Piotr Angelari od wczesnej młodości przejawiał upodobanie do kontemplacji. Zamiast kariery i zaszczytów wybrał pustelniczą jaskinię. Swoją pobożnością zyskał wielką sławę. Założył zakon celestynów, pragnąc jedynie, by bracia żyli tak jak on: surowo, prosto, blisko Boga. Duch Święty miał jednak wobec niego inne plany, bo po 2 latach sporów o wybór nowego papieża kardynałowie uznali, że potrzebują świętego. I tak oto stary pustelnik został wybrany na tron Piotrowy. Przyjął imię Celestyn V.
Jego pontyfikat trwał zaledwie 5 miesięcy, ale były to miesiące znaczące. Celestyn, widząc, jak jego dobroć jest wykorzystywana, a urzędy rozdawane są pod stołem, brzydząc się politycznymi gierkami Karola II Andegaweńskiego, zdecydował się na niebywałe posunięcie, które dla teologów stało się aktem najwyższej pokory. 13 grudnia 1294 r. przed zgromadzonymi kardynałami odczytał akt abdykacji i znów stał się bratem Piotrem. Chciał wrócić do swojej jaskini, do ukochanej ciszy, lecz jego następca – Bonifacy VIII w obawie, że Piotr stanie się narzędziem w rękach oponentów, kazał go uwięzić. Ostatnie miesiące życia papież emeryt spędził w ciasnej wieży zamku Fumone. Zmarł w maju 1296 r. Dał lekcję, o której Kościół przypomniał sobie wyraźnie dopiero siedem wieków później, za sprawą Benedykta XVI.
Św. Piotr Celestyn, papież i pustelnik - ur. ok. 1210 r., zm. 19 maja 1296 r.
Objął panowanie w Czechach ok. 925 r. Był synem księcia Wratysława I i lutyckiej księżniczki Drahomiry. Około 929 r. został zamordowany na polecenie swojego brata Bolesława, który zaprosił go do wzięcia udziału w konsekracji świątyni w Starym Bolesławcu ku czci świętych męczenników Kosmy i Damiana. W Pierwszej legendzie starosłowiańskiej czytamy: „Po wysłuchaniu Mszy św. zamierzał powrócić do Pragi. Bolesław jednak zamierzając dokonać zbrodni, zatrzymał go słowami: «Dlaczego chcesz odejść, bracie?». Nazajutrz rano zadzwoniono na Jutrznię. Usłyszawszy głos dzwonów, Wacław powiedział: «Bądź pochwalony, Panie, który dozwoliłeś mi żyć aż do dzisiejszego poranka». Wstał i udał się na modlitwę ranną. Zaraz potem Bolesław przystąpił doń u drzwi. Wacław zobaczył go i rzekł: «Bracie, dobrym byłeś dla nas wczoraj». Szatan jednak podszepnął Bolesławowi, uczynił przewrotnym jego serce, tak iż wyciągnąwszy miecz, odezwał się: «Teraz pragnę być jeszcze lepszym». To powiedziawszy, uderzył go mieczem w głowę. Wacław, zwróciwszy się do niego, rzekł: «Co czynisz, bracie?». Pochwyciwszy go, rzucił na ziemię. Tymczasem podbiegł jeden ze wspólników Bolesława i ciął Wacława w rękę. Ten porzuciwszy brata, ze zranioną ręką uszedł do kościoła. W drzwiach kościoła zabili go dwaj zamachowcy. Trzeci przybiegłszy, przebił mu bok. Wówczas Wacław oddał ostatnie tchnienie z tymi słowami: «W ręce Twoje, Panie, oddaję ducha mego»”.
Andrzej Poczobut, działacz mniejszości polskiej na Białorusi, ponownie zadeklarował, że we wrześniu - przed zjazdem Związku Polaków na Białorusi - zamierza wrócić na Białoruś. - W Grodnie jest mój dom, chciałbym wrócić do domu - mówił w środę Poczobut na briefingu zorganizowanym przez Wspólnotę Polską.
Przez blisko 5 lat Wspólnota Polska współorganizowała comiesięczne akcje wsparcia Andrzeja Poczobuta, gdy ten przebywał w białoruskiej kolonii karnej. W środę Wspólnota Polska podsumowała te działania podczas konferencji prasowej, w której udział wziął Poczobut. Mieszkańcy Białegostoku będą mogli spotkać się działaczem mniejszości polskiej na Białorusi w środę o godz. 18 przy pomniku księdza Jerzego Popiełuszki w centrum Białegostoku, gdzie od czerwca 2021 do kwietnia 2026 odbywały się akcje wsparcia.
Chrześcijanin ma być nie tylko dobry i życzliwy, ale także współczujący, zdolny kochać bezinteresownie i szukać dobra innych – mówił Leon XIV podczas spotkania z diecezjalnymi organizacjami charytatywnymi w Barcelonie. Papież podkreślił, że w czasie, gdy zanika poczucie świętej godności człowieka, Kościół ma zbliżać się do ran i potrzeb najmniejszych.
Spotkanie odbyło się w kościele św. Augustyna w dzielnicy Raval, gdzie szczególnie widoczne są problemy związane z ubóstwem, migracją i wykluczeniem. Świątynia, znana jako „katedra ubogich”, od lat jest związana z życiem tej części miasta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.