Reklama

Wiara

Wiara i życie

Nowe szaty cesarza

Kochane życie – bajki dla dorosłych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szaty dla cesarza uszyte z cudownej tkaniny miały też tę cudowną właściwość, że były niewidzialne dla każdego, kto nie nadawał się do swego urzędu lub był zwyczajnie i po prostu głupi.

Poczciwy minister, gdy miał je ocenić i nic nie zobaczył, przestraszył się nie na żarty. Inny uczciwy urzędnik też pochwalił – tkaninę, z której zrobiony był strój. Lepiej nic po sobie nie okazywać! Wreszcie i sam cesarz wpadł w zastawioną pułapkę – czyżby też był głupi lub niewart tego, by zostać cesarzem? I za nic nie chciał się przyznać, że też nic nie widzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszyscy zachwycali się nowymi szatami i gdy już wkrótce cesarz kroczył w uroczystej procesji, ludzie na ulicach i w oknach wychwalali jego nowy strój. Aż dopiero małe, niewinne dziecko krzyknęło: „Patrzcie, przecież on jest nagi!”. I ludzie przejrzeli na oczy. Ale cesarz postanowił do końca się trzymać swojej wersji i kroczył na golasa jeszcze dumniej wśród swoich poddanych.

Akurat ta baśń ma wiele odpowiedników w naszym życiu codziennym. W tym jednym worku, o szatach cesarza, zmieściłaby się niejedna historia.

Spójrzmy choćby we własne lustro, gdy przygotowujemy twarz do wyjścia na zewnątrz. Panowie, oczywiście, muszą się ogolić. A panie? Panie to różnie. Bardziej lub mniej skomplikowanie.

Reklama

Potem widzimy tę twarz człowieka, którym jesteśmy. Kim jesteśmy? Co sobą reprezentujemy? Bo dla siebie zawsze jesteśmy najdoskonalsi i najuczciwsi. To dopiero ktoś z boku musi zauważyć, że nagle urósł nam nos Pinokia, i zawołać za nami: kłamca!

Dobrze to widać na przykładzie osób uzależnionych choćby od alkoholu. Dlaczego taką prozaiczną sytuację można przyrównać do tej bajki? No bo otoczenie osoby uzależnionej podobnie nie zauważa jej problemu i wszystko tłumaczy po swojemu. A do tego sam obiekt wprowadza wszystkich w błąd. W bajce też cesarz do końca udawał, że nic się nie stało. Nic się nie stało, rodacy, nic się nie stało!

I tak powstała ta kibicowska pieśń, którą wszyscy znamy. I śpiewamy naszym gołym cesarzom.

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo Antka Smykiewicza: Pamiętajmy, czyje urodziny obchodzimy w te święta

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Archiwum prywatne

Antek Smykiewicz

Antek Smykiewicz

Pamiętajmy, czyje urodziny obchodzimy w te święta, czyj to czas – zachęca Antek Smykiewicz.

Wokalista, tekściarz i kompozytor młodego pokolenia. Choć zasłynął w świecie muzycznym jako autor hitu Pomimo burz, to w jego dyskografii nie brakuje pięknych płyt z kolędami i pastorałkami. Przyznaje się też otwarcie do wiary, którą wyniósł z domu. Wielodzietny dom – rodzice plus pięć córek i pięciu synów – wspólne chodzenie na Pasterkę i spotykanie się przy wigilijnym stole. Teraz muzyk sam tworzy własny dom i rodzinę, nadal pozostając wierny wartościom. Dziś dzieli się nimi z czytelnikami Bliżej Życia z Wiarą:
CZYTAJ DALEJ

Nepal: Dwie osoby uratowane po dziesięciu dniach od powodzi

2026-09-05 11:21

[ TEMATY ]

katastrofa

powódź

Nepal

PAP/EPA

Nepalskie służby ratunkowe uratowały w sobotę obywatela Chin z tunelu hydroelektrowni na rzece Trisuli, a także kobietę z domu w mieście Nuwakot; obie te misje przeprowadzono dziesięć dni po katastrofalnej powodzi na granicy Nepalu z Tybetem – poinformował rzecznik armii nepalskiej.

- Z tunelu właśnie wydostano obywatela chińskiego – powiedział rzecznik sił zbrojnych Raja Ram Basnet, dodając, że mężczyzna przechodzi obecnie badania lekarskie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Paweł II – „najbardziej loretański papież w historii”

2026-09-05 17:18

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Loreto

Vatican Media

Mijają 22 lata, odkąd św. Jan Paweł II odbył ostatnią wizytę duszpasterską na terenie Włoch. 5 września 2004 r. udał się do Loreto, miejsca szczególnie bliskiego jego sercu, także przed wyborem na Stolicę Piotrową, do którego pięciokrotnie przybywał jako Papież. Zaledwie trzy tygodnie wcześniej odwiedził inne maryjne sanktuarium – Lourdes, które stało się miejscem ostatniej zagranicznej podróży apostolskiej jego pontyfikatu.

Loreto, położone na jednym z malowniczych wzgórz regionu Marche, słynie przede wszystkim ze znajdującego się tam sanktuarium Świętego Domku Matki Bożej i litanii loretańskiej – jednej z najpopularniejszych modlitw ku czci Maryi. Dla Polaków jest ono ważne także ze względu na Polski Cmentarz Wojenny, na którym spoczywa ponad 1100 żołnierzy 2. Korpusu Armii gen. Andersa, poległych podczas walk o wyzwolenie Włoch i pochowanych u stóp sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję