Przez sześć dni uczestnicy gromadzili się na Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu, katechezach, świadectwach i wspólnej modlitwie.
Rozalia Gąsińska z Parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Woli Zaradzyńskiej po raz czwarty odwiedziła Medjugorie, ale pierwszy raz uczestniczyła w Mladifeście. Dla Daniela Jaworskiego z Parafii św. Jana Ewangelisty w Łodzi był to pierwszy pobyt zarówno w Medjugorie, jak i na festiwalu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Daniel już od pierwszych chwil zwrócił uwagę na atmosferę modlitwy i skupienia. Przyznaje, że największe wrażenie zrobiła na nim wiara ludzi zgromadzonych z różnych stron świata. Z kolei Rozalia podkreśla, że ogromna liczba uczestników – mimo upału i tłoku – nie przeszkadzała w przeżywaniu spotkania z Bogiem. Wręcz przeciwnie, była znakiem, że młodzi ludzie nadal szukają wiary i chcą budować swoje życie na Chrystusie.
Tegoroczny festiwal odbywał się kilka dni po głośnej profanacji figur Matki Bożej i plenerowego ołtarza w Medjugorie. O wydarzeniu wspominano podczas katechez i homilii, jednak, jak opowiadają młodzi z Łodzi, nie zdominowało ono atmosfery spotkania. Stało się raczej wezwaniem do jeszcze większej modlitwy i wynagradzania za zło.
Reklama
Hasło tegorocznego Mladifestu – „Do źródła” – uczestnicy odczytywali bardzo osobiście. Dla Rozalii źródłem jest Maryja, która prowadzi człowieka do Chrystusa i uczy zawierzenia Bogu w każdej sytuacji. Daniel również podkreśla, że Maryja pomaga człowiekowi oddać Jezusowi wszystkie troski i odnaleźć pokój serca. Najbardziej poruszającym punktem programu dla obojga okazała się adoracja Najświętszego Sakramentu. To właśnie chwile ciszy, modlitwy i uwielbienia pozwalały zatrzymać się pośród tysięcy ludzi i doświadczyć osobistego spotkania z Bogiem. Daniel przyznaje, że szczególnie zapamięta pierwszą adorację, która otworzyła festiwal i pozostawiła w nim najgłębsze duchowe przeżycie.
Oboje zgodnie zachęcają młodych, by nie bali się wyjechać do Medjugorie. Daniel uważa, że to wyjątkowa okazja do umocnienia wiary i poznania ludzi, którzy żyją tymi samymi wartościami. Rozalia dodaje, że właśnie tutaj najmocniej doświadcza obecności Boga i Maryi. – W Medjugorie łatwiej uświadomić sobie, że Maryja naprawdę prowadzi do Jezusa i nieustannie czuwa nad nami – mówi.
Dla młodych z Łodzi zakończony Mladifest stał się przede wszystkim doświadczeniem żywego Kościoła i spotkania z Chrystusem, do którego, jak przyznają, chcieliby wrócić za rok.
