Z tej okazji każdego roku wierni wspominają przyjazd papieża-Polaka do miasta i parafii. W tym roku główne uroczystości rocznicowe odbyły się w niedzielę 14 czerwca. Modlitwie przewodniczył abp Adam Szal.
W homilii metropolita przemyski podkreślił aspekt rodziny, która obecnie jest dotykana różnymi zagrożeniami współczesnego świata, przypomniał orędzie św. Jana Pawła II do młodych z 1995 r. „Każdy z nas należy do wielkiej rodziny, w której ma swoje miejsce i swoją rolę do odegrania”. – Dzisiaj, kiedy jest realne, straszne niebezpieczeństwo obojętności wobec Boga, obojętności wobec Ewangelii świętej, tym bardziej trzeba zastanowić się, co robię, aby ludzie przez moje życie poznali Boga. Co robię jako ojciec, jako matka, jako babcia czy dziadek: czy potrafię rozmawiać z dziećmi i młodzieżą o Bogu. To jest bardzo trudne, ale bardzo ważne – podkreślał metropolita. – Czy myślę o zbawieniu moim i bliskich? Czy potrafię być misjonarzem – przez apostolstwo słowa, cierpienia, modlitwy? Czy potrafię dbać o zbawienie innych?”Nie ma nic bardziej oziębłego niż chrześcijanin nietroszczący się o cudze zbawienie” – te słowa św. Jana Chryzostoma, Ojca Kościoła są bardzo aktualne. Dzisiaj Jezus pokazuje nam drogę szukania robotników – tą drogą jest modlitwa. Pamiętajmy o modlitwie w intencji tych, którzy rozeznają swoje życie – podkreślał arcybiskup.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Śp. abp Józef opowiadał pewną historię z Włoch. Do parafii przyszedł proboszcz, bolejący szczerze nad tym, że nie ma powołań z tej parafii. I ktoś mu powiedział, żeby apelować do rodziców dzieci, żeby modlili się o powołania z rodziny, nie z rodziny sąsiada czy sąsiadki, ale mojej rodziny. To jest modlitwa bardzo skuteczna, bo w tej wspomnianej parafii pojawiło się wiele powołań kapłańskich. Módlmy się, byśmy potrafili jak św. Andrzej Apostoł przyprowadzać innych do Chrystusa. Kilkanaście lat temu w Ruchu Światło-Życie podjęta została akcja „Operacja Andrzej”, aby do ruchu przyprowadzić kolegę koleżankę, przyjaciela, przyjaciółkę. Aby być jak Andrzej, który do Jezusa przyprowadził swojego brata, Szymona Piotra. Przyprowadzajmy innych do Jezusa, bo to jest nasza misja.
Był i jest wśród nas
Na krośnieńskiej ziemi papież przebywał 9 i 10 czerwca 1997 r. Głównym wydarzeniem jego wizyty była kanonizacja Jana z Dukli. Wizyta rozpoczęła się lądowaniem papieskiego śmigłowca w Targowiskach. Stamtąd Jan Paweł II przejechał do Dukli, gdzie modlił się przy grobie – wówczas jeszcze błogosławionego – Jana z Dukli.
Dzisiaj warto wrócić do wypowiedzianych słów Ojca Świętego: „Często nawiedzajcie to miejsce! Ono jest wielkim skarbem tej ziemi, bo tu przemawia Duch Pana do ludzkich serc za pośrednictwem waszego świętego rodaka. Mówi on, że życie osobiste, rodzinne i społeczne trzeba budować na wierze w Jezusa Chrystusa. Wiara bowiem nadaje sens wszystkim naszym wysiłkom. Pomaga odkryć prawdziwe dobro, ustala prawidłową hierarchię wartości, przenika całe życie”.
Reklama
10 czerwca papież odwiedził kościół w Miejscu Piastowym. O 9.30 w Krośnie z udziałem kilkusettysięcznej rzeszy pielgrzymów odprawił Mszę św. i wyniósł na ołtarze Jana z Dukli oraz poświęcił korony na cudowne wizerunki Matki Boskiej z Haczowa, Jaślisk i Wielkich Oczu. W homilii papież podkreślał wagę Eucharystii, międzyludzkiej solidarności i miłości. Złożył głęboki hołd spracowanym rękom polskiego rolnika. Podkreślił, że praca na roli to ścisła współpraca ze Stwórcą, a miłość rolnika do ziemi stanowi mocny filar narodowej tożsamości. Mówił też o znaczeniu służby, modlitwy i świętości życia. Szczególnie ciepło wspominał bieszczadzkie i beskidzkie szlaki, które wraz ze studentami oraz przyjaciółmi przemierzał za czasów biskupich i kardynalskich.
Kościół został poświęcony przez papieża
Historia bliskości parafii św. Piotra Apostoła i św. Jana z Dukli w Krośnie z Ojcem Świętym Janem Pawłem II rozpoczęła się pamiętnego 10 czerwca 1997 r. Z czasem wierni i duszpasterze zapragnęli, aby to miejsce jeszcze bardziej złączyć z osobą Ojca Świętego, stąd modlitwa przez jego wstawiennictwo o łaski przyniosła owoc, którym stała się myśl o powstaniu sanktuarium, które w konsekwencji zostało ustanowione przez abp. Józefa Michalika 13 grudnia 2015 r. Przy sanktuarium funkcjonuje też Kaplica Wieczystej Adoracji, w której nieustannie, dzień i noc, trwa modlitwa przed Najświętszym Sakramentem.
Przypominając życie, świadectwo wiary i nauczanie polskiego papieża, śp. abp Józef Michalik zawsze podkreślał jego głęboką wiarę, naturalną otwartość oraz wymagania moralne, jakie papież stawiał. Pokazywał nam, że świętość to jest normalność. Całe jego życie było jednym, wielkim, nadzwyczajnym świadectwem obecności Boga. Jestem pełen ufności, że ten święty papież będzie się za nami wstawiał, ale jednocześnie że nam pomoże zrozumieć wartość pracy nad sobą, wartość wysiłków, troski o jedność, o życie piękne, ofiarne, niekiedy pod prąd współczesnej modzie – podkreślał abp Michalik.
