Reklama

Propozycja kulturalna

Uniesienia młodego artysty

Niedziela warszawska 31/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na Scenie 61 warszawskiego Teatru "Ateneum" przy ul. Jaracza grana jest od niedawna sztuka Vincent i Urszula Nicolasa Wrighta. Angielski autor poświęcił ten utwór perypetiom młodego Vincenta Van Gogha, który jako dwudziestoletni młodzieniec przyjechał z Hagi do Londynu, aby pracować w firmie zajmującej się handlem dziełami sztuki. Zamieszkał w Brixton w domu pani Loyer i zaczął poznawać życie kulturalne i społeczne Londynu.
Na kanwie tych autentycznych faktów, znanych z korespondencji wielkiego malarza, autor sztuki zbudował ironiczny dramat młodego, uzdolnionego człowieka, przyszłego wybitnego artysty, przeżywającego pierwsze zauroczenia miłosne i szukającego swojego miejsca w życiu. Postacie autentyczne konfrontowane są tu z fikcyjnymi, w celu wydobycia większego dramatyzmu przeżyć bohaterów.
Powieści biograficzne, sztuki i filmy o wielkich artystach są bardzo modne i lubiane przez publiczność. Pozwalają bowiem bliżej obcować z artystami i poznawać ich dramatyczne drogi życiowe. Wystarczy przypomnieć liczne seriale i filmy telewizyjne o wielkich kompozytorach, pisarzach, aktorach, itd. Vincent van Gogh kojarzy nam się z umęczonym i cierpiącym artystą, którego impresjonistyczne obrazy prześwietlone są śródziemnomorskim słońcem.
W sztuce Vincent i Urszula widzimy go jako młodego, wrażliwego i pełnego uczuć człowieka, dojrzewającego w atmosferze chłodnego Londynu do podjęcia pracy artystycznej. Spektakl w Teatrze "Ateneum" jest więc ciekawostką repertuarową.
Uwagę zwraca gra znanych aktorów; młodego Rafała Mohra jako van Gogha i Magdaleny Zawadzkiej w roli pani Loyer. Przedstawienie będzie wznowione po przerwie wakacyjnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Święty Hieronim – patron miłośników Pisma Świętego

Dnia 30 września w kalendarzu liturgicznym obchodzone jest wspomnienie św. Hieronima, doktora Kościoła, patrona biblistów, archeologów, tłumaczy, ale także – o czym pamięta niewielu – uczniów i studentów. Jest to postać niezwykła, fascynująca, będąca przykładem doskonałego połączenia wiary z nauką, życia duchowego z życiem intelektualnym.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: klasztory powinny być oazami milczenia, a nie miejscami walki o przetrwanie

2026-09-30 10:35

[ TEMATY ]

Leon XIV

klasztory

oazy milczenia

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W obliczu kryzysu powołań i problemów ekonomicznych nie ulegajcie „pokusie ducha przetrwania”. Niech wasze klasztory będą „oazami prawdziwego i głębokiego pokoju”, w których można słuchać Boga. Przyszłość życia kontemplacyjnego należy budować nie wokół utrzymania struktur, lecz rozeznawania tego, czego domaga się Duch Święty - wskazał Ojciec Święty dominikańskim mniszkom kontemplacyjnym.

Podczas audiencji dla Międzynarodowej Komisji dominikańskich mniszek kontemplacyjnych papież wskazał na „fundamentalną wartość życia klasztornego: milczenie”. Jest ono potrzebne nie tylko do zachowania obserwancji i zapewnienia spokoju we wspólnocie, ale także do „spojrzenia w głąb siebie” oraz zwracania uwagi na siostry ze wspólnoty i osoby spoza niej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję