Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Górale u swej Gaździny

Do Matki Bożej Frydeckiej, Królowej Pokoju w Jaworzynce pielgrzymowali górale.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Przed eucharystycznym ołtarzem 6 czerwca powitał przybyłych ks. proboszcz Marek Modzelewski. – Jesteśmy na początku drogi, ucząc się tego, co to znaczy, że będziemy sanktuarium. Gdy 8 lat temu tu przybyłem nawet nie myślałem, że czegoś takiego doczekam – mówił proboszcz. – Zapraszam do wspólnej modlitwy, m.in. o pokój. Nasze sanktuarium powstaje w czasach, w których każdy widzi, że tego pokoju nie ma. To jasny znak – podkreślił ks. M. Modzelewski. I dodał: – Maryja Królowa Pokoju wzywa nas, byśmy popatrzyli sobie w oczy. Żebyśmy zobaczyli w sobie ludzi. Wzywa nas, aby budować w sobie tradycję pokoju, która jest bardzo zakorzeniona w góralskiej społeczności. Tematykę związaną z Bożym przesłaniem pokoju kontynuował w kazaniu ks. dr Adam Ciapka, kapelan górali. Wspomniał objawienia maryjne w portugalskiej Fatimie i rwandyjskim Kibeho, które nawoływały do zakopywania podziałów i skruszenia zatwardziałych serc. Podkreślił, że apel Maryi o nawrócenie i pokój nie jest jednorazowy, ale musi być powtarzany w każdym pokoleniu. – Podczas objawień Matka Boża powiedziała, że świat działa na własną zgubę. Wkrótce wpadnie w otchłań, to znaczy pogrąży się jeszcze bardziej w złu, bo buntuje się przeciw Bogu – mówił kaznodzieja. – Kto popełnia dużo grzechów nie ma miłości ani pokoju. Pokój zaczyna się w nas. Jak we mnie nie ma pokoju, to jest wojna. Wojna może mieć różny zakres, może być w rodzinie, między sąsiadami, domowa albo międzynarodowa. Człowiek potrafi być zatwardziały. To jest właśnie pycha – zauważył ks. A. Ciapka.

Liturgię zwieńczyło nabożeństwo do Matki Bożej Frydeckiej oraz zaproszenie na poczęstunek. Na uroczystości zjawiły się delegacje i poczty sztandarowe Związku Podhalan Górali Śląskich, Żywieckich z oddziałów w Milówce, Radziechowach, a nawet przyjezdni z Opola.

Kościół w Trzycatku oficjalnie podniesiony zostanie do rangi sanktuarium 22 sierpnia. Wydarzy się to po 27 latach od chwili konsekracji, która jednocześnie jest datą erygowania parafii przez bp. Tadeusza Rakoczego. Warto wspomnieć, że tabernakulum kościoła zostało sfinansowane z darowizny otrzymanej od ks. Stanisława Dziwisza, wkrótce po poświęceniu przez Jana Pawła II kamienia węgielnego pod budowę świątyni w Trzycatku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-06-16 14:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawdziwa wspólnota Kościoła

Międzynarodowe spotkanie wiernych z Polski, Czech i Słowacji tradycyjnie odbyło się na Trójstyku.

Po polskiej stronie wydarzenie rozpoczęło się nabożeństwem połączonym ze wprowadzeniem relikwii bł. kard. Wyszyńskiego do kościoła Matki Bożej Frydeckiej w Jaworzynce Trzycatku. Bp Roman Pindel pobłogosławił relikwiarz. Stąd z figurą Matki Bożej Frydeckiej i relikwiami św. Jana Pawła II i bł. Prymasa Tysiąclecia wyruszyła procesja do ołtarza polowego znajdującego się na miejscu styku trzech granic w Jaworzynce. Dotarły również pielgrzymki z kościołów Świętych Piotra i Pawła z Čiernego na Słowacji i Świętych Cyryla i Metodego z Hrčavy w Czechach. – Dziękujemy za pokój w tej części, w której żyjemy. Jednocześnie modlimy się o pokój na Ukrainie, w Białorusi, na wschodniej flance NATO – powiedział bp R. Pindel na początku Mszy św. Koncelebrował ją z biskupem diecezji ostrawsko-opawskiej w Czechach Martinem Davidem i biskupem diecezji żylińskiej w Słowacji Tomášem Galisem, który wygłosił kazanie. Zauważył w nim, że modlitwa na Trójstyku pomaga poczuć prawdziwą wspólnotę Kościoła, szczególnie w dzisiejszych czasach, które cechuje indywidualizm prowadzący do samotności. Nawiązał też do Maryi, Królowej Pokoju, zauważając, że jest Ona wzorem każdego powołania. Ona przyjmowała to, do czego Bóg ją wezwał. Podkreślił, że każdy z nas jest wybrany jak Maryja, by żyć na sposób święty, żyć prawdziwie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”. Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat. Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.
CZYTAJ DALEJ

Z ufnością do Boga Ojca

2026-08-04 18:12

Marzena Cyfert

Modlitwę uwielbienia poprowadzili Jakub Tomalak i zespół Kocha Wierny Uwielbia

Modlitwę uwielbienia poprowadzili Jakub Tomalak i zespół Kocha Wierny Uwielbia

Bóg Ojciec pragnie, by był coraz bardziej znany, kochany i czczony, a święto poświęcone Jemu prowadziło ludzi do większego zaufania i miłości – mówił o. Krzysztof Piskorz podczas kulminacyjnego dnia Festiwalu Abba Pater we wrocławskiej parafii karmelitów na Ołbinie.

– Tak się złożyło, że w tym roku Festiwal Abba Pater rozpoczęliśmy od peregrynacji relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus i jej świętych rodziców, Zelii i Ludwika Martin. To pierwsze małżeństwo kanonizowane w Kościele – mówił o. Krzysztof.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję