Reklama

Felietony

Co robić?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polska jest dobrem unikalnym. Jest tu czysto i spokojnie. Jeżeli jednak przeciętni Polacy nie staną się bardziej aktywni, to szybko ten stan rzeczy może się zmienić. Wraz z napływającymi obcymi z innych kultur pojawią się śmieci, brud, choroby, a wraz z Ukraińcami przywędrowała już mafijna przestępczość. Niedawno podałem do publicznej wiadomości informację o tym, że w wiosce Ścinawica niedaleko Kłodzka odnaleziono siedem dużych, pełnomorskich kontenerów wypełnionych kradzionymi na Zachodzie częściami do luksusowych samochodów typu Bentley, Maybach, Rolls-Royce, Ferrari i innych. Szybko okazało się, że Polskę w tym przypadku potraktowano jak stację przystankową dla łupu mafii ukraińskiej, który ostatecznie miał trafić na Ukrainę... gdzie dziś jest ogromne zapotrzebowanie na luksusowe marki samochodów. Ukraińscy bandyci traktują Polskę jak kraj, który do nich należy, i mogą tu robić, co im się żywnie podoba.

Reklama

Od dawna ostrzegałem, że gangi z Ukrainy robią sobie w Polsce bazę, brutalnie wypierając przy okazji naszych rodzimych obwiesi. W ślad za bandytami ze Wschodu podążają tu także mętne interesy oberbandytów, zwanych na Ukrainie oligarchami. Piorą tu oni swoje cuchnące pieniądze, korumpują polskich urzędników i polityków. Niszczą obyczaje i wprowadzają obmierzłe, ukraińskie standardy funkcjonowania państwa. Niedługo nie poznamy naszej administracji, do której ukraińscy przestępcy wkręcają swoich ludzi – wtyki. Głośny stał się już fakt, że w Lublinie ukraińska urzędniczka polskiego samorządu (!) masowo sprowadzała mieszkańców Afryki do miasta, nadając im status „studentów”. Wynikiem takich działań jest brutalny atak człowieka z Zimbabwe na młodego Polaka. „Student” z Afryki, pijany w sztok, zdzielił Polaka szklanką w głowę, powodując jego omdlenie. Takich zdarzeń jest w naszym kraju coraz więcej. Codziennie widzę w Krakowie coraz większe rzesze dziwnych ludzi z obcych kultur, którzy wałęsają się bez celu po ulicach miasta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obcy zaczynają wywierać coraz większe piętno na naszej codzienności. Pojawiają się sieci ukraińskich knajp i sklepów, do których towary – w sporej części – trafiają bez zapłacenia cła i należnych podatków wobec naszego państwa. Tolerowane jest łamanie naszych przepisów drogowych przez ukraińskich kierowców. Wielu z nich jeździ pod wpływem alkoholu.

W polskim przewozie osób – czyli dawnych taksówkach – dopuszczono do kierowania pojazdami ludzi, co do których nie ma nawet podstawowego rozpoznania w kwesti ich kryminalnego statusu. Często trafiają się kierowcy, którzy nie tylko nie znają topografii miast, ale nawet nie mają umiejętności posługiwania się chociażby najprostszymi komunikatami w języku polskim. Wsiadając do takich samochodów, klienci narażeni są na rozmaite niebezpieczeństwa. Podobnie jest z osobami, które masowo rozwożą po naszych miastach żywność – nie mają one żadnych książeczek zdrowia i nikt nie daje gwarancji, że nie są roznosicielami groźnych chorób. To są właśnie te słynne „ręce do pracy”, które masowo sprowadzają do Polski szemrane – często prowadzone przez Ukraińców – agencje zatrudnienia. Tylko patrzeć, jak w Polsce zaczną powstawać getta rzekomych pracowników. Dzieje się to w czasach, gdy miliony Polaków zostało wygonionych na emigrację. Obcy zajmują właśnie opuszczone przez nich miejsca. Ledwie – ciężkim wysiłkiem – wypracowaliśmy sobie znośny poziom życia, a już politycy narażają nas na to, że zostanie on rozgrabiony przez roszczeniowych przybyszów, których przecież tu nie zapraszaliśmy. Polska jest zbyt cenna, aby każdy obcy mógł w niej robić to, co mu się podoba. Musimy być aktywni, codziennie walczyć z potworną sytuacją, która na zachodzie kontynentu stała się już normą. Trzeba reagować na każde zaburzenie ładu, na każde bezczelne i dzikie zachowanie. Musimy zamęczać policję i służby żądaniami natychmiastowej stosownie surowej interwencji w każdym przypadku łamania polskich obyczajów i ładu publicznego przez obcych. Gościnność i empatię możemy oferować tylko tym, którzy szanują Polskę i nasze zwyczaje. Tak musi dziś wyglądać polski patriotyzm! I ostatnie, choć nie najmniej ważne zadanie: musimy bronić naszej katolickiej wiary przed agresją i umniejszaniem. Bierność doprowadzi nas jedynie do utraty naszej ojczyzny.

2026-06-09 14:07

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niewojenne skutki wojny

Każdy Polak powinien się interesować tym, jakie efekty przynoszą wojna na Ukrainie i jej ekonomiczne, demograficzne, polityczne i kulturowe aspekty.

Wojna na Ukrainie ujawniła wieloletnie zaniedbania polskich władz w wielu dziedzinach. Przede wszystkim obnażyła brak rozumnie pomyślanej polskiej polityki zagranicznej. Działania dyktowane jedynie emocjami i fałszywymi rachubami, w których najbardziej mobilizującym czynnikiem było liczenie na „wdzięczność”, nie przyniosły spodziewanych efektów. Ukraina, mimo wojennego rozgardiaszu, zachowuje się o wiele bardziej racjonalnie niż polscy politycy, którzy odpowiadają za najbardziej newralgiczne działania. Do Polski wpuszczono bez odpowiednich procedur filtracyjnych każdego, kto chciał przyjechać z Ukrainy. Do dziś utrzymuje się fikcję, że każdy przybysz z Ukrainy powinien być traktowany jako uchodźca wojenny, i asygnuje się na jego utrzymanie oraz na zasiłki socjalne pieniądze z budżetu państwa. Tymczasem wiadomo, że wojna trwa na wschodzie Ukrainy i nie dotyczy terenów zachodnich, skąd pojawiły się setki tysięcy „uchodźców”, którzy pobierają pieniądze przeznaczone dla osób prawdziwie potrzebujących. Ponadto raporty polskiej policji pokazują, że zwiększył się przemyt ludzi, broni i narkotyków, którym kierują ukraińskie bandy kryminalne; dochodzi do fałszerstw dokumentów tożsamości i praw jazdy, które są wykorzystywane przez kierowców kilku firm posługujących się aplikacjami telefonicznymi. Mamy też do czynienia z gangami fałszerzy pieniędzy, co prowadzi do zagrożeń natury nie tylko kryminalnej, ale przede wszystkim ekonomicznej. Policja otwarcie daje do zrozumienia, że nie kontroluje dostatecznie ukraińskiej przestępczości, która pleni się nad Wisłą. Niestety, nie wykorzystaliśmy też należycie faktu, że w Polsce zjawiło się mnóstwo ukraińskich specjalistów z rozmaitych branż. Inne kraje – Francja, Niemcy, państwa skandynawskie – bez przeszkód wyłuskują z fali uchodźców m.in. lekarzy, inżynierów, informatyków. Oferują im o wiele lepsze warunki niż w Polsce, co sprawia, że zasilają oni tamtejsze rynki pracy. Niedługo w Polsce pozostaną osoby o najmniej interesujących profesjach i zdolnościach. Tyle tzw. twarde dane i sytuacja ta nie ma nic wspólnego z moralną oceną rosyjskiej agresji na niepodległy kraj i z polskim stosunkiem do przyszłości Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Papież wyruszył do Francji

2026-09-25 08:04

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O godzinie 7.58 Papież wyruszył z Rzymu do Paryża. Rozpoczęła się piąta zagraniczna podróż apostolska Leona XIV – do Francji. Już dziś ważne spotkania, pięć przemówień papieskich i – jak podają wysłannicy Vatican News - oczekiwane wielkie rzesze w Paryżu.

Podróż Leona XIV we Francji potrwa cztery dni, ale będzie niezwykle intensywna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję