Reklama

Niedziela Częstochowska

Pierwszy

To było historyczne wydarzenie w dziejach Kościoła częstochowskiego. Arcybiskup Wacław Depo udzielił święceń diakonatu stałego Mariuszowi Wawrzakowi. Tym samym archidiecezja otrzymała pierwszego diakona stałego.

Niedziela częstochowska 27/2026, str. III

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

diakon stały

Karol Porwich/Niedziela

Znak nałożenia rąk jest istotnym gestem święceń

Znak nałożenia rąk jest istotnym gestem święceń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość odbyła się 28 czerwca w jego rodzinnej Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie.

Mąż i ojciec

Za przygotowanie kandydata odpowiadał ks. Maciej Skóra z Opola, który zwrócił uwagę na szczególny rys życia Mariusza Wawrzaka. – Z jednej strony jest on człowiekiem głębokiej wiary, ale z drugiej – niesamowicie mocno stąpającym po ziemi. To, co urzekło mnie bardzo w jego przygotowaniu do przyjęcia święceń diakonatu w naszym Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu, to zwłaszcza czas, kiedy przyjeżdżał wraz ze swoją rodziną na zajęcia. Było wówczas widać jego ojcostwo i to, jakim jest mężem. Myślę, że to jest właśnie to głębokie piękno Kościoła – powiedział ks. Skóra.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nowo wyświęcony diakon wyraził wdzięczność Bogu za powołanie i zadeklarował gotowość niesienia ludziom pomocy – szczególnie rodzinom przeżywającym trudności. – Dzisiaj zobaczyłem, jak Chrystus kocha zwykłego człowieka, pomaga mi i daje głęboką nadzieję. Wzmacnia mnie i czuję, że dzięki Niemu mam wielką radość, ale też wielką wdzięczność za ten dar, który otrzymałem. Widząc moje powołanie małżeńskie, rodzinne i rozpoczynającą się drogę w diakonacie stałym, jestem gotowy dzielić się tą radością. Chcę nieść ludziom nadzieję, pokój Chrystusowy, który został we mnie wlany – zaznacza dk. Wawrzak. I dodaje: – Życie diakona będzie mogło się w pełni realizować wówczas, kiedy moje małżeństwo będzie w pełni realizowane.

Wyjątkowy dzień

Żona i dzieci dk. Mariusza Wawrzaka zapewniają, że jego posługa jest naturalnym przedłużeniem dotychczasowego stylu życia rodziny. Kornelia Wawrzak nie boi się nowych obowiązków męża, tego, jak je pogodzi z rolą ojca i męża. – Przez 20 lat życia małżeńskiego przeżyliśmy wiele wspaniałych i wzniosłych chwil, ale też wiele kryzysów, które przede wszystkim przezwyciężyliśmy z pomocą Pana Boga, jak i braci ze wspólnoty neokatechumenalnej. Cieszymy się, że możemy tutaj być dzisiaj razem. Mamy też dobre doświadczenia, że kiedy oddamy trochę swojego czasu Panu Bogu, to On odda nam później dwa razy więcej – zapewnia Kornelia.

– Dla mnie jest to na pewno duże przeżycie, ale osobiście traktuję posługę taty zupełnie naturalnie. Na co dzień żyjemy w taki sposób, że ta rzeczywistość nie jest nam obca – zaznacza Aniela Wawrzak, córka dk. Mariusza. Ela Janik podkreśla: – We wspólnocie neokatechumenalnej jesteśmy z Mariuszem i Kornelią od 24 lat. Widzimy, że ta formacja ma bardzo głęboki sens, bo są u nas różne powołania. Powołanie Mariusza do funkcji diakona to jest dzieło Pana Boga, bo po ludzku nie jest to proste, gdy ma się tak liczną rodzinę, być gotowym do posługi w Kościele.

Na zakończenie uroczystej Mszy św. pierwszy diakon stały Kościoła częstochowskiego wyraził swoją wdzięczność Bogu, abp. Wacławowi Depo oraz żonie i dzieciom. – Kocham was, to dzięki wam Pan Bóg pozwala mi uczyć się służenia, bo wy tego potrzebujecie i mam nadzieję, że będę mógł dalej na co dzień to robić – powiedział do swoich dzieci.

– Cieszymy się, że p. Mariusz zdecydował się przed kilku laty, aby wejść na drogę przygotowań do tej funkcji, którą wieńczymy dzisiaj święceniami – przyznał metropolita częstochowski.

Diakonat stały to posługa mężczyzn – zarówno żonatych, jak i żyjących w celibacie. Nie jest on etapem przejściowym, lecz docelową formą posługi. Diakon stały służy ludowi Bożemu zwłaszcza poprzez: posługę miłosierdzia (działalność charytatywna, społeczna), posługę słowa (głoszenie homilii, katecheza parafialna, grupy formacyjne, ewangelizacja) oraz posługę liturgiczną (asystowanie biskupowi i prezbiterom w czasie Mszy św., przewodniczenie Liturgii Godzin, odprawianie nabożeństw).

2026-06-30 10:05

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: papież zachęca diakonów stałych do pełnienia swej posługi z miłością

„Wasza misja jest jednym z najpiękniejszych przejawów Kościoła synodalnego i «wychodzącego»” -stwierdził Ojciec Święty w odczytanej przez abp Rino Fisichellę homilii podczas uroczystości jubileuszowych diakonów stałych. Proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji w zastępstwie papieża przewodniczył w bazylice watykańskiej Mszy św. oraz święceniom nowych diakonów stałych. Odczytał także przygotowany tekst papieskiej homilii.

Przesłanie wysłuchanych przez nas czytań można podsumować jednym słowem: bezinteresowność. Jest to termin, z pewnością drogi wam, diakonom, zgromadzonym tutaj na obchodach Jubileuszu. Zastanówmy się zatem nad tym fundamentalnym wymiarem życia chrześcijańskiego i waszej posługi, zwłaszcza w trzech aspektach: przebaczenia, bezinteresownej służby i komunii.
CZYTAJ DALEJ

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św. Franciszka, którą dziś można otrzymać

[ TEMATY ]

odpust porcjunkuli

Family News Service

Justyna Galant

Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.

Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: przed południem nad Bałtykiem przechwycono kolejny rosyjski samolot rozpoznawczy

2026-08-03 18:09

Adobe Stock

W poniedziałek przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby, polskie samoloty przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.

„Przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby nad Bałtykiem dyżurna para naszych samolotów przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” - napisał szef MON w poniedziałek po południu na X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję