Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Przybrane synostwo

2026-08-04 13:40

Niedziela Ogólnopolska 32/2026, str. 19

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojca i syna łączy szczególna relacja, która wynika z przekazania życia oraz wychowania i wprowadzania w dorosłość. W jej efekcie na wielu płaszczyznach, poczynając od biologicznej, syn jest podobny do ojca. Relacja ta wiąże się również z dziedziczeniem. Ojciec zapewnia wszystko, czego syn potrzebuje do życia, a w chwili swej śmierci pozostawia mu swój majątek. A co oznaczało synostwo w biblijnym Izraelu?

Reklama

Zacznijmy od tego, że żyjący tam ludzie nie używali nazwisk. Gdy mężczyzna określał siebie, mówił, że jest synem... i tu wymieniał imię ojca. Syn, gdy nie musiał już być karmiony mlekiem matki, przechodził pod opiekę ojca. To on był jego pierwszym nauczycielem i wychowawcą. Przekazywał mu wiedzę życiową, którą zarówno posiadł od swych przodków, jak i sam zdobył, oraz uczył go zawodu, który sam wykonywał. Również, a może przede wszystkim, ojciec wprowadzał swego syna w świat wiary i przekazywał mu doświadczenie Boga własne oraz to nabyte przez lud Izraela. To ojca syn prosił o wyjaśnienie znaczenia poszczególnych świąt, poczynając od Paschy. Patriarchowie, mówiąc o Bogu, nazywali go Bogiem ojca, np. Bóg Abrahama (czasem dodawali też imiona dalszych przodków). Ojciec, jako głowa rodu, miał też znaczny wpływ na los syna. On przekazywał synowi swą majętność oraz tradycje składające się na historię pokolenia, do którego obaj należeli, oraz całego ludu Izraela. Zaznaczmy też, że w przypadku, gdy ktoś nie mógł zrodzić własnego syna, mógł kogoś usynowić. Ten proces mógł dotyczyć nawet dorosłego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Za pomocą związku ojciec – syn Izraelici wyrażali swe odniesienie do Boga. Uznawali siebie za Jego synów. To synostwo łączyli z wiarą i zawartym przymierzem oraz daną im obietnicą. Tak też ukazywano szczególną więź władcy narodu z Bogiem. Nigdy jednak za pomocą tego określenia żadnemu człowiekowi czy grupie ludzi nie przypisywano boskości. Na tym tle wyjątkowa była sytuacja Jezusa, który podobnie jak Jego rodacy Boga nazywał Ojcem. Ale to stwierdzenie przekracza wszystkie dotychczasowe treści. Wyraża bowiem jedność natur Boga i Jezusa, Ich wzajemny związek oraz nadprzyrodzone, Boskie pochodzenie Jezusa. Dlatego tylko On może o sobie w pełni powiedzieć, że jest Synem Boga.

W Nowym Testamencie, a ściślej w Liście do Rzymian jest mowa o przybranym synostwie ludu Izraela. Wynika ono z wyboru Izraelitów przez Boga na swój lud. To przekracza związek człowieka z Bogiem przez stworzenie, oznacza bowiem szczególną bliskość na mocy Przymierza. Na mocy tego przybrania Bóg obdarzył Izraelitów należącą do Niego ziemią oraz uczynił ich dziedzicami obietnic danych patriarchom. Owo usynowienie nie zmienia ludzkiej natury. Izraelici jako przybrani synowie Boga różnią się od Jezusa, który jest autentycznym Synem Bożym. Jest to jedynie usynowienie na wzór adopcji. Zjednoczenie z Bogiem przez wiarę przynosi nowy poziom owego usynowienia. Niemniej zostało ono zapoczątkowane w ludzie Izraela, a z zamiarów Boga rozszerzyło swój krąg na narody pogańskie.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mądrość zrodzona przed stworzeniem świata

Biblijne pojęcie mądrości nie jest jednoznaczne. Termin ten może określać człowieka, który posiadł sztukę umiejętnego życia. Zna jego radosne i bolesne aspekty, wie, że człowiek może znaleźć się w różnych, często zaskakujących sytuacjach, i wie jak wtedy się zachować.

Mądrość ma także aspekt praktyczny. Tym przymiotem określany jest rzemieślnik, który zna swój fach i potrafi bardzo dobrze wykonać daną pracę. Mędrcami są nazywani ludzie, którzy gromadzą wiedzę na temat życia i wiary. Oni nie tylko przekazują ją innym, ale potrafią też doradzić tym, którzy pytają o właściwy sposób postępowania w życiu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Grzegorz Wielki, papież i doktor Kościoła

Wikipedia.org

Grzegorz I znany też jako Grzegorz Wielki

Grzegorz I
znany też jako
Grzegorz Wielki

Jeden z najwybitniejszych papieży i filarów średniowiecznej kultury, znakomity duszpasterza, doktor Kościoła Zachodniego, reformator liturgii i postać, z którą legendarnie wiąże się określenie „chorał gregoriański”.

Grzegorz urodził się w 540 r. w Rzymie. Piastował różne urzędy cywilne, aż doszedł do stanowiska prefekta Rzymu. Po czterech latach rządów opuścił to stanowisko i wstąpił do benedyktynów. Własny dom zamienił na klasztor. Ten czyn zaskoczył wszystkich – pan Rzymu został ubogim mnichem. Dysponując ogromnym majątkiem, Grzegorz założył jeszcze 6 innych klasztorów. W roku 577 papież Benedykt I mianował Grzegorza diakonem, a w roku 579 papież Pelagiusz II uczynił go swoim przedstawicielem, a następnie osobistym sekretarzem. Od roku 585 był także opatem klasztoru. Wybór na papieża W 590 r. zmarł Pelagiusz II. Na jego miejsce jednogłośnie przez aklamację wybrano Grzegorza. Ten w swojej pokorze wymawiał się. Został jednak wyświęcony na kapłana, następnie konsekrowany na biskupa. W tym samym 590 r. nawiedziła Rzym jedna z najcięższych w historii tego miasta zaraza. Papież Grzegorz zarządził procesję pokutną dla odwrócenia klęski. Podczas procesji nad mauzoleum Hadriana zobaczył anioła chowającego wyciągnięty, skrwawiony miecz. Wizję tę zrozumiano jako koniec plagi. Pracowity pontyfikat Pontyfikat papieża Grzegorza trwał 15 lat. Codziennie głosił Słowo Boże. Zreformował służbę ubogich. Wielką troską otoczył rzymskie kościoły i diecezje Włoch. Był stanowczy wobec nadużyć. Ujednolicił i upowszechnił obrządek rzymski. Od pontyfikatu Grzegorza pochodzi zwyczaj odprawiania 30 Mszy św. za zmarłych – zwanych gregoriańskimi. Podziel się cytatemPrzy bardzo licznych i absorbujących zajęciach publicznych Grzegorz także pisał. Zostawił po sobie bogatą spuściznę literacką. Święty Grzegorz zmarł 12 marca 604 r. Obchód ku jego czci przypada 3 września, w rocznicę jego biskupiej konsekracji. Średniowiecze przyznało mu przydomek Wielki. Należy do czterech wielkich doktorów Kościoła Zachodniego.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wodarczyk: Polska nie jest własnością żadnej partii

2026-09-03 13:29

[ TEMATY ]

bp Adam Wodarczyk

Karol Porwich/Niedziela

Bp Adam Wodarczyk

Bp Adam Wodarczyk

- Polska nie jest własnością żadnej partii. Nie jest własnością tych, którzy aktualnie sprawują władzę, ani tych, którzy chcieliby ją zdobyć - powiedział bp Adam Wodarczyk podczas Mszy św. za Ojczyznę w kościele NMP Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju.

W homilii podczas Eucharystii sprawowanej w 46. rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego i powstania NSZZ „Solidarność” bp Wodarczyk podkreślił, że rocznica wydarzeń z 1980 roku nie może być jedynie wspomnieniem historii, lecz okazją do postawienia pytania o to, co dziś oznacza solidarność i jaka jest odpowiedzialność każdego człowieka za Ojczyznę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję