Choć pracują oddzielnie, od lat wspólnie tworzą program „Arka”, na stałe wpisujący się w ramówkę TVP Szczecin. Anna Świtalska i Mieczysław Szewłoga, bo o nich mowa, relacjonowanie wydarzeń religijnych i społecznych naszego regionu mają we krwi. Z niesłabnącą pasją ukazują mieszkańcom Pomorza Zachodniego nie tylko galę, ale i codzienność Kościoła.
Kościół w obiektywie
Mieczysław Szewłoga z telewizją związany jest od 36 lat. Jest absolwentem łódzkiej filmówki. Studiował realizację telewizyjną na wydziale operatorskim. Filmowaniem, montażem i realizacją programów religijnych zajmuje się od zawsze, choć jako specjalista w branży nierzadko transmituje różne inne wydarzenia związane z życiem naszego regionu, a także sportem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Początkowo „Arka” była programem studyjnym. Zaproponowałem, by wyjść z nią ze studia, dotknąć prawdziwego Kościoła, który nas otacza, jest na wyciągnięcie ręki – wspomina Mieczysław Szewłoga. – To zdynamizowało program, pozwoliło znacznie więcej pokazać, „dotknąć” liturgii, ukazać emocje ludzi, ich radość, czasem smutek, przybliżyć Kościół z jego lokalnym bogactwem.
Reklama
Mieczysław Szewłoga prócz wykonywania zdjęć, bo tak fachowo określa się pracę z kamerą, jest również doświadczonym realizatorem programów telewizyjnych, w tym transmisji na żywo z ważnych wydarzeń religijnych, kulturalnych, społecznych oraz sportowych. Efekt jego pracy, o czym wiedzą nieliczni, to np. transmisje Mszy św. i innych uroczystości. – Od lat zajmuję się realizacją transmisji Mszy św. dla TVP3 i TV Polonia – opowiada. – W czasie pandemii przekazy telewizyjne na żywo realizowałem co tydzień, za każdym razem z innego miejsca. Na przykład tegoroczny ingres bp. Krzysztofa Zadarki do koszalińskiej katedry realizowała telewizyjna ekipa ze Szczecina, podobnie jak wcześniejszy ingres abp. Wiesława Śmigla do katedry w Szczecinie, za co byłem odpowiedzialny.
Na radiowych falach
Anna Świtalska to człowiek radia. Z nim jest związana od czasów studenckich i jemu, choć pod zmienioną nazwą – wcześniej Radio AS obecnie Radio Plus – jest wierna. Z Mieczysławem Szewłogą spotkała się jeszcze w latach 90. XX wieku, przy produkcji telewizyjnego programu „Arka”, który współtworzą do dziś. Jej charakterystyczny, ciepły głos wprowadza widzów w sedno wydarzeń z subtelnym wyczuciem ich klimatu.
– Dzisiaj, gdy umawiamy się z proboszczami na zdjęcia, mamy taki komfort, że nikt nas znikąd nie wyrzuca, a u początków działalności telewizyjnej redakcji katolickiej Kościół wcale nie był taki otwarty – wspomina Anna Świtalska. – Każde wydarzenie wymagało zastanowienia w jaki sposób je relacjonować. Trzeba było szukać nowych środków wyrazu, by właściwie oddać jego klimat. Nie było skąd czerpać wzorców, a komunistyczne przekazy nie oddawały prawdy o Kościele.
Dziennikarka zastanawia się, jak będą wyglądać media w przyszłości. – Dziś w social mediach dominują rolki, krótkie formy video. Śmielej w przekazach z dnia na dzień wykorzystywany jest potencjał sztucznej inteligencji. Tradycyjne media też coraz częściej sięgają po te narzędzia, zaczynają nasiąkać współczesną technologią. Czy przyjdzie nam się całkowicie na to przestawić? Może. Póki co, robimy swoje.
Annę Świtalską i Mieczysława Szewłogę połączyły nie tylko sprawy zawodowe. Prywatnie stanowią małżeństwo i są rodzicami. W uznaniu ich wieloletniego zaangażowania w propagowaniu wartości religijnych, realizowanego poprzez profesjonalną działalność dziennikarską oraz przykład życia, zostali odznaczeni przez metropolitę szczecińsko-kamieńskiego abp. Wiesława Śmigla Krzyżem Zasługi Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, odznaczeniem przyznawanym świeckim i duchownym zasłużonym dla Kościoła i regionu.
