Oświadczenie lewicowego wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego, że podpisał rozporządzenie zmieniające wzory aktu małżeństwa (ma być w nich teraz zapis wskazujący, czy chodzi o małżeństwo kobiety i mężczyzny, czy osób tej samej płci), to tylko z pozoru drugorzędna zmiana.
Umożliwi/ułatwi ona transkrypcję, czyli urzędowe przepisanie zagranicznego aktu tzw. małżeństwa homoseksualnego do polskich ksiąg stanu cywilnego, a w rezultacie pozwoli parze homoseksualistów na uzyskanie polskiego odpisu aktu „małżeństwa”.
Oznacza to ni mniej, ni więcej tylko legalizację związków homoseksualnych zawieranych za granicą i jest początkiem zrównywania związków homoseksualnych z małżeństwami w ogóle. Zachęcone tym ułatwieniem homoseksualne pary będą teraz – nietrudno sobie to wyobrazić – masowo wyjeżdżać za granicę, by tam, gdzie to możliwe, zawierać „małżeństwa” homoseksualne. Tęczowe środowiska od dawna to ułatwiają, a teraz będą ułatwiać jeszcze chętniej. Wesprą ich paratęczowi. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zadeklarował już np., że będzie traktował pary tej samej płci na równi z innymi małżeństwami, o ile ich związek został sformalizowany i ma polski akt stanu cywilnego. Transkrypcja pozwoliłaby również na ubieganie się np. o rentę wdowią w przypadku śmierci partnera/partnerki.
Po prawie 300 dniach wojny Rosja odczuwa jej ekonomiczne skutki, w tym konsekwencje sankcji nałożonych na rosyjski eksport, m.in. zakaz importowania z Rosji do UE znacznej części stali i żelaza, cementu oraz wyrobów z drewna i węgla. Coraz poważniejsze problemy ma rosyjski budżet. Obniżenie popytu wewnętrznego i przychodów z eksportu powoduje, że zgodnie z aktualnymi prognozami w całym 2023 r., podobnie jak w 2022 r., gospodarka Rosji może się skurczyć do 6%. Wiele będzie zależeć od przebiegu wojny. Przez 9 miesięcy Rosja wydała na działania zbrojne aż 82 mld dol., co stanowi jedną czwartą jej rocznego budżetu. Kreml planuje wydać prawie jedną trzecią przyszłorocznego budżetu na obronę i bezpieczeństwo wewnętrzne, tnąc fundusze m.in. na szkoły, szpitale i infrastrukturę. Sytuację kryzysową coraz bardziej odczuwa społeczeństwo. Przedsiębiorstwa utrzymują poziom zatrudnienia, lecz rekompensują to sobie redukcją płac i wymiaru czasu pracy. Niektóre gałęzie przemysłu się załamały, giełda działa siłą bezwładności, kraj doświadcza regresu technologicznego. Rosyjskie władze próbują walczyć ze skutkami sankcji, pozyskując części zamienne do aut, samolotów i pociągów z Indii – lista podzespołów, które miałyby być stąd sprowadzone, liczy ok. 500 pozycji i zajmuje 14 stron. Rosja chciałaby importować m.in.: tłoki, pompy olejowe, opony lotnicze, systemy paliwowe, łączności i przeciwpożarowe, a także surowce do produkcji papieru i opakowań oraz materiały i urządzenia do wytwarzania tekstyliów. Czy to pozwoli na zastąpienie dostaw od dotychczasowych kooperantów? Wątpliwe.j.k.
W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.
Figura św. Jana Nepomucena przez wieki była jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Lądka- Zdroju
Po tragicznej powodzi z września 2024 roku, która porwała figurę św. Jana Nepomucena z zabytkowego mostu nad Białą Lądecką, mieszkańcy odzyskują nadzieję, że jeden z najważniejszych symboli miasta powróci na swoje miejsce.
18 maja w Lądku - Zdroju podpisano list intencyjny dotyczący wykonania repliki XVIII-wiecznej figury świętego, która przez lata była charakterystycznym punktem na mapie miasta i miejscem spotkań wielu pokoleń lądczan. Inicjatywy podjęła się firma Nowak-Mosty, odbudowująca mosty po ubiegłorocznej katastrofie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.