Archidiecezjalny Dzień Muzyki Chóralnej, organizowany z inspiracji ks. Tomasza Lisieckiego, odbył się już po raz piąty. Uczestniczyło w nim aż 25 chórów, które w gościnnych murach Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie dzieliły się swoimi doświadczeniami oraz poznawały nowe utwory. Zwieńczeniem spotkania była Msza św. w archikatedrze lubelskiej, sprawowana pod przewodnictwem ks. Mirosława Bieleckiego, kustosza sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy. Ponad 300-osobowa wspólnota chórzystów włączyła się w modlitwę Kościoła o pokój, o którą prosił papież Leon XIV. – Modlimy się także w intencji wszystkich chórzystów i organistów, prosząc, aby nasza posługa w czasie Liturgii otwierała niebo – powiedział ks. Tomasz Lisiecki, koordynator formacji duchowej i przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej.
Reklama
Spotkania chórzystów cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Jak mówi ks. Tomasz Lisiecki, w pierwszym uczestniczyło 15 chórów, tym razem było ich już 25. W tym gronie znaleźli się przedstawiciele kilku parafii z Lublina, ale też z Pliszczyna, Dysa, Palikij, Łęcznej, Krasienina, Piotrowic Małych, Dąbrowicy, Chełma, Kraśnika, Sernik i Puław. – Środowisku muzyków kościelnych bardzo brakowało tego typu spotkania, w którym możemy zintegrować się, ale też podszkolić warsztat pracy i wspólnie śpiewem uwielbiać Pana Boga – przyznał duszpasterz. – Listopadowe wspomnienie św. Cecylii, patronki śpiewu liturgicznego, nie sprzyja takiemu spotkaniu, bo chóry wówczas są w swoich parafiach, dlatego pomyślałem o wiosennym terminie, który został dobrze przyjęty. Tym razem spotkaliśmy się w przededniu uroczystości Bożego Miłosierdzia, stąd nasz repertuar dotyczył miłosierdzia. W części warsztatowej uczestnicy mieli możliwość poznania wartościowych dzieł, które wspólnie wykonaliśmy podczas Mszy świętej. Być może następnego dnia chóry zaprezentowały je w swoich parafiach – powiedział.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zdaniem ks. Tomasza Lisieckiego w każdej wspólnocie parafialnej powinna być schola lub chór; ich obecność jest zawsze potrzebna, chociaż szczególnie widoczna dopiero wówczas, kiedy Liturgii nie towarzyszą organy, np. w Wielki Piątek. – Każda Msza św. powinna być celebrowana jak najpiękniej, a muzyka liturgiczna nie jest jakimś dodatkiem, lecz jej integralną częścią – podkreśla. Duszpasterz już jako nastolatek grał na organach w parafii Świętego Ducha w Chełmie, a młodzieńcza pasja poprowadziła go do pracy naukowej na uniwersytecie w obszarze muzyki kościelnej oraz do hobbistycznego prowadzenia chórów. – To zawsze było moje życie – wyznaje ks. Tomasz Lisiecki.
Wśród uczestników obecna była Sylwia Krasny z chóru „Cantemus Domino” z parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dąbrowicy. – Śpiewam od dziecka. W naszej rodzinie byliśmy przyzwyczajeni do tego, że idziemy do kościoła i śpiewamy, najpierw w scholce, później w chórze. Śpiew liturgiczny jest po prostu częścią mojego życia i pomnażaniem talentów, który dał mi Pan Bóg. Próby zajmują dużo czasu, zwłaszcza, że udzielam się w kilku chórach, ale robię to, co kocham. Na tej drodze mam wsparcie męża i rodziny; pasją do śpiewu „zaraziłam” córkę – dzieli się kobieta. Jak podkreśla, ten, kto śpiewa, zgodnie ze znanym powiedzeniem dwa razy się modli, ale też ma więcej radości w życiu i więcej siły do pokonywania codziennych trudności.
Podczas spotkania ks. Tomasz Lisiecki wręczył w imieniu abp. Stanisława Budzika nominacje do Archidiecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej. Za kształt muzyki liturgicznej w naszej diecezji wraz z nim odpowiadać będą: Stanisław Maryjewski, Jarosław Borowski, Mateusz Wieczorek, Adam Łaguna, Marek Mróz, Grzegorz Stefaniak, Martyna Iskra, Paweł Gzik oraz Andrzej Gładysz jako ekspert ds. organów.
