Reklama

Głos z Torunia

Wybrać Chrystusa

Męczennicy kochają Boga do końca, ufają Mu do końca i wierzą do końca. Taką postawą charakteryzowali się święci Aureliusz z Axiopolis i José Sánchez del Rio. Umierali z imieniem Jezusa na ustach.

2026-06-23 14:23

Niedziela toruńska 26/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Gostkowo

Piotr Litwic

Parafia zyskała nowych patronów młodzieży

Parafia zyskała nowych patronów młodzieży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Relikwie męczenników wprowadzono uroczyście do kościoła w Gostkowie 14 czerwca. W procesji niosły je dzieci oraz harcerze. Mszy św. przewodniczył ks. kan. Artur Szymczyk.

Wybrali Chrystusa

W homilii ks. Szymczyk podkreślał, że męczennicy nie bali się śmierci, bo bezgranicznie ufali Panu. Choć kuszono ich propozycjami lepszego życia, choć poddawano okrutnym torturom, ku zdziwieniu swoich oprawców ginęli z podniesioną głową i spokojem, bo wiedzieli, że po śmierci czeka ich spotkanie z Mistrzem. A co z nami, ludźmi XXI w.? Czy w chwili próby umielibyśmy stanąć w prawdzie i z dumą mówić o Jezusie jako o swoim Panu i Zbawicielu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie ze świętym

Reklama

Zaczęłam się nad tym zastanawiać, kiedy ks. Paweł Borowski, proboszcz, przekazał informację, że przygotowujemy się do wprowadzenia relikwii świętych męczenników. Zadałam sobie wtedy pytanie o to, co bym zrobiła, gdybym znalazła się na ich miejscu. Odpowiedź wydawała się oczywista: wierzę do końca. Jednak to pytanie powróciło, gdy w świetlicy wiejskiej w Turznie w ramach przygotowania do wprowadzenia relikwii razem z innymi parafianami obejrzeliśmy film Cristiada. Opowiada on historię św. José Sáncheza del Rio. Jako nastolatek dołączył do powstania Cristeros, walczących z prześladowcami chrześcijan w Meksyku. Miał 14 lat, kiedy trafił do więzienia. Z przyzwoleniem własnego ojca chrzestnego, który był burmistrzem jego miasta, był okrutnie torturowany, aż wreszcie zabity na oczach swoich rodziców. Ksiądz Szymczyk w homilii wspomniał, że w listach do matki José pisał, żeby się nie martwiła, żeby ufała Bogu, bo on jest spokojny i bardzo ją kocha. Po obejrzeniu tego trudnego filmu znów nasunęło się pytanie, co zrobiłabym na miejscu José.

Pytania o wiarę

Obecność nowych świętych w naszej parafii z pewnością będzie skłaniać nas do zadawania sobie pytań o jakość naszej wiary. Co my, ludzie deklarujący się jako wierzący, zrobilibyśmy, gdyby poddano nas takiej strasznej próbie? Odpowiedź na to pytanie nie jest już taka jednoznaczna. Z jednej strony składamy na szali wiarę i miłość do Boga. Z drugiej jednak rodzinę i bezgraniczną miłość do dzieci: trudno nam przecież dopuścić do siebie myśl, że nasze wybory mogłyby sprawić im ból. Godną podziwu, ale zarazem trudną do naśladowania jest postawa rodziców św. José, którzy nie namawiali go, żeby zrezygnował, którzy nie próbowali go kusić perspektywą długiego, spokojnego życia. Z pewnością ból rozdzierał im serca, ale ufali, że ich syn cierpi i umiera w słusznej sprawie. Pozostali wierni do końca.

Gdy słyszymy słowo męczennik, wyobrażamy sobie czasy wczesnego chrześcijaństwa i pierwszych uczniów Chrystusa. Jednak w XXI w. są miejsca na świecie, gdzie nadal giną ludzie, którzy otwarcie przyznają się do swojej wiary. Niech ci młodzi, święci męczennicy, będą patronami szczególnie dla dzieci i młodzieży z naszej parafii. Niech przykład ich życia będzie dla nas inspiracją do podejmowania kolejnych działań na rzecz kształtowania sumień i postaw młodych ludzi. Święci Aureliuszu i José, wypraszajcie nam, dorosłym, łaski potrzebne do wychowywania w wierze kolejnych pokoleń, by wzrastały w łasce u Boga i ludzi i czyniły świat lepszym.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty przyjaciel

Niedziela toruńska 2/2024, str. I

[ TEMATY ]

Gostkowo

Kamila Wilczyńska

Święty Mikołaj obiecał, że jeszcze nieraz odwiedzi dzieci

Święty Mikołaj obiecał, że jeszcze nieraz odwiedzi dzieci

Święta, święta i po świętach? Nic bardziej mylnego! Możemy długo cieszyć się tajemnicą Narodzenia Pana i spotkaniami z Jego przyjaciółmi.

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia wierni parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gostkowie wyjątkowo nie od razu udali się do swoich domów po Mszy św. Pozostali na miejscach, by wspólnym śpiewem kolęd zaprosić wyjątkowego gościa, przybyłego z odległych stron z wielkim workiem prezentów. Mowa tu o św. Mikołaju, który po raz drugi odwiedził parafię, a swoją wizytą ucieszył szczególnie najmłodszych obecnych na Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modlił się w sanktuarium Trójcy Świętej w Vallepietra

2026-07-22 13:37

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Po modlitwie o pokój w opactwie na Monte Cassino Papież Leon XIV odwiedził kolejne miejsce o wielowiekowej tradycji pielgrzymkowej. W środowy poranek udał się do Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra, gdzie modlił się przed czczonym od stuleci freskiem Trójcy Świętej i spotkał się z wiernymi.

Jak poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej na swoim kanale Telegram, Leon XIV przybył rano do Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra. Papież zatrzymał się na modlitwie przed znajdującym się w grocie średniowiecznym freskiem Trójcy Świętej, będącym od wieków celem pielgrzymek wiernych z Lacjum, Abruzji i innych regionów Włoch. Następnie pozdrowił zgromadzonych pielgrzymów oraz wspólnotę zakonną opiekującą się sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Biegną z Wrocławia do Maryi

2026-07-22 15:56

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Już po raz 6. z parafii pw. Miłosierdzia Bożego we Wrocławiu-Jagodnie wyruszyła na Jasną Górę Sztafetowa Pielgrzymka Biegowa.

Potrwa dwa dni – pielgrzymi mają do przebiegnięcia 160 km, na nocleg zatrzymają się w gościnnym domu Sióstr Świętego Józefa w Kluczborku. Biegną zmieniając się co kilka kilometrów. Odpoczywają na rowerach i w jadących z nimi dwóch samochodach. Jako opiekun duchowy pielgrzymom towarzyszy ks. Kamil Motyka. – Biegniemy do Jasnogórskiej Mamy, by zanieść jej nasze troski, trudy dnia codziennego, ale też nasze radości. W Maryi jest nasze ukojenie i pokrzepienie. Biegniemy, aby się jej oddać na kolejny rok – mówi Zbyszko Roszko, inicjator biegowej pielgrzymki w parafii na Jagodnie. Tłumaczy, że dwudniowa pielgrzymka biegowa to szansa dla osób, które lubią ruch, a nie mają czasu i przestrzeni na dłuższą pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję