Reklama

Porady

szlachetne zdrowie

Gdy w uszach dzwoni

Szumy uszne są odczuwane jako uporczywe dzwonienie, brzęczenie, buczenie, piski, trzaski, szelesty i in. Są uciążliwe dla pacjenta, ale nie są słyszane na zewnątrz.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W części przypadków szumy uszne są wywołane zmianami ciśnienia, np. podczas lotu samolotem lub nurkowania, albo ekspozycją na intensywny hałas, np. podczas koncertu lub w dyskotece. Trwają wtedy od kilku godzin do kilku dni i mijają. Bywa jednak, że trwają miesiącami i latami, powodując wędrówki pacjenta do kolejnych specjalistów. Wywołują dyskomfort osoby, która ich doświadcza, nie zawsze rozumiany przez otoczenie.

Przyczyny

Osoby odczuwające szumy uszne przez dłuższy czas najczęściej przypuszczają, że mają one podłoże laryngologiczne. Rzeczywiście, w wielu przypadkach dolegliwość jest związana np. z przewlekłym lub ostrym zapaleniem ucha środkowego, zalegającą woskowiną, dysfunkcjami trąbki słuchowej lub rozwijającym się niedosłuchem związanym z wiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W części przypadków badanie laryngologiczne nie przynosi jednak diagnozy. Trzeba wziąć wtedy pod uwagę, że szumy uszne mogą być skutkiem chorób niezwiązanych z narządem słuchu. Mogą to być: nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zaburzenia krążenia, miażdżyca, dyskopatie stawu skroniowo-żuchwowego lub odcinka szyjnego kręgosłupa, borelioza, anemia, schorzenia neurologiczne (m.in. SM), choroby tarczycy i in. Dolegliwości mogą mieć też związek z niedoborem witaminy B12, nerwicą lub depresją i przyjmowaniem niektórych leków. Na liście przyczyn, które mogą wzmagać odczuwanie szumów usznych, są też: nadużywanie alkoholu, stres, infekcje wirusowe i bakteryjne.

Co robić

Wykrycie związku między męczącymi pacjenta szumami i np. nadciśnieniem lub cukrzycą jest wskazaniem do podjęcia leczenia choroby podstawowej. Medyczne autorytety w dziedzinie otolaryngologii przyznają jednak, że w części przypadków nie udaje się ustalić przyczyny. Ponieważ jest to dolegliwość, która na dłuższą metę powoduje obniżenie nastroju, trudności z koncentracją, zaburzenia snu, a w konsekwencji trudności w nauce i w pracy, w specjalistycznych ośrodkach prowadzone są terapie, które pozwalają poprawić jakość życia pacjenta. Jedną z nich jest metoda TRT, która, mówiąc w skrócie, ma na celu przyspieszenie procesu przyzwyczajania się do szumów. W trakcie TRT pacjent uczęszcza na konsultacje lekarskie i psychologiczne, a jednocześnie przez kilka godzin dziennie stosuje specjalny generator szumu szerokopasmowego.

Inne praktyczne porady dla pacjentów z szumami usznymi o nieznanym podłożu to m.in.: unikanie całkowitej ciszy, ale także hałasu, regularne godziny snu, unikanie w godzinach wieczornych obfitych posiłków, alkoholu i kofeiny, aktywność fizyczna, zdrowa dieta, stosowanie technik relaksacyjnych.?

Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2026-04-28 14:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aktywność w podróży

Syndrom klasy ekonomicznej to choroba, na którą narażone są osoby odbywające długie podróże.

Nazwa jest powszechnie przyjęta, chociaż nie całkiem precyzyjna, bo problem dotyczy nie tylko pasażerów klasy ekonomicznej w samolotach. Choroba spowodowana jest utrudnionym przepływem krwi w naczyniach krwionośnych podczas długich podróży. Nasz obieg krwi pogarsza się zawsze, gdy spędzamy wiele godzin w pozycji siedzącej, mamy ograniczoną możliwość poruszania się, a krawędź fotela uciska tylne powierzchnie ud i doły podkolanowe. Takie sytuacje mają miejsce w samolocie, samochodzie, autokarze itp. Dla osób odbywających długie loty dodatkowymi utrudnieniami są: niższe ciśnienie w kabinie samolotu lecącego na wysokości 10-12 tys. m, mniejsza zawartość tlenu i niższa wilgotność powietrza. Powszechnie odczuwane skutki to zmęczenie, uczucie „ciężkich nóg”, opuchnięte kostki. W niektórych sytuacjach organizm może zareagować uruchomieniem łańcucha dolegliwości, które doprowadzą do groźnych powikłań: zakrzepicy naczyń głębokich i zatorowości płucnej.
CZYTAJ DALEJ

Błonie: Przed klasztorem Sióstr Serafitek zostawiono reklamówkę, w której znajdował się żywy noworodek

2026-09-03 10:23

[ TEMATY ]

klasztor

noworodek

Adobe Stock

Przed klasztorem Sióstr Serafitek w Błoniu w powiecie warszawskim zachodnim doszło do wstrząsającego odkrycia. Zostawiono pod furtą reklamówkę, w której znajdował się żywy noworodek - informuje TVP Info, a wiadomości te potwierdza policja.

Policjanci przyjęli zgłoszenie o porzuconym niemowlęciu we wtorek ok. godz. 4.20. Do zdarzenia doszło przy ulicy Poznańskiej w Błoniu, gdzie mieści się siedziba zakonu Sióstr Serafitek. Przy tym klasztorze nie funkcjonuje okno życia.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez osądzania?

2026-09-04 10:30

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Czy każde ostrzeżenie pomaga? Można przecież mieć rację, a jednocześnie przegrać człowieka. Posłuchajcie historii chłopca, który rzucił swój wymarzony rower pod koła autobusu. Zrobił to, ponieważ wiedział, że za chwilę pojazd może runąć z zerwanego mostu. Stracił coś bardzo cennego, ale ocalił ludzi. Właśnie tak wygląda postawa stróża, o której Bóg mówi do proroka Ezechiela.

W rozważaniu przywołuję tragedię miasta, które zlekceważyło nadchodzące niebezpieczeństwo. Opowiem też o pozornie dobrej uwadze wypowiedzianej podczas rodzinnej uroczystości, która zraniła ludzi i zepsuła całe spotkanie. Te historie pokazują, że nie wystarczy wiedzieć, co powiedzieć. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak, kiedy i z jaką miłością to zrobić. Można mieć rację i jednocześnie przegrać człowieka. Miłość nie milczy, gdy widzi przepaść, ale mówi tak, by człowiek chciał zawrócić.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję