Reklama

Niedziela Kielecka

Doświadczenie Alleluja

Siostry Bernardynki Kontemplacyjne ze Świętej Katarzyny, święta Wielkiej Nocy i poprzedzający je Wielki Tydzień przeżywają podobnie, jak każdy z nas, ale w większym skupieniu, w ciszy, w koncentracji na tym, co się wydarza – na Wielkiej Obietnicy, która się spełnia.

Niedziela kielecka 14/2026, str. I

[ TEMATY ]

Święta Katarzyna

Archiwum mniszek

Jeśli zostałam pod krzyżem w Wielki Piątek, wtedy w Wielkanoc radość wybucha

Jeśli zostałam pod krzyżem w Wielki Piątek, wtedy w Wielkanoc radość wybucha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cały Wielki Tydzień od Niedzieli Palmowej jest dla nas niezwykle ważny, od momentu, gdy czcimy uroczysty wjazd Jezusa do Jerozolimy i uczestniczymy w tym Wielkim Misterium, które właśnie się rozpoczyna. Dzieje się coś ogromnie ważnego, a każdy kolejny dzień przygotowuje, aby Triduum było czasem wielkiej łaski i ciszy – mówi przełożona wspólnoty s. Agata Jasiak.

– Triduum Paschalne nie jest dodatkiem do świąt. Nie jest religijnym elementem między sprzątaniem, a pieczeniem babek. To jest centrum. Serce. To ogień, w którym albo pozwolę się przemienić, albo pozostanę na powierzchni wszystkiego – uważa s. Kamila Rapacz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Matka Przełożona wyjaśnia, że Wielki Czwartek siostry rozpoczynają od aktu wdzięczności kapłanom za posługę Eucharystii. Obiad sióstr w tym dniu przyjmuje formę bardzo uroczystą, na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy. Do stołu podaje Matka Przełożona, co stanowi rodzaj metafory i nawiązania do umywania nóg przez kapłanów, na pamiątkę gestu Pana Jezusa z Wielkiego Czwartku. Wieczorem, wspólnie z wiernymi zgromadzonymi w kościele (ale oczywiście na chórze, za klauzurą) mniszki uczestniczą we Mszy Wieczerzy Pańskiej. Zamilknięcie dzwonów sygnalizuje wejście w ciszę Triduum Paschalnego.

Reklama

Tę ciszę, skupienie, trwanie w Tajemnicy Krzyża podkreśla s. Rapacz. – Trwamy na adoracji, posiłki odbywamy w milczeniu, aby duchowo jak najmocniej przylgnąć do cierpiącego Jezusa. Milkną także małe dzwonki wzywające np. na modlitwę, rezygnujemy z rekreacji – tłumaczy. Od godz. 24 siostry całą noc czuwają przy krzyżu, w zamkniętym kościele. Ta cisza trwa nadal w Wielką Sobotę – Jezus jest w grobie... Święcenie pokarmów dla sióstr odbywa się w refektarzu, a wszystko to, co należy poświęcić znajduje się na stole. Liturgię Wigilii Paschalnej siostry przeżywają z wiernym (i niezmiennie za klauzurową kratą). – Gdy podczas procesji rezurekcyjnej ludzie wychodzą na zewnątrz, my trwamy na modlitwie przy pustym grobie, a na procesję wychodzimy duchowo – dodaje s. Kamila.

Radość świętowania podkreślają tradycyjne potrawy, w tym – obowiązkowy żurek, baby, mazurki, świeża zieleń i wiosenne kwiaty – a ogród bernardynek w Świętej Katarzynie dostarcza ich co niemiara. Jednak, jak przestrzegają mniszki, nie pozwólmy w tym – w kwiatach, porządkach, kucharzeniu – się zagubić!

– Alleluja nie jest słowem. Jest doświadczeniem. Jeśli naprawdę byłam przy Nim w Wielki Czwartek, jeśli naprawdę zostałam pod Krzyżem w Wielki Piątek, jeśli naprawdę weszłam w ciszę Wielkiej Soboty, wtedy w Wielkanocnie muszę się zmuszać do radości. Ona sama wybucha – konkluduje pięknie s. Rapacz.

Obecnie w konwencie Mniszek III Zakonu Regularnego św. Franciszka z Asyżu w Świętej Katarzynie jest 18 klauzurowych sióstr, w tym jedna postulantka.

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta Katarzyna mocno zakorzeniona w polskiej tradycji ludowej

Święta Katarzyna przez wieki była patronką Warmii. Do dziś na Warmii stoją posągi tej świętej, patronuje ona także zgromadzeniu zakonnemu jej imienia założonemu w XVI w. przez Reginę Protmann. Dawniej w dzień św. Katarzyny matrymonialną przyszłość wróżyli sobie kawalerowie.

Jak podaje historyk i regionalista dr Jan Chłosta w książce „Doroczne zwyczaje i obrzędy na Warmii”, kult św. Katarzyny pojawił się na Warmii w XIII w. Był on tak znaczący, że tego dnia nie pracowano.
CZYTAJ DALEJ

S. Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana Pawła II spoczęła na cmentarzu w Lublinie

2026-05-05 15:18

[ TEMATY ]

cmentarz

św. Jan Paweł II

przyjaciółka

S. Zofia Zdybicka

KUL

S. prof. dr hab. Zofia J. Zdybicka

S. prof. dr hab. Zofia J. Zdybicka

Siostra Zofia Józefa Zdybicka – profesor filozofii, religioznawczyni, studentka Karola Wojtyły, wieloletnia wykładowczyni na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim – spoczęła we wtorek na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie. Należała do Zgromadzenia Sióstr Urszulanek. Miała 97 lat.

S. prof. Zofia Zdybicka była współtwórczynią powstałej na KUL Lubelskiej Szkoły Filozoficznej. Tematyka zainteresowań badawczych i wykładów, jakie prowadziła przez wiele lat dla studentów, dotyczyła przede wszystkim filozofii Boga i filozofii religii, ale też metafizyki, antropologii i etyki. Wypromowała około 100 magistrów oraz 28 doktorów. Jest autorką ponad 300 prac naukowych.
CZYTAJ DALEJ

Niepokojące sygnały

2026-05-06 07:04

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czy można jednego dnia straszyć atakiem Rosji na Polskę w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”, żeby tydzień później z uśmiechem na twarzy odrzucić koncepcję zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy w naszym kraju? Jak się jest premierem Donaldem Tuskiem, to jak widać można. Na naszych oczach realizuje się najgorszy scenariusz, jaki rząd w Warszawie mógł wybrać po tym jak pół roku temu opublikowana została nowa Strategia bezpieczeństwa narodowego USA.

Gdy pod koniec kwietnia premier Tuska w rozmowie z „Financial Times” stwierdził, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)” – wielu z obserwatorów życia publicznego słusznie zwracało uwagę na to jak szkodliwe i de facto na korzyść Kremla jest podważanie lojalności naszego największego sojusznika. Całkowicie bezpodstawne dodajmy. W tym samym wywiadzie szef rządu ostrzegł, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”. Potem wykręcał się dość nieskładnie, mówiąc, że to nieznający angielskiego politycy Prawa i Sprawiedliwości go źle zrozumieli, ale słowa poszły w świat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję