Reklama

Niedziela Lubelska

Czas Paschy

Radosna wieść o Zmartwychwstaniu Pańskim rozbrzmiewa na całym świecie, gdziekolwiek są chrześcijanie.

Niedziela lubelska 16/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Wielkanoc

Paweł Wysoki

Siostry i bracia z Drogi Neokatechumenalnej odnowili przyrzeczenia chrzcielne, a mały Augustyn przyjął sakrament chrztu świętego

Siostry i bracia z Drogi Neokatechumenalnej odnowili przyrzeczenia chrzcielne, a mały Augustyn przyjął sakrament chrztu świętego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Triduum Paschalne, najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym Kościoła, celebrujące mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, zgromadziło w archikatedrze lubelskiej kapłanów, osoby życia konsekrowanego i świeckich pod przewodnictwem biskupów. – Zgódź się, aby Zmartwychwstały wszedł w twoje życie, przyjmij Go jako najlepszego przyjaciela. Jeśli byłeś dotąd od Niego daleko, zrób mały krok, a przyjmie cię z otwartymi ramionami. Jeśli zdaje ci się, że trudno za Nim iść, nie lękaj się, On jest blisko ciebie – powiedział abp Stanisław Budzik.

Barometr dojrzałości

Reklama

W Wielki Czwartek podczas Mszy Krzyżma abp Stanisław Budzik wezwał kapłanów, aby stanęli przed Panem jako pokorni słudzy, którym powierzono wielki dar w glinianych naczyniach i którzy ufają nie własnym siłom, ale Temu, który ich namaścił i posłał. Zwracając się do ponad 300 księży, zgromadzonych w katedrze, przypomniał, że „są wzięci z ludu, ale wybrani i uświęceni władzą nauczania, rozgrzeszania oraz sprawowania Najświętszej Ofiary”. Powiedział, że „kapłan podlega ludzkim słabościom, co powinno uczyć go pokory i zrozumienia dla błądzących”. Zaznaczył, że życie duchowe i apostolskie księdza zależy od jego własnego, regularnego korzystania ze spowiedzi. – Spowiednik sam jest grzesznikiem i musi traktować ten sakrament jako niezbędny element własnego uświęcenia – podkreślił, nazywając posługę w konfesjonale „barometrem kapłańskiej dojrzałości”. Arcybiskup Budzik wyraził wdzięczność kapłanom za ich pracę, w tym za wierną i ofiarną służbę; za obecność wśród ludu Bożego zarówno w chwilach radości, jak i smutku; za trud, którego często nie widać na zewnątrz, a który jest fundamentem życia parafii; za wychodzenie do zagubionych i szukanie tych, którzy oddalili się od Kościoła. Wezwał ich, aby byli „twórczymi współpracownikami Boga, którzy na nowo rozpalają ogień miłości i odważnie idą naprzód”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przy Sercu Jezusa

W Wielki Czwartek Mszy Wieczerzy Pańskiej przewodniczył bp Józef Wróbel. W homilii rozważał fragment Ewangelii św. Jana opisujący Ostatnią Wieczerzę. Prowadząc zgromadzonych przez kolejne etapy Wieczernika, zwrócił uwagę na dwie przeciwstawne postaci: Judasza i św. Jana. Zdrajcę ogarnęła noc, umiłowanego ucznia światło. – Jezus jest światłem; im dalej od Niego jesteśmy, tym bardziej narażamy się na pokusy szatana. Jeśli jesteśmy blisko Chrystusa, blask Jego miłości ogarnia nas coraz bardziej – nauczał. Biskup Wróbel zachęcał, aby jak św. Jan być tak blisko Jezusa, by czuć bicie Jego serca, które „bije najmocniej, gdy Siebie czyni darem”. – Msza Wieczerzy Pańskiej to nie tylko wspomnienie ustanowienia Eucharystii, to osobiste spotkanie z Chrystusem, który każdego z nas do końca umiłował – podkreślił.

Rozpostarte ramiona Krzyża

Reklama

W Wielki Piątek podczas Liturgii Męki Pańskiej bp Artur Miziński podkreślił, że od zajmowanego miejsca pod Chrystusowym krzyżem zależy radość z Jego zmartwychwstania. W pasterskiej refleksji przeniósł zgromadzonych na wzgórze Golgoty, gdzie Syn Boży umarł na drzewie krzyża. – Ten znak hańby dla chrześcijan stał się znakiem miłości i zwycięstwa, bo na nim Chrystus pojednał niebo z ziemią, człowieka z Bogiem – podkreślił. – Misterium krzyża zawiera w sobie tajemnicę nocy, nieopisanego bólu i poniżenia, ale też tajemnicę niezwyciężonego światła, radości i ostatecznego zwycięstwa. Paschalne Misterium Chrystusa daje człowiekowi prawdziwą i ostateczną odpowiedź na najbardziej dręczące i bolesne pytania o sens cierpienia, przemijania i śmierci. Na te pytania nie odpowie ludzka wiedza ani nauka. Każda próba rozwiązywania bolesnych problemów, pomijająca Chrystusa, okazuje się niewystarczająca – nauczał. Biskup Miziński podkreślił, że Krzyż Chrystusa jest źródłem radości, bo wkopany głęboko w ziemię i wznoszący się ku niebu łączy te dwa światy.

Przed nami życie

Podczas Liturgii Wigilii Paschalnej bp Adam Bab zaapelował, by ci, którzy przyjmują orędzie Zmartwychwstałego Chrystusa, stali się ludźmi paschalnymi, czyli takimi, którzy nawet w przeciwnościach losu żyją Ewangelią i przekazują ją innym. Podkreślił, że ci, którzy przyjęli chrzest, są dziedzicami nowego życia, wolności i miłości, a ich „programem wędrowania przez życie do życia” jest miłość. – Jesteśmy ludem Boga, On nas przeprowadził z ciemności do światła, ze śmierci do życia, ze smutku do radości, z niewoli do wolności, z chaotycznego dryfowania przez życie do sensownego pielgrzymowania w kierunku domu Ojca. Mamy nowe życie, by innych wyzwalać; doświadczamy miłości, by innym ją dawać – powiedział. Jak nauczał, nasza pascha stała się możliwa dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, ale i dzięki sakramentowi chrztu świętego. – Chrzest jest jak przerzucony pomost pomiędzy moją osobą i moim życiem a Zmartwychwstałym Panem, żebym zaczął należeć do Niego, żebym zaczął tworzyć z Nim wspólnotę – podkreślił. – Dla nas śmierć jest już pokonana; przed nami tylko życie. Zostaliśmy obdarowani przez chrzest nowym życiem, Bożym życiem; takim, którego nie będziemy się bali oddawać innym. Warto żyć szlachetnie, pięknie, niezwykle. Jesteśmy wolni, przynależymy do Boga i możemy stać się dla innych darem – podkreślił bp Bab.

Najlepszy Przyjaciel

W niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego abp Stanisław Budzik przewodniczył uroczystej Mszy św. z udziałem kapituły archikatedralnej. – Zmartwychwstanie Chrystusa to boska pieczęć na całym Jego życiu, to ukoronowanie wszystkich Jego proroczych słów, dopełnienie wszystkich zdumiewających czynów. To wymowne świadectwo Jego bóstwa – nauczał. Mimo tego, że w Wielki Piątek Jezus został ukrzyżowany, skonał na krzyżu w męczarniach i przebito Mu serce, a Jego ciało noszące na sobie ślady okrutnej męki złożono w opieczętowanym i strzeżonym grobie, na nic zdały się zabezpieczenia. – Chrystus powstał z martwych, a wieść o zmartwychwstaniu szybko obiegła zatrwożonych uczniów, przywróciła im nadzieję i wiarę; podnieśli czoła, przestali się lękać i umocnieni Duchem Świętem poszli na cały świat, aby głosić Ewangelię – powiedział ksiądz arcybiskup. Zachęcił zgromadzonych, aby „wsłuchali się w muzykę wielkanocnych dzwonów”. – Podnieśmy nasze czoła, przestajemy się lękać, bo wiemy, komu zawierzyliśmy: Zwycięzcy śmierci, piekła i szatana – zaapelował. Metropolita zwrócił uwagę, że w świecie wciąż nie brak ludzi pragnących Chrystusa i Jego naukę przysłonić ciężkim kamieniem obojętności i zapomnienia. – Także w naszych czasach próbuje się postawić Chrystusowi straże, aby nie wychodził poza mury kościoła, aby nie szedł do ludzi, aby nie mieszał się do życia społecznego i narodowego. Cywilizacja śmierci zdaje się w wielu rejonach triumfować nad cywilizacją życia – ubolewał. Jednak od razu podkreślił, że ostatnie słowo zawsze należy do życia, do Chrystusa. – Często jesteśmy zmęczeni, rozczarowani i smutni, odczuwamy ciężar naszych grzechów, wydaje się nam, że nie podołamy. Nie zamykajmy się w sobie, nie traćmy ufności, nigdy nie ulegajmy zniechęceniu. Nie ma takich sytuacji, których Bóg nie mógłby odmienić, nie ma takiego grzechu, którego nie mógłby nam przebaczyć, jeśli otworzymy się na łaskę Jego miłosierdzia – zapewnił.

2026-04-14 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wdzięczność za wdzięczność

Niedziela częstochowska 16/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

Wielkanoc

Zbyszek Derda

Podczas Mszy św. rezurekcyjnej mstowski kościół zakwitł wiosną

Podczas Mszy św. rezurekcyjnej  mstowski kościół zakwitł wiosną

Z wdzięcznością wszyscy przyjęli wielkanocne zaproszenie Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich i Urzędu Gminy w Mstowie. I wraz z biciem rezurekcyjnych dzwonów w niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, 5 kwietnia 2015 r., parafianie oraz goście spoza miejscowej parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wypełnili świątynię, aby radować się, że Chrystus pokonał śmierć, zmartwychwstał i jest pośród nas

Mszy św. rezurekcyjnej w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Mstowie przewodniczył proboszcz parafii – ks. Paweł Greń CRL. Modlił się za parafian oraz za śp. ks. Stanisława Boreckiego – proboszcza tej parafii w latach 1978-90 – w związku z 25. rocznicą jego śmierci. W czasie Mszy św. została odsłonięta i poświęcona pamiątkowa tablica, ufundowana przez wójta Gminy Mstów Tomasza Gęsiarza wraz z Radą Gminy. Na tablicy napisano: „Pamięci ks. Stanisława Boreckiego, wieloletniego proboszcza parafii we Mstowie, człowieka wielkiej wiary, cichej modlitwy, rzetelnej pracy”.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu

2026-10-01 20:40

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

orędzie prezydenta RP

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw. 

na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję