Reklama

Kościół

Są oczami dla niewidomych

Wierne charyzmatowi, który pozostawiła im bł. m. Elżbieta Róża Czacka, od ponad 100 lat służą osobom niewidomym na ciele i duszy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed wstąpieniem do zgromadzenia myślałam, że brak wzroku jest czymś najtrudniejszym, co może nas spotkać w życiu, ale sami niewidomi swoją postawą i życiową zaradnością pokazali mi, że wcale nie musi tak być – mówi s. Kamila Zaremba ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Wspomina również chwilę, gdy po raz pierwszy usłyszała nazwę zgromadzenia: – Słowa te zabrzmiały dla mnie niezwykle mocno. Zastanawiałam się, jak jest możliwa służba krzyżowi, by umieć się na niego zgodzić i przyjąć to, co przyniesie.

Przez krzyż do nieba

Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża jako jedyne w Polsce, a prawdopodobnie także na świecie zajmuje się opieką nad osobami niewidomymi. Wspólnota nie jest duża. Tworzy ją ok. 150 sióstr, z których większość posługuje w Laskach, w miejscu, gdzie ponad 100 lat temu m. Czacka zbudowała wielkie dzieło w służbie niewidomym. – W tamtych czasach niewidomi głównie żebrali. Nikt nie wiedział, jak się nimi zająć ani jak ich wspomóc. Dopiero matka wskazała nową drogę, a wszystko zaczęło się od jej utraty wzroku, od tej trudnej łaski, którą otrzymała – wskazuje s. Kamila i dodaje: – Jestem w zgromadzeniu 26 lat i wciąż się zachwycam jej odwagą, radykalizmem i mocą ducha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Matka Czacka mówiła, by nie nazywać krzyżem różnych trudności i problemów, ponieważ są to tylko trudności i problemy. Krzyżem nazywała brak wzroku, ale podkreślała, że jest to jednocześnie dar i zadanie, ponieważ przyjęcie krzyża z pokorą i miłością, ze zgodą na wolę Bożą zawsze prowadzi do nieba – przekazuje s. Benita Hadamik. – To są słowa trudne, wręcz powalające. Nie mogłabym ich wypowiedzieć sama z siebie, bez jej autorytetu – podkreśla ze szczerością. – Matka Czacka mówiła, że nie wie, czy są możliwe pełna rehabilitacja i proces edukacyjno-terapeutyczny osoby niewidomej, a także jej szczęście i radość, jeśli nie będą one oparte na wierze. Podkreślała, że tylko osoba głęboko wierząca nie ugnie się pod ciężarem niepełnosprawności, a jednocześnie będzie dla osób widzących świadectwem zwycięstwa ducha nad materią – wyjaśnia s. Benita, a s. Kamila dopowiada: – Tłumaczyła też, jak ważne jest odnalezienie sensu w życiu, ponieważ może być bardzo ciężko i pod górę, ale jeśli żyje się w bliskości z Bogiem, to we wszystkim, również w cierpieniu, można odkryć sens.

Słowa: „Przez krzyż – do nieba!”, wytyczające kierunek dziełu, są tak ważne, że stały się pozdrowieniem wypowiadanym w Laskach na powitanie.

Gotowi do startu

Ośrodek w Laskach to prawdziwe centrum edukacyjno-rehabilitacyjne. W jego skład wchodzą: przedszkole, szkoły podstawowe i ponadpodstawowe – m.in. Liceum Ogólnokształcące, Technikum Masażu, Szkoła Muzyczna I stopnia. Ośrodek niesie pomoc we wczesnym wspomaganiu rozwoju dzieci z dysfunkcją wzroku, a także zapewnia opiekę dzieciom głuchoniewidomym. Prowadzi zajęcia w zakresie rehabilitacji ruchowej, terapii widzenia, orientacji przestrzennej, muzykoterapii, hipoterapii, dogoterapii oraz zajęcia z czynności dnia codziennego, które pozwalają wychowankom ośrodka osiągać coraz większą samodzielność. – Matka Czacka zaznaczała, że ośrodek w Laskach jest domem, ale ma też umożliwić wychowankom dobry start i przygotowanie do samodzielnego życia w społeczeństwie. Zwracała uwagę, aby osoby niewidome nie były wychowywane w nastawieniu tylko na otrzymywanie od innych, ale również w świadomości, że same są obdarzone darami, którymi mogą się z innymi dzielić. I tak jest. Nasi wychowankowie podejmują prace w różnych zawodach, jako nauczyciele, tłumacze, prawnicy, masażyści. Zakładają szczęśliwe rodziny, wychowują dzieci – mówi s. Benita.

Triuno

Historię Lasek przybliża s. Kamila. – Najpierw, w 1911 r., Róża Czacka założyła Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, w dalszej kolejności powstały ochronka dla dzieci, szkoła elementarna, warsztaty, biblioteka brajlowska, a w 1918 r. m. Czacka powołała nasze zgromadzenie – Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, abyśmy służyły niewidomym i wynagradzały za duchową ślepotę świata. W wypełnianiu drugiej części naszego charyzmatu wspomagał matkę ks. Władysław Korniłowicz – opowiada. Tłumaczy także, co oznacza tajemniczo brzmiąca nazwa „Triuno”, używana na określenie Lasek. – Dzieło zostało tak nazwane przez ks. Korniłowicza na cześć Trójcy Świętej, ale jednocześnie symbolizuje wspólne działanie osób świeckich pracujących w Laskach z siostrami i z osobami niewidomymi. Na tamte czasy, przed Soborem Watykańskim II, to było zupełne novum, żeby osoby zakonne mogły tak ściśle współpracować ze świeckimi – zauważa s. Kamila. – Matka powiedziała kiedyś: „Dzieło to z Boga jest i dla Boga, jeśli zboczyłoby z tej drogi, niech przestanie istnieć”. Dlatego ufamy, że wciąż idziemy naprzód z woli Bożej i kontynuujemy to, co nasza matka rozpoczęła – podsumowuje.

W Polsce Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi prowadzi także Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy w Gdańsku-Sobieszewie, Dom Pomocy Społecznej dla kobiet w Żułowie oraz Szkołę Podstawową Specjalną w Rabce-Zdroju. Siostry posługują również wśród niewidomych na Ukrainie, w Indiach oraz w Afryce. Według swojego charyzmatu, zgromadzenie podejmuje również apostolstwo wśród „niewidomych na duszy”, czyli osób zagubionych, wątpiących, będących daleko od Boga, oraz wynagradza za duchową ślepotę świata.

2026-04-28 14:22

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Senat ustanowił 2026 Rokiem Błogosławionej Matki Elżbiety Róży Czackiej

[ TEMATY ]

bł. m. Elżbieta Róża Czacka

2026

Archiwum FSK

Rozważanie i uczesniczenie w eucharystycznych tajemnicach wyzwala łaski, rodzące w duszy świętość – mówiła m. Czacka

Rozważanie i uczesniczenie w eucharystycznych tajemnicach wyzwala łaski, rodzące w duszy świętość – mówiła m. Czacka

Senat podjął w środę uchwałę o ustanowieniu roku 2026 Rokiem Błogosławionej Matki Elżbiety Róży Czackiej – prekursorki polskiej tyflologii. Przypomniano, że była założycielką Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi, Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża i krzewicielką nauki o niewidomych.

Za uchwałą opowiedziało się 81 senatorów, nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu.
CZYTAJ DALEJ

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny chłodzące w czasie upałów

2026-07-24 20:13

[ TEMATY ]

Japonia

Adobe Stock

Japońska firma odpowiedziała na ostatnią falę upałów wprowadzeniem na rynek „ludzkiej lodówki” - przenośnej jednoosobowej kabiny chłodzącej o nazwie Do Hiemon Box - przekazała agencja UPI.

Kabina może obniżyć temperaturę ciała, przebywającego w niej człowieka, w ciągu 5-10 minut - wyjaśnił w piątek portal handlowy Hypebeast.
CZYTAJ DALEJ

Gdy psychiatra klęka przed tajemnicą zła

2026-07-25 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.

Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję