowa to nasze kościoły, domy, gdzie każdego dnia Syn Króla – Jezus Chrystus, powraca, by wyrażać nam swoją miłość – wskazał Leon XIV w katechezie podczas modlitwy Anioł Pański. Papież dodał, że głoszona przez chrześcijan radość, łzy, gesty dobroci są darem Bożym dla zbawienia świata.

Papież w katechezie nawiązał do sceny z Ewangelii św. Mateusza, odczytywanej w tę niedzielę, przedstawiającej ucztę weselną, wyprawianą przez króla dla jego syna. Zaproszenie na ucztę wielu osób jest znakiem – jak pisał św. Tomasz z Akwinu w Summa theologiae - że dobro z natury dąży do rozprzestrzeniania się: „Bonum dicitur diffusivum sui”.
CZYTAJ DALEJ

Potrójne świętowanie na rzeszowskiej Drabiniance

2026-10-12 13:53

fot.archiwum parafii

Uroczystej sumin przewodniczył ks. Bogdan Kadłuczka

Uroczystej sumin przewodniczył ks. Bogdan Kadłuczka

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję