Reklama

Niedziela Częstochowska

Miejsce dla wszystkich

Chcemy, żeby nasza parafia była miejscem spotkań, w którym wszyscy czują się jak u siebie w rodzinie, od tych najmłodszych do najstarszych – deklaruje ks. Paweł Wróbel, proboszcz Parafii św. Anny w Myszkowie-Będuszu.

Niedziela częstochowska 31/2026, str. VI-VII

[ TEMATY ]

Myszków

Karol Porwich/Niedziela

Parafia zorganizowała półkolonie dla dzieci

Parafia zorganizowała półkolonie dla dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najważniejszym miejscem jest tutaj Kościół Miłosierdzia Bożego. Zanim jednak powstała – ukończona w 1992 r. – świątynia, okoliczni mieszkańcy modlili się w Kaplicy św. Anny. W tym roku świętują jubileusz jej 100-lecia.

Babcia Jezusa

W parafii jest miejsce i czas na rozrywkę, ale przede wszystkim czas na modlitwę i wspólną pracę. To harmonijne połączenie wszystkich aktywności jest możliwe dzięki umiejętnościom organizacyjnym proboszcza, który niczym doświadczony architekt potrafi je ze sobą połączyć. – Samemu to niewiele bym tutaj zdziałał. Święta Anna, babcia Pana Jezusa, przygarnia swoich wnuków do tego miejsca i to oni pomagają w realizacji pomysłów w parafii. Czasami może nas też trochę rozpieszcza – przyznaje z uśmiechem ks. Paweł. – Dlatego chcemy w szczególny sposób przez wstawiennictwo św. Anny wypraszać dla naszej wspólnoty potrzebne łaski, ale też podczas naszego odpustu uczcić miejsce kultu w Kaplicy św. Anny, która w tym roku obchodzi swoje 100-lecie – podkreśla proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Mamy ogromny sentyment do tego miejsca i na co dzień czujemy jego „duszę”– mówi Ewelina Słabosz, która została ochrzczona w Kaplicy św. Anny w 1985 r. – To swoista kolebka naszej parafii. Często można też zauważyć, że przechodzący obok niej ludzie, również młodzi, zatrzymują się przed nią i czynią znak krzyża. W dzisiejszych czasach może to wydawać się zaskakujące, ale pokazuje, jak ważne jest to miejsce dla lokalnej społeczności – zwraca uwagę parafianka. – To nasze pierwsze miejsce, gdzie mogliśmy się modlić, gdzie uczestniczyliśmy w Eucharystii – wtóruje jej Krystyna Stelmach z Akcji Katolickiej. – A św. Annę darzymy wielką miłością – dodaje.

Pamięć

Kapliczka – bo tak nazywają Kaplicę św. Anny mieszkańcy – stoi na wzgórzu przy głównej drodze, nieopodal kościoła. Zwracała ona uwagę również przedwojennych badaczy historii. Według zapisków ks. Jana Wiśniewskiego z 1936 r., została wzniesiona w 1656 r. na pamiątkę walki stoczonej przez szlachtę siewierską ze Szwedami, a niektóre źródła podają, że jej fundatorem był sam Stefan Czarniecki. Przebudowana, a w zasadzie wymurowana na nowo, od 1926 r. służyła jako kaplica dojazdowa parafii w Mrzygłodzie. Dzisiaj miejsce to odzyskuje blask po przeprowadzonych pracach restauratorskich.

Podczas przygotowań do jubileuszu odświeżono elewację i wyremontowano wnętrze kaplicy. Odświeżeniem wnętrza zajął się Dominik Lech, dla którego parafia jest miejscem szczególnie bliskim – w niej się wychował, od ponad 30 lat pełni posługę organisty i aktywnie uczestniczy w życiu wspólnoty. Wiele niespecjalistycznych prac zostało podjętych przez samych parafian. – Staramy się robić wszystko, na co pozwala nam wolny czas, aby pozostawić po sobie coś dobrego dla przyszłych pokoleń. Chcemy też dać przykład naszym dzieciom, pokazując, że warto bezinteresownie poświęcić swój czas, zrobić coś dla innych i nie oczekiwać w zamian wynagrodzenia. Nawet drobnymi działaniami można zostawić po sobie trwały, dobry ślad – przyznaje Ewelina Słabosz.

Parafianie

Reklama

– Wprowadziliśmy się do Będusza w maju ubiegłego roku, do domu po mojej babci. Zawsze ciągnęło nas do tego miejsca, a kiedy babcia jeszcze żyła, to często tu bywaliśmy, a już obowiązkowo na każdym odpuście 26 lipca – wspomina Wioletta Łabuś, mama Franusia i Olusia, który wkrótce przyjmie chrzest. – Przeprowadziliśmy się tutaj po ślubie w 2020 r. i od samego początku czujemy się w parafii jak w domu. Zresztą z Góry Będuskiej widać nasze poprzednie parafie – moją i mojej żony – opowiada Mateusz Siurda, który przyszedł do kościoła w ramach trwających półkolonii dla dzieci z córką Weroniką i małżonką Magdaleną.

W parafii działa też wiele wspólnot. Słynne „Nutki św. Anny” pod przewodnictwem organisty rozwijają swoje talenty, z kolei wierni zaangażowani w Akcję Katolicką i radę duszpasterską starają się pozostawać dobrym ciałem doradczym dla swojego proboszcza. Henia Żelezik, reprezentantka Żywego Różańca, przyznaje z dumą, że ludzie z myszkowskiej dzielnicy już od wielu lat modlą się na różańcu. – Mamy w parafii dziewięć róż, w tym jedną męską, a w szkole jest jeszcze dodatkowa dziecięca, którą prowadzi proboszcz. Jest naprawdę super człowiekiem zarówno dla dzieci, jak i dla starszych, dla całej parafii – chwali swojego duszpasterza. O zdrowie proboszcza dba grupa seniorów, która wędruje z nim po okolicznych zakątkach. – Rzeczywiście nasi starsi parafianie chcą się spotykać również poza kościołem w ramach „środy z kijkami”. Jest to też dobra okazja do rozmów – zauważa ks. Paweł.

Wakacje

Reklama

W Parafii św. Anny wakacje to czas pełen atrakcji dla dzieci i młodzieży. Program przygotowany na lato jest niezwykle bogaty i sprawia, że o nudzie nie ma mowy. – W ubiegłym tygodniu dzieci były „pod żaglami” na Mazurach, wczoraj odwiedziły Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie, a teraz rozpoczynają półkolonie. Dzisiaj na najmłodszych czekają atrakcje przy kościele. Jutro młodzież jedzie na Pustynię Błędowską, a potem spędzi czas nad wodą w pobliskim Poraju, gdzie odbędą się wakacje ze św. Anną. Proboszcz zabiera też dzieci do Czech – wylicza Małgorzata Będkowska, by wymienić część wakacyjnych propozycji przygotowanych dla młodych.

Jak podkreślają wierni, za sukcesem tych inicjatyw stoi doskonała współpraca gospodarza, ks. Pawła, i całej wspólnoty parafialnej. W organizację wydarzeń angażuje się liczna grupa osób, która wspiera proboszcza na różne sposoby. Gdy tylko pojawia się nowy pomysł, każdy stara się dołożyć swoją cegiełkę – poświęca czas, pomaga w przygotowaniach lub służy swoim doświadczeniem. – Jesteśmy małą społecznością, dlatego wszyscy się tutaj znamy i działamy razem. Tworzymy jedną rodzinę – podkreśla Małgorzata Będkowska.

Daria Brzezicka z wielką chęcią uczestniczy z rodziną w atrakcjach przygotowanych dla najmłodszych. – Dzieci są bardzo zadowolone, kiedy mogą spędzić tutaj czas na zabawie – zapewnia parafianka. – Dzisiaj jestem w zastępstwie jako opiekunka dziecka zaprzyjaźnionej rodziny. Jestem zaskoczona inicjatywą księdza i tym, jak zaprasza dzieciaki do uczestniczenia w życiu parafii. Jest to bardzo miłe i jestem przekonana, że maluchy będą dzięki temu chętniej przychodzić do kościoła – zauważa Barbara Pawełczyk.

2026-07-29 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja z Fatimy i Jezus Frasobliwy

Niedziela częstochowska 14/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Myszków

Ks. Mariusz Frukacz

Osoby z Grupy Fatimskiej każdego dnia zawierzają się Maryi

Osoby z Grupy Fatimskiej każdego dnia zawierzają się Maryi

W relacji z wiernymi, moim zdaniem, najważniejsza jest komunikatywność, wierność Bogu, ale także otwartość i klarowność we wszystkim – mówi ks. prał. Jarosław Koczur, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Myszkowie.

Ksiądz proboszcz, zapytany o to, na co najbardziej Kościół powinien dzisiaj zwrócić uwagę, podkreśla, że „jako kapłani musimy stanąć w prawdzie wobec siebie samych, ale także w prawdzie wobec tych ludzi, którzy chodzą do kościoła, z nim się utożsamiają i mają w sercach głęboką wiarę. Musi być autentyczność”.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze publiczne słowo Mesjasza brzmi: łaska

2026-08-16 09:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł wraca pamięcią do swojego przybycia do Koryntu - bezpośrednio po Atenach (Dz 17-18), gdzie mowa na Areopagu, kunsztowna i pełna kulturowych pomostów, przyniosła owoc nader skromny. „Przyszedłszy do was, bracia, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością, głosić wam świadectwo Boże” - część świadków tekstu czyta tu „tajemnicę (mystērion) Boga”, inne „świadectwo (martyrion)”; obie lekcje dobrze streszczają jego kerygmat. Decyzja programowa brzmi: „postanowiłem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego” - w mieście konkursów wymowy Apostoł świadomie odkłada oręż, który mógłby przesłonić treść.
CZYTAJ DALEJ

Będzie referendum w sprawie odwołania lewicowego prezydenta Częstochowy? W tle zarzuty korupcyjne

W Częstochowie zebrano odpowiednią liczbę podpisów poparcia do przeprowadzenia referendum ws. odwołania prezydenta miasta Krzysztofa Matyjaszczyka i rady miasta – wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie.

Wniosek o przeprowadzenie referendum musiało poprzeć co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców Częstochowy, czyli 15,9 tys. osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję