Reklama

Niedziela Częstochowska

Nie ma jak u babci

Wierzymy, że św. Anna w tajemnicy obcowania świętych ma szczególny dostęp do Boga jako babcia Pana Jezusa – mówi s. Stanisława Pełechata, przeorysza Klasztoru Sióstr Dominikanek w Świętej Annie.

Niedziela częstochowska 31/2026, str. VIII-IX

[ TEMATY ]

Święta Anna

Maciej Orman/Niedziela

Wierni są przekonani o sile wstawiennictwa św. Anny

Wierni są przekonani o sile wstawiennictwa św. Anny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klasztor mieści się tuż obok Sanktuarium św. Anny. Odwiedzam to miejsce w niedzielę 26 lipca, kiedy przypada VI Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych, a także uroczystość patronalna. Przed sanktuarium panuje duży ruch przy odpustowych straganach. Po drugiej stronie murów, za klauzurą – w ustalonym rytmie modlitwy i pracy – od 157 lat żyją i posługują siostry dominikanki. „Jeżeli dziś pragniemy zajrzeć ukradkiem za klauzurę, to tylko po to, aby zaczerpnąć dla siebie tej klauzurowej miłości do Boga i człowieka, aby pooddychać milczeniem, skupieniem, żarliwością i tajemnicą” – powiedział niegdyś abp Stanisław Nowak.

Modlitwa i praca

– Klauzura jest nam dana przez Kościół, żebyśmy mogły wiernie iść drogą modlitwy za Jezusem, który też odchodził w miejsca samotne i tam się modlił nocami. Z jednej strony jesteśmy wspólnotą kontemplacyjną, a z drugiej – mieszkamy przy sanktuarium, do którego przyjeżdża dużo ludzi, którzy powierzają swoje intencje św. Annie i jednocześnie proszą nas o modlitwę. Nasz charyzmat i powołanie, którego dużą częścią jest modlitwa wstawiennicza, bardzo dobrze wpisuje się w to miejsce. Myślę, że to się pięknie łączy – przyznaje s. Stanisława.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dominikanki ze Świętej Anny modlą się kilka godzin dziennie, przede wszystkim Liturgią Godzin. Poświęcają również swój czas na lectio divina (święte czytanie) oraz na studium, czyli zgłębianie słowa Bożego i nauczania Kościoła. Obok tego wykonują zwyczajne czynności, takie jak gotowanie czy sprzątanie, a także wytwarzają różańce i podejmują drobne prace rękodzielnicze, dzięki którym mogą się utrzymać. Jak podkreśla jednak siostra przełożona, żyją „przede wszystkim dzięki Bożej Opatrzności”. – Nasze życie w tym miejscu byłoby niemożliwe, gdyby Bóg nie zatroszczył się o nas, a On robi to konkretnie przed dobrych ludzi, którzy wspierają nas materialnie czy pomagają nam swoimi talentami, np. dobrą, fachową radą w różnych sprawach. Jesteśmy naprawdę ogromnie wdzięczne wszystkim ludziom, dzięki którym możemy wypełniać nasze powołanie, a także zadbać o kościół – dziedzictwo, które jest nam powierzone i za które czujemy się odpowiedzialne – zapewnia s. Stanisława.

Przy tej okazji warto wspomnieć, że dominikanki zbierają ofiary na konserwację ambony w nawie głównej sanktuarium (w ocenie rzeczoznawców sprawa jest pilna) oraz na wymianę pieca do centralnego ogrzewania. Informacje dotyczące możliwości wsparcia klasztoru są dostępne na stronie internetowej: swanna.mniszki.dominikanie.pl .

I starsi, i młodsi

– Wiele osób przyjeżdża do nas zarówno indywidualnie, jak i w pielgrzymkach autokarowych. Myślę, że mocno doświadczają wsparcia i wstawiennictwa św. Anny. Wierzymy, że ona w tajemnicy obcowania świętych ma szczególny dostęp do Boga jako babcia Pana Jezusa – przyznaje s. Stanisława. W sanktuarium ludzie proszą św. Annę o wstawiennictwo najczęściej w sprawach rodzinnych, związanych np. z trudnościami małżeńskimi czy wychowaniem dzieci. – To jest sanktuarium św. babci Anny, więc starsze osoby modlą się za wnuczęta, a grupy dzieci, które do nas przyjeżdżają, zachęcamy do modlitwy w intencji babć i dziadków. To jest wyjątkowe miejsce. Mocno wierzymy, że św. Anna w szczególniejszy sposób pozwala ludziom doświadczyć swojej bliskości i wstawiennictwa. To jest tajemnica sanktuarium. Przecież możemy się modlić wszędzie – w jakimkolwiek kościele czy w zaciszu swojego pokoju, ale niektóre miejsca są uprzywilejowane, jeżeli chodzi o możliwość dostąpienia łask. Doświadczamy tego w wierze Kościoła – wyjaśnia przełożona świętoannieńskiego klasztoru.

Zawierzenie i wrażliwość na słowo

Reklama

Jak przekazują apokryfy z początków chrześcijaństwa, św. Anna wraz z mężem św. Joachimem przez długie lata z wielkim zaufaniem modlili się o dar potomstwa. – Brak dziecka był dla nich wielkim cierpieniem i budził pewnie mnóstwo pytań o to, dlaczego Bóg nie błogosławi tej rodzinie, ponieważ dzieci były i są znakiem Jego błogosławieństwa. Ich modlitwy zostały w końcu wysłuchane. Przez te lata Bóg przygotowywał ich do szczególnej roli rodziców Maryi – zauważa s. Stanisława.

Czego możemy uczyć się od św. Anny? Zdaniem dominikanki, najważniejsze jest zawierzenie Bogu, również w życiowych trudnościach, pośród ciemności i wątpliwości, a także słuchanie słowa Bożego, przyjmowanie go z wielką wrażliwością oraz trwanie przy obietnicy, która jest zawarta w tym słowie.

„Ja nie zapomnę o tobie”

Sumie odpustowej 26 lipca w Sanktuarium św. Anny przewodniczył abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki. W homilii nawiązał do orędzia papieża Leona XIV na tegoroczny Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych, który był obchodzony pod hasłem: „Ja nie zapomnę o tobie” (Iz 49, 15). W tym kontekście abp Przybylski podkreślił, że chociaż często wydaje nam się inaczej, to Bóg nigdy o nas nie zapomina, ale to my zapominamy o Bogu. – Zapominamy o modlitwie; zapominamy o tym, by otworzyć się na Jego słowo i przyjąć Dobrą Nowinę; zapominamy o tym, by przyjść do Boga i nakarmić się Eucharystią; zapominamy o tym, że obowiązują nas przykazania – wyliczał metropolita katowicki. I dodał: – Bóg jest kulturalny, nie wciska się na siłę.

Hierarcha zachęcił, by odnowić w sobie świadomość tego, że każdy z nas, również w starości, jest dzieckiem Boga, i że może przyjść do Niego ze swoją kruchością, samotnością i bezradnością.

– Święta Anna też pewnie wołała czasami: „Panie, czy zapomniałeś o mnie?”. Nigdy jednak nie zwątpiła, a jej wiara przyniosła najpiękniejszy owoc jej zaufania – Matkę Bożą, przez którą przyszedł na świat Zbawiciel. Bóg o tobie nigdy nie zapomniał, tylko ty nie zapomnij o Bogu – zakończył abp Przybylski.

– Przyjeżdżamy tutaj, bo to jest nasza wieloletnia tradycja rodzinna. Kiedy byłam mała, do Świętej Anny zabierała mnie babcia. Wtedy to była wyprawa. Od tamtej pory co roku przyjeżdżamy na odpust. Dzisiaj jest z nami nasza wnuczka Ala. Chcieliśmy jej pokazać to miejsce i tę uroczystość – powiedziała p. Jolanta z Tomiszowic, która uczestniczyła w Liturgii wraz z mężem Zbigniewem.

2026-07-29 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wartość ciszy

Niedziela szczecińsko-kamieńska 1/2023, str. III

[ TEMATY ]

Święta Anna

Krystyna Piątek

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył abp Andrzej Dzięga

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył abp Andrzej Dzięga

Niezwykłym świadectwem była grudniowa uroczystość, która miała miejsce w kościele św. Anny w Wirowie, należącym do parafii w Wełtyniu.

Postać św. Anny, matki Maryi i babci Pana Jezusa jest niezwykle inspirująca. Niesie ze sobą głęboki przekaz teologiczny, ale i zarazem życiowy. Stała się wzorem matek zatroskanych o swoje dzieci, ich rozwój duchowy i intelektualny. Jest też natchnieniem w modlitwie, jak również w dziełach artystycznych.
CZYTAJ DALEJ

Sanktuarium w Pratulinie ma stać się miejscem modlitwy za prześladowanych za wiarę. To odpowiedź na słowa Leona XIV

2026-10-08 13:21

[ TEMATY ]

Pratulin

Vatican Media

Sanktuarium w Pratulinie ma stać się miejscem modlitwy za katolików prześladowanych za wiarę. To odpowiedź na słowa Leona XIV o Męczennikach Podlaskich. W 30. rocznicę ich beatyfikacji biskup siedlecki Kazimierz Gurda mówi Vatican News o wdzięczności Papieżowi, a siedleccy duszpasterze – o znaczeniu świadectwa męczenników z Pratulina dla rodzin i młodzieży.

„To jest, myślę, taka nowa rzecz po tych 30 latach” – mówi bp Gurda o włączeniu do modlitw w Pratulinie intencji katolików prześladowanych na świecie. Nawiązuje do audiencji z 30 września, gdy Leon XIV przypomniał świadectwo unitów. Biskup zachęca do poznawania ich przesłania: miłości do Kościoła i jedności z pv apieżem.
CZYTAJ DALEJ

Stolica Apostolska w ONZ: wprowadzić moratorium na egzekucje

2026-10-09 08:58

[ TEMATY ]

ONZ

Stolica Apostolska

moratorium na egzekucje

Vatican Media

Abp Christophe Z. El-Kassis, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych

Abp Christophe Z. El-Kassis, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych

Obrona życia musi być „spójna i powszechna”, obejmując „każdego człowieka, na każdym etapie życia i w każdych okolicznościach”. Podkreślił to arcybiskup Christophe Z. El-Kassis, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, w oświadczeniu wygłoszonym podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego na temat „Promocja i ochrona praw człowieka”. Wezwał do moratorium na wykonywanie kary śmierci, jako krok ku jej całkowitemu zniesieniu.

Przypominając, że kara śmierci jest „niedopuszczalna”, ponieważ stanowi „zamach na nienaruszalność i godność osoby ludzkiej”, hierarcha podkreślił, że godność ta, „dana przez Boga”, nigdy nie zanika, „niezależnie od ciężaru” popełnionego przestępstwa. Jak zauważył, postęp dokonany w systemach karnych pozwala dziś państwom „skutecznie chronić” społeczeństwo, „nie zamykając drogi do skruchy i odkupienia”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję