Miejskie obchody zgromadziły mieszkańców, przedstawicieli władz samorządowych, instytucji, służb mundurowych oraz organizacji społecznych. Pierwsza część uroczystości odbyła się przed tablicą poświęconą Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu przy ulicy noszącej imię poety. Punktualnie o godz. 17, w symbolicznej godzinie „W”, zebrani minutą ciszy uczcili pamięć uczestników Powstania Warszawskiego. Następnie wspólnie odśpiewano hymn państwowy. Nie zabrakło również modlitwy w intencji poległych oraz okolicznościowych przemówień. Przed tablicą delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze. Oficjalną część uroczystości zakończyło wysłuchanie hymnu „Szarych Szeregów”. Po oficjalnej uroczystości sandomierskie obchody przeniosły się do Parku Osiedlowego. Odsłonięto tam wystawę Instytutu Pamięci Narodowej „Powstanie Warszawskie 1944. Bitwa o Polskę”. Ekspozycja przybliżyła mieszkańcom przebieg walk oraz losy ludzi, którzy w sierpniu 1944 r. stanęli do walki o stolicę. Przygotowano również edukacyjną strefę historyczną oraz poczęstunek żołnierski.
Kolejnym punktem obchodów był koncert patriotyczny pt. „Wyśpiewam Cię, Ojczyzno”, w trakcie którego zabrzmiały pieśni patriotyczne i powstańcze. Ich wykonanie wprowadziło uczestników w atmosferę refleksji i zadumy, przypominając o młodych ludziach, którzy przed 82 laty walczyli na ulicach Warszawy. Zwieńczeniem obchodów było wieczorne kino letnie. Na plenerowym ekranie wyświetlono film Miasto 44, przedstawiający historię młodych ludzi, których życie i dojrzewanie przypadły na dramatyczny czas Powstania Warszawskiego. Liczna obecność mieszkańców i gości pokazała, że pamięć o Powstaniu Warszawskim, jego uczestnikach oraz cywilnych mieszkańcach stolicy pozostaje żywa.
W spotkaniu uczestniczyło liczne grono mieszkańców miasta
Parafia była centrum życia religijnego, społecznego i kulturalnego dla gminy miejskiej i przyległych wsi – powiedział dr Roman Chyła.
Ukazała się książka o jednym z najstarszych, nieistniejącym już sandomierskim kościele. Świątynia Świętych Piotra i Pawła stała na wzgórzu Collegium Gostomianum. Istniała przy niej parafia, o której pierwsza wzmianka pochodzi z 1166 r. Autorami książki są nieżyjący już prof. Feliks Kiryk wybitny znawca średniowiecza oraz dr Roman Chyła, historyk, nauczyciel i miłośnik Sandomierza. – Parafia była centrum życia religijnego, społecznego i kulturalnego dla gminy miejskiej i przyległych wsi. W XIV wieku liczyła ponad 3 tys. 600 osób, podczas gdy w sąsiedniej parafii św. Pawła było zaledwie 300 wiernych. Kościół Piotra i Pawła był bogato wyposażony, pod tym względem przewyższał nawet kolegiatę, czyli obecną katedrę. W pewnym momencie było tam aż 16 ołtarzy fundowanych przez mieszczan. Ołtarzami opiekowali się miejscowi rzemieślnicy. Burmistrzowie i bogaci mieszczanie mieli w kościele swoje reprezentacyjne krzesła – mówił dr Roman Chyła, w trakcie promocji książki. Romańska świątynia była później przebudowana, a jej współgospodarzami zostali jezuici. Spłonęła w 1813 r., kiedy żołnierze austriaccy, którzy wspomagali Napoleona wracali z wojny. – W kościele urządzony był lazaret, zaprószono ogień i doszło do pożaru. Trwały materiał, który ocalał rozebrano i wykorzystano później do budowy Pałacu Biskupiego. Relikty kościoła Świętych Piotra i Pawła znajdują się pod warstwą lessu na wzgórzu Collegium Gostomianum – mówił dr Chyła. Z ukazania się publikacji radości nie krył Marcin Piwnik, starosta sandomierski. – Główną intencją tego wydawnictwa jest to, aby zachować pamięć o tak wyjątkowym miejscu jakim był kościół Świętych Piotra i Pawła i utrwalić ją dla kolejnych pokoleń. Książka trafi do bibliotek szkolnych na terenie miasta i powiatu, ponadto jest w dyspozycji Collegium Gostomianum jako materiał promocyjny – powiedział starosta.
Jego córka zginęła w zamachu. Pragnął śmierci sprawcy. A potem zapukał do drzwi ojca człowieka, który ją zabił. Co wydarzyło się podczas tego spotkania?
W tym odcinku opowiadam o przebaczeniu, które wydaje się niemożliwe, i o objawieniu płaczącej Maryi w La Salette. Co takiego usłyszał ojciec jednego z dzieci, że zaniemówił — i zaczął zmieniać swoje życie?
Podczas prac przy przebudowie Sali Widowiskowej MOK przy ul. Bolesława Chrobrego archeolodzy natrafili na kamienno-ceglane fundamenty - informuje miasto Leszno na swoim profilu na FB.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że są to pozostałości kościoła pw. św. Ducha i św. Barbary, ufundowanego na przełomie XVI i XVII wieku przez Zofię z Bnina Opalińską.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.