Reklama

film

Dramat wiary i nadziei

Ostatnia Wieczerza
reż. Mauro Borrelli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć film zaczyna się od scen, od których serce rośnie – cudów uzdrowienia głuchoniemego chłopca, rozmnożenia chleba i ryb nad Jeziorem Galilejskim oraz wjazdu Jezusa na osiołku do Jerozolimy, to za chwilę nastrój wielkiej historii opowiadanej przez znanego włosko-amerykańskiego reżysera i scenarzystę, zmieni się zupełnie. Oto dochodzi do spięcia w świątyni i wyrzucenia przekupniów, spiskowania żydowskich kapłanów, w tym arcykapłana Kajfasza przeciwko Jezusowi. Potem do wieczerzy, w czasie której Jezus wypowiada słowa niezapomniane, ale niepokojące, wprawiające Apostołów w zakłopotanie, smutek i strach. Wreszcie do pełnego napięcia oczekiwania w Ogrodzie Getsemani na pojmanie Jezusa, świadomego nadchodzącej męki i przygotowującego się na przyjęcie woli Bożej. W końcu samego dramatycznego pojmania, poprzedzającego ukrzyżowanie, które zdaje się, że już wtedy było przesądzone, oraz zmartwychwstanie. Film twórców obrazów Sprawa Chrystusa i Bóg nie umarł ukazuje ostatnie dni i godziny Jezusa Chrystusa, uwypuklając emocje i napięcia wśród bohaterów dramatu – najbliższych uczniów, pełnych wiary i nadziei, ale także wątpliwości i lęku. Film skupia naszą uwagę szczególnie na Jezusie, św. Piotrze, ale i Judaszu Iskariocie (w tych rolach Jamie Ward, James Oliver Wheatley i Robert Knepper), który jest pokazany jako uczeń odstający od innych, nerwowy, samotny, skonfliktowany wewnętrznie, pełen sprzeczności i strachu. To z tego rodzi się jego zdrada. Sugestywność i rozbudowanie postaci powodują, że Judasz staje się głównym współbohaterem opowiadanego przez Mauro Borrellego dramatu. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-03-17 11:25

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O bł. Czesławie

Błogosławiony Czesław, żyjący na przełomie XII i XIII wieku, to pochodzący z Kamienia Opolskiego krewny św. Jacka Odrowąża. Gdy wrocławski gród został zajęty przez Tatarów, św. Jacek nie zostawił wrocławian bez pomocy, ale jak Samarytanin pełen miłosierdzia wychodził często na wały i zachęcał obrońców do oporu.
CZYTAJ DALEJ

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i uszkodzonymi skrzydłami

2026-07-15 11:34

[ TEMATY ]

św. Michał Archanioł

figura

wandalizm

Gulf Coast News/youtube.com/zrzut ekranu

Jak podaje Gulf Coast News, w ubiegłą niedzielę przy kościele św. Maksymiliana Kolbego w Port Charlotte na Florydzie doszło do aktu wandalizmu. Nieznani sprawcy zniszczyli figurę św. Michała Archanioła, odcinając jej głowę i uszkadzając skrzydła.

Na zniszczony posąg natrafił wolontariusz, który otwierał świątynię przed przybyciem wiernych. Początkowo przypuszczał, że figura mogła przewrócić się na skutek niekorzystnych warunków atmosferycznych, jednak – jak zaznacza Gulf Coast News – rzeźba jest na tyle ciężka, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję