Reklama

Niedziela Sandomierska

Siedem wieków wiary

Dzisiaj chcemy za nich dziękować Bogu i prosić, abyśmy życzyli sobie dobrze i czuli się za siebie odpowiedzialni – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz.

Niedziela sandomierska 21/2026, str. I

[ TEMATY ]

Racławice

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Dzieci i młodzież z Zespołu Racławice aktywnie włączyli się w Eucharystię

Dzieci i młodzież z Zespołu Racławice aktywnie włączyli się w Eucharystię

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Racławicach świętowała jubileusz 700-lecia pierwszej wzmianki pisanej o swojej wspólnocie. Uroczystościom odpustowym przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.

Liturgia sprawowana w uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika, głównego patrona Polski oraz naszej diecezji, zgromadziła licznie wiernych, duchowieństwo i przedstawicieli lokalnych środowisk. Wraz z ordynariuszem sandomierskim Eucharystię koncelebrowali kapłani dekanatu niżańskiego, księża rodacy oraz zaproszeni goście na czele z ks. kan. Ryszardem Zbyradem, dziekanem dekanatu niżańskiego, a także ks. Franciszkiem Sałęgą, proboszczem parafii. W jubileuszowej Mszy św. uczestniczyli samorządowcy i parlamentarzyści, żołnierze, strażacy, członkowie Katolickiego Domu Kultury „ARKA” oraz parafianie, którzy wspólnie dziękowali za siedem wieków istnienia wspólnoty zakorzenionej w wierze i tradycji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecność św. Stanisława

Reklama

Szczególnym momentem jubileuszowej liturgii było uroczyste wniesienie do świątyni relikwii św. Stanisława Biskupa i Męczennika. W homilii bp Nitkiewicz nawiązał do ewangelicznego obrazu Chrystusa Dobrego Pasterza. Podkreślił, że jest nim Chrystus i wszyscy, którzy sprawując odpowiedzialność za innych, starają się Go naśladować. – Mając na sercu dobro owiec, w tym samego króla Bolesława, św. Stanisław biskup kładł na szali własne życie. Ostrzegał przed złem, bronił skrzywdzonych, pomagał potrzebującym. Karmił ich Eucharystią, słowem Bożym, a jednocześnie dawał im samego siebie. Iluż takich dobrych pasterzy sprawowało przez siedem wieków posługę w waszej parafii. Myślę tutaj i o kapłanach i o świeckich, bo przecież rodzice są pasterzami dla swoich dzieci, podobnie nauczyciele i wszyscy sprawujący władzę. Dzisiaj chcemy za nich dziękować Bogu i prosić, abyśmy życzyli sobie dobrze i czuli się za siebie odpowiedzialni – mówił biskup.

Na straży wartości

W homilii pojawił się także szeroki wątek relacji między Kościołem a państwem. Biskup zaznaczył, że historia pokazuje nieustanne próby podporządkowywania Kościoła celom świeckim i przez rządzących wszystkich kolorów, i przez tych, którzy dysponują środkami ekonomicznymi.

– Uzależnić, przestraszyć, uzyskać poparcie... tak było od czasu władców Imperium Rzymskiego i ma swoją niechlubną kontynuację w nowoczesnych demokracjach, na wszystkich poziomach, zaczynając od niektórych wójtów, czy biznesmenów. I na prawo, i na lewo, i w centrum. Tymczasem Kościół musi dbać o własną autonomię i stać na straży wartości, prawa Bożego. Jednocześnie wskazana jest współpraca w tym, co dobre i pożyteczne. Pod tym względem parafia posiada szczególną misję, nie tylko w wymiarze religijnym, ale również społecznym, charytatywnym, kulturalnym. Popatrzmy więc przed siebie, spójrzmy w Niebo i pod nogi. To, co nie funkcjonuje, warto bez ociągania się, poprawić. To, co jest letnie, niech stanie się gorące. To, co nie ma wyrazu, niech nabierze ostrości, a to, co blade kolorów – zachęcał biskup.

Z kart historii parafii

Reklama

Dalsza część jubileuszowych obchodów odbyła się podczas IV Spotkania Sąsiedzkiego. Przy kościele zorganizowano rodzinny piknik, występy artystyczne oraz koncerty. Na scenie zaprezentowali się m.in. dzieci z miejscowego przedszkola, Sylwia Piotrowska, Kacper Jocek i Olivia Hausner z zespołem, Zespół Pieśni i Tańca „Racławice” oraz studencki zespół ludowy „AbyStela” z KUL. Dla uczestników przygotowano także stoiska kół gospodyń, atrakcje dla dzieci oraz wspólny poczęstunek.

Historia Parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Racławicach sięga średniowiecza. Jej początki nie są dokładnie znane. Z całą pewnością istniała ona już w 1325 r., kiedy to płaciła świętopietrze. Można jednak przypuszczać, iż powstała po drugim najeździe tatarskim ok. 1270 r. W swojej historii parafia Racławice posiadała co najmniej cztery świątynie. Pierwsza, która prawdopodobnie powstała w okresie tworzenia się parafii, przetrwała do czasu potopu szwedzkiego, kiedy to została zniszczona. Drugi z kościołów zbudowany został w I poł. XVIII wieku, a konsekrowany przez bp. Michała Kunickiego w 1742 r. Istniał do roku 1914, kiedy to spłonął na skutek ostrzału przez wojska rosyjskie. Kolejna świątynia zbudowana została w 1920 r. (uroczyście poświęcona 8 maja 1921 r.). Służyła ona wiernym do 1998 r., kiedy to oddano do użytku czwarty, murowany kościół. Z terenu parafii Racławice powstało pięć ośrodków duszpasterskich: Nisko, Zarzecze, Nowosielec, Przędzel oraz Nisko – Podwolina.

Kościół parafialny św. Stanisława Biskupa i Męczennika zbudowany został w latach 1991-99 wg projektu inż. Zygmunta Chucherko.

2026-05-19 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Marek Jędraszewski w Racławicach: miłość do Maryi musi łączyć się z troską o Ojczyznę

[ TEMATY ]

ojczyzna

abp Marek Jędraszewski

Racławice

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Jubileusz 700-lecia parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Racławicach

Jubileusz 700-lecia parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Racławicach

- Nie można kochać Matki Najświętszej, nie będąc wrażliwym na sprawy naszej Ojczyzny - mówił abp Marek Jędraszewski podczas jubileuszu 700-lecia parafii Narodzenia NMP w Racławicach. Metropolita krakowski podkreślał, że maryjność zawsze była związana z patriotyzmem i odpowiedzialnością za Polskę.

Arcybiskup przypomniał, że Racławice od wieków są miejscem szczególnego kultu Matki Bożej. Wskazał na obraz Maryi w głównym ołtarzu - kopię rzymskiej ikony Salus Populi Romani, przed którym pokolenia wiernych modliły się o ocalenie dla siebie i Ojczyzny. - Wasi przodkowie wiedzieli, że chodzi o Polskę jedną i zjednoczoną - podkreślał, wspominając usunięcie granicznych kamieni zaborów w 1914 r., na widok oddziałów Piłsudskiego.
CZYTAJ DALEJ

Mężczyźni Świętego Józefa – kilka propozycji na wakacje

Warsztat Odzyskiwania Nadziei, czyli rekolekcje dla zmęczonych mężczyzn, „Czy naprawdę żyjesz swoim życiem?” - weekend dla mężczyzn w Gorcach a może częściowo nieformalne cotygodniowe spotkanie przy grillu i adoracja Najświętszego Sakramentu? - to przykłady wakacyjnych propozycji dla mężczyzn, które przygotował Ruch Mężczyzn Świętego Józefa. - Widzimy ogromną potrzebę pracy z mężczyznami z uwagi na ich sytuację i kondycję psychofizyczną. Można to nazwać stanem depresyjnym, który jest wśród mężczyzn bardzo powszechny - mówi Andrzej Lewek, krajowy koordynator Ruchu Mężczyzn Świętego Józefa. Zwraca uwagę, że mężczyźni potrzebują sensu, potrzebują duchowości ale nie zawsze wiedzą, gdzie tego szukać.

Andrzej Lewek podkreśla, że trudna kondycja psychofizyczna mężczyzn odzwierciedla się m.in. w statystykach samobójstw. - To przerażające, ale w Polsce przeciętnie 11 mężczyzn dziennie się zabija - mówi w rozmowie z KAI. Podkreśla, że jego środowisko od wielu lat stara się o powołanie duszpasterstwa mężczyzn. - Staramy się pomagać odnajdywać sens, odnajdywać duchowość. Mężczyźni tego potrzebują ale często nie wiedza, gdzie tego szukać - mówi. Podkreśla, że wobec braku wiedzy o propozycjach w Kościele, część mężczyzn szuka wsparcia w duchowościach wschodnich. - Jest wiele inicjatyw psychologicznych, które zwracają uwagę na potrzebę wyciszenia i proponują właśnie np. medytację wschodnią jako drogę rozwoju. Idziemy w stronę wielkiego zaniedbania. Mamy takie bogactwo duchowości w Kościele. Tylko... kto o tym wie - mówi Andrzej Lewek.
CZYTAJ DALEJ

W procesie oskarżonych o prowokację wobec ks. J. Popiełuszki zeznawał brat duchownego

2026-07-03 08:57

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

W czwartek przed Sądem Okręgowym w Warszawie w procesie oskarżonych o prowokację wobec ks. Jerzego Popiełuszki zeznania złożył brat duchownego. On starał się nic nie mówić, żeby rodziny nie martwić - zeznał świadek o ks. Jerzym.

- O sytuacji na (ulicy) Chłodnej dowiedziałem się, jak wyjeżdżałem do Niemiec, w czasie ostatniego pożegnania z księdzem Jerzym - powiedział w czwartek brat ks. Popiełuszki, który nie wyraził zgody na ujawnienie swoich danych i wizerunku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję