Reklama

Porady

Nasze rady

Odzyskać siebie

W życiu każdego z nas zdarzają się sytuacje, kiedy chcielibyśmy postawić jasne granice i powiedzieć „nie”...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie zawsze jednak potrafimy to zrobić. Jak sobie radzić w tej sytuacji? Najpierw warto sobie odpowiedzieć na kilka pytań.

Dlaczego nie potrafię odmówić?

Powody mogą być różne. Niekiedy boimy się, że jeśli powiemy „nie”, osoby z naszego otoczenia (np. z pracy) przestaną nas lubić. Albo tak bardzo chcemy czuć się potrzebni i przydatni, że od tego uzależniamy poczucie własnej wartości. Jeśli jesteśmy nadmiernie empatyczni, zaczynamy stawiać cudze emocje i problemy na pierwszym miejscu, ignorując siebie. Przyczyna może też tkwić we wzorcach, które wynieśliśmy z dzieciństwa – gdy doświadczaliśmy emocjonalnej manipulacji lub gdy nasze odmawianie było piętnowane, może nam być trudno stawiać granice w dorosłym życiu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy brak odmowy mi szkodzi?

Tak, musimy mieć świadomość, że ciągłe uleganie innym osobom może mieć poważne konsekwencje. Biorąc na siebie zbyt wiele zadań, stopniowo tracimy kontrolę nad własnym czasem – przeciążenie obowiązkami to częsta przyczyna chorób fizycznych i psychicznych. Gdy zawsze stawiasz innych na pierwszym miejscu, zaczynasz zaniedbywać swoje pasje, odpoczynek bądź relacje. W którymś momencie możesz zacząć czuć się wykorzystywany, będziesz mieć poczucie niesprawiedliwości bądź dusić w sobie żal.

Dlaczego warto umieć odmawiać?

Umiejętność stawiania granic przydaje się zarówno w życiu rodzinnym, towarzyskim, jak i w miejscu pracy. Każdy z nas ma prawo powiedzieć „nie” – dbanie o siebie nie jest egoizmem. Jeśli zawsze ulegasz innym, przestają oni zauważać, że robisz dla nich coś szczególnego, przyzwyczajają się do tego, że przybiegasz na każde wezwanie, a czasem nie widzą nawet, że coś sprawia ci trudność lub jest dla ciebie uciążliwe. Boisz się, że ktoś się obrazi? Tak może się zdarzyć, ale czy naprawdę uważasz za zdrową relację, w której druga strona akceptuje cię jedynie wtedy, gdy się jej podporządkowujesz?

Tego można się nauczyć

Odmawiać powinno się w sposób grzeczny, z szacunkiem dla drugiej osoby – niecierpliwy ton, złośliwość, a zwłaszcza wybuchy agresji skutecznie zamykają drogę do porozumienia. Zdanie: „Daj mi chwilę, muszę się zastanowić”, stwarza okazję do spokojnego przemyślenia sprawy, skoncentrowania się na swoich potrzebach i możliwościach, i wreszcie dokonania wyboru. Nie szukaj skomplikowanych wymówek – po prostu powiedz, że nie masz czasu lub możliwości tego zrobić. Możesz (ale nie musisz) zaproponować alternatywne rozwiązanie, np. pomoc w innym terminie lub w inny sposób. Zwróć też uwagę na to, jak reagujesz na myśl o tym, że komuś odmówisz. Jeśli budzi to w tobie lęk, jeśli twoje ciało reaguje w niekomfortowy sposób, jeśli zadręczasz się myślami na ten temat itd., może się okazać, że będziesz potrzebować wsparcia specjalisty. /kjk

2026-06-16 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kartka z kalendarza

2.10 – Dzień Anioła Stróża
CZYTAJ DALEJ

W Kongu wybuchła epidemia eboli. Kościół ruszył na ratunek

2026-08-07 07:52

PAP

Wolontariusze w Kenii uczestniczą w szkoleniu z zakresu reagowania na epidemię wirusa Ebola

Wolontariusze w Kenii uczestniczą w szkoleniu z zakresu reagowania na epidemię wirusa Ebola

Sytuacja humanitarna w Demokratycznej Republice Konga stale się pogarsza. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych od połowy lipca blisko 50 tys. mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów z powodu konfliktu zbrojnego. Towarzyszy mu najpoważniejszy w historii wybuch epidemii eboli - informuje Vatican News.

Jak szacuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), do tej pory potwierdzono 3605 przypadków zarażenia ebolą. Odnotowano 1587 zgonów. Porażający wskaźnik śmiertelności wynosi 44%. Epidemia, która rozpoczęła się w maju w prowincji Ituri, rozprzestrzeniła się na cztery inne prowincje i nadal rozprzestrzenia się w wyjątkowo szybkim tempie.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: chrześcijanie zmęczeni negocjacjami pragną pokoju

2026-08-07 11:35

Vatican Media

Kard. Pizzaballa wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej

Kard. Pizzaballa wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej

Łaciński patriarcha Jerozolimy przybył do Asyżu, aby zainaugurować działalność Global House of Friendship and Hope (Światowego Domu Przyjaźni i Nadziei) – międzynarodowego projektu promowanego przez Elijah Interfaith Institute. W rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej, w której „nie ma ani wojny, ani pokoju”. Nawiązał też do przypadającej w październiku tego roku 40. rocznicy modlitwy o pokój św. Jana Pawła II w Asyżu z przedstawicielami różnych wyznań i religii - informuje Vatican News.

W rozmowie z mediami watykańskimi kard. Pierbattista Pizzaballa opisał sytuację w Jerozolimie jako „charakteryzującą się ogromnym napięciem”. Mówił, że choć „nie jesteśmy w stanie wojny z bombardowaniami na szeroką skalę”, to jednak „przemoc jest w pewnym sensie ogólnym kryterium interpretacji stosunków w Strefie Gazy, na Zachodnim Brzegu, w Izraelu i w Palestynie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję