Reklama

Porady

Nasze rady

Nie taka straszna

Choć sztuczna inteligencja kojarzy się ze skomplikowanymi urządzeniami czy technologiami, jest częścią naszej codzienności.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Warto sobie uzmysłowić, że wiele podstawowych czynności, które wykonujemy na naszym smartfonie, jest wspomaganych sztuczną inteligencją. Kiedy piszemy SMS-a, nie tylko automatycznie poprawiane są nasze błędy, ale też sugerowane słowa są dopasowane do naszego stylu, żeby wyglądały naturalnie. Kiedy robimy zdjęcie, algorytmy AI tak dobierają parametry, aby fotografia była najlepszej jakości. Podczas korzystania z przeglądarki internetowej i zadawania pytań – choćby o to, jak najszybciej upiec pyszny sernik – nie otrzymujemy już tylko listy linków, ale to algorytmy analizują strony opisujące dany temat. Wybierają najważniejsze fakty i przedstawiają je nam jako zwięzły tekst. To ułatwia nam życie i oszczędza czas.

Pamiętajmy jednak, że AI nie jest nieomylne, korzysta z ogromnej ilości informacji, ale nie weryfikuje ich poprawności. Zwłaszcza gdy chodzi o istotne kwestie, np. zdrowotne czy prawne, sięgnijmy również do innych źródeł. Sztuczna inteligencja może nam pomóc w streszczaniu artykułów, rozwiązywaniu krzyżówek czy udzielaniu porad kulinarnych. Nie jest jednak narzędziem do oceny naszego stanu zdrowia. Nie może zastąpić wizyty u lekarza czy porady dietetyka. Podczas konwersacji z wirtualnym rozmówcą nie podawajmy też prywatnych danych (np. numeru PESEL) czy haseł.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Sztuczna inteligencja potrafi generować nie tylko informacje tekstowe, ale również zdjęcia i filmy. Pamiętajmy o tym, zwłaszcza korzystając z mediów społecznościowych. Fotografia czy krótki film, które wzbudzają nasze współczucie, smutek czy wzruszenie, nie zawsze są prawdziwe, a mają na celu zachęcić nas do reakcji, np. udostępnienia posta czy skomentowania go. A przez to nie tylko rozszerzamy zasięgi nieuczciwego influencera, ale też możemy narazić się na kradzież naszego konta w mediach społecznościowych.

Do tematyki związanej z AI będziemy wracać w kolejnych numerach.

2026-03-30 21:19

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sztuczna inteligencja nie zastąpi relacji międzyludzkich

Chatbot nie jest człowiekiem i człowieka nie zastąpi. Nie próbujmy zastępować relacji międzyludzkich relacją z czatem AI – przestrzega specjalista do spraw sztucznej inteligencji, prof. dr hab. Piotr Kulicki z Katedry Podstaw Informatyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Przyjaciel, powiernik, terapeuta – to rola jaką wielu, nie tylko młodych ludzi przypisuje sztucznej inteligencji. Rozmowa z czatem AI zastępuje im rozmowę z rodzicami czy rówieśnikami. Bo sztuczna inteligencja nie wyśmiewa i nie ocenia podczas rozmowy. W USA rodzice 14-latka pozwali twórców czatbota, z którym rozmawiał przez wiele miesięcy o samobójstwie. Bot miał wiedzieć o zamiarach dziecka, ale nie zapobiegł tragedii, wyrażając zrozumienie dla autodestrukcyjnych zamiarów. Dlaczego tak się stało? - Czaty oparte o sztuczną inteligencję mają wiele przydatnych zastosowań. W dużej mierze zmieniają świat na lepsze czy ułatwiają nam pracę, oszczędzając czas. Ale nie są to narzędzia bez wad – podkreśla ekspert Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego prof. Piotr Kulicki.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Diecezja u progu peregrynacji

O historycznym dla diecezji wydarzeniu, które rozpocznie się w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej, mówił biskup świdnicki podczas specjalnej konferencji prasowej.

Czwartkowe spotkanie dla mediów na pl. św. Jana Pawła II poświęcono zbliżającej się wielkimi krokami peregrynacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Instytucje kościelne finansują media sprzeciwiające się nauczaniu Kościoła?

2026-08-13 20:27

Adobe.Stock.pl

Ks. Francisco José Delgado w artykule opublikowanym na portalu InfoCatólica skrytykował finansowanie ze środków instytucji kościelnych reklam w mediach, których linia redakcyjna - jego zdaniem - otwarcie sprzeciwia się nauczaniu Kościoła katolickiego.

Autor wskazał na reklamy instytucji kościelnych, m.in. wydawnictw, uczelni, towarzystw ubezpieczeniowych i fundacji, publikowane w medium krytycznie odnoszącym się do Kościoła i jego doktryny, m.in. w kwestii homoseksualizmu, jakim jest jego zdaniem „Religión Digital”. Zakwestionował także zasadność wydawania pieniędzy kościelnych na reklamę w medium o stosunkowo niewielkiej oglądalności. Powołując się na dane SimilarWeb za 2025 r., podał, że portal ten miał ok. 6,5 mln odwiedzin rocznie, podczas gdy - według przytoczonych przez niego danych - InfoVaticana notowała ponad 18,5 mln, InfoCatólica 16,5 mln, a Religión en Libertad ponad 12 mln.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję