Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Misja tworzenia kaplicy

Przy sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu rozpoczęto przygotowania do utworzenia kaplicy wieczystej adoracji w parafii i dekanacie.

2026-03-03 12:41

Niedziela bielsko-żywiecka 10/2026, str. I

[ TEMATY ]

Oświęcim

Małgorzata Latawiec

Każdy ma swoje miejsce przed Najświętszym Sakramentem

Każdy ma swoje miejsce przed Najświętszym Sakramentem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kaplica ma stać się miejscem, w którym Jezus w Najświętszym Sakramencie będzie adorowany nieustannie – przez całą dobę, 7 dni w tygodniu. Jak podkreślił proboszcz ks. Łukasz Krysmalski SDB, to czas dany od Boga, aby zweryfikować swoją relację z Nim w codzienności. – To czas błogosławieństwa dla naszej parafii i dekanatu oraz naszych rodzin, który powinien przynieść Bogu większą chwałę, a duszom naszym zbawienny pożytek – zauważył ks. proboszcz.

15 lutego świadectwem w sanktuarium dzielili się przedstawiciele Fundacji Adoremus Te Christe – ks. Wojciech Zyśk, asystent kościelny fundacji, oraz Tomasz Smyk, koordynator misji w Oświęcimiu. Jak zaznaczyli, celem misji jest stworzenie przestrzeni, w której każdy będzie mógł doświadczyć bliskości Boga i pokoju, „jakiego świat dać nie może”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. W. Zyśk opowiadał, że jego kapłaństwo zostało naznaczone spotkaniem z Jezusem w Najświętszym Sakramencie. Pierwszy raz poruszyło go to podczas posługi u sióstr misjonarek miłości w Warszawie. Widząc ich odwagę, pokój i miłość wobec najbardziej ubogich, zaczął pytać, skąd czerpią siłę. Odpowiedź odkrył, gdy zobaczył je klęczące przed wystawioną Hostią. – Źródłem ich miłości był Jezus – podkreślił. To doświadczenie doprowadziło go do decyzji, by co tydzień trwać na adoracji. Właśnie tam rozegrała się najtrudniejsza walka jego życia, gdy narastała pokusa odejścia z seminarium. – Pod koniec tej godziny przyszła chwila doświadczenia obecności Jezusa i Jego miłości. Wszystkie myśli zniknęły. Serce zalał pokój. To spotkanie uratowało moją wiarę i ocaliło powołanie – zaznaczył. Adoracja stała się dla niego miejscem uzdrowienia także później, gdy po tragicznym wypadku przeżywał depresję. – Tym bardziej przychodziłem do Jezusa bezradny. I On mnie podniósł – podkreślił. Owocem jego doświadczenia spotkania z Jezusem była m.in. kaplica wieczystej adoracji w jednej z jego parafii, gdzie prawie 200 osób podjęło swoją godzinę modlitwy. Dziś ks. Zyśk sam trwa na adoracji codziennie i zachęca do tego innych.

W kolejnych tygodniach do Oświęcimia będą przyjeżdżać kapłani i osoby świeckie zaangażowane w dzieło adoracji w Polsce, by dzielić się swoim doświadczeniem modlitwy. To właśnie świadectwa – jak podkreślił w sanktuarium Tomasz Smyk – najczęściej otwierają serca i pomagają zrozumieć, czym naprawdę jest adoracja. Przywołał on słowa osoby, która po podjęciu stałej godziny adoracji odkryła jej wartość: „Ta godzina stała się moim małym centrum tygodnia. W ciszy mogę otworzyć serce przed Jezusem, a On przytula mnie i tych, których Mu powierzam” – pisała ta osoba. Zdaniem T. Smyka zmiana przychodzi dopiero wtedy, gdy człowiek podejmuje krok wiary. – Z doświadczenia wiemy, że to nie życie musi się najpierw uporządkować. To adoracja porządkuje życie – zauważył. Podkreślał, że adoracja jest dla każdego, bo każdy ma swoje miejsce przed Najświętszym Sakramentem.

Aby kaplica mogła działać nieprzerwanie, potrzeba 168 osób, które podejmą jedną stałą godzinę adoracji w tygodniu. To oni staną się strażnikami Eucharystii, dzięki którym kaplica będzie otwarta dzień i noc. Pan Tomasz zaznaczył, że jedna godzina tygodniowo może stać się dla wielu początkiem głębokiej przemiany duchowej. Powstająca kaplica ma być dobrem nie tylko dla parafii, ale dla całego Oświęcimia i okolic – miejscem, gdzie ludzie będą mogli budować relację z żywym Bogiem.

Gotowość do podjęcia stałej godziny modlitwy można zgłosić przez formularz: adoremustechriste.pl/oswiecim.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Japońska opera w Oświęcimiu

Niedziela bielsko-żywiecka 40/2019, str. 4

[ TEMATY ]

Oświęcim

opera

PB

Wyśpiewana opowieść o początkach wiary w Japonii

Wyśpiewana opowieść o początkach wiary w Japonii
Operę „Zapomniani chłopcy” opowiadającą o początkach chrześcijaństwa w Japonii wystawiono w oświęcimskim kościele św. Maksymiliana Kolbego. 22 września wystąpili tam artyści z Tokijskiego Towarzystwa Operowego.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: rośnie liczba powołań do seminariów duchownych

2026-03-17 19:23

[ TEMATY ]

wiara

Hiszpania

kapłani

powołania

Adobe.Stock.

W seminariach duchownych na terenie Hiszpanii kształci się 1066 kleryków, czyli o 30 więcej w porównaniu z minionym rokiem, wynika z szacunków Konferencji Episkopatu Hiszpanii (CEE). Zgodnie z najnowszymi statystykami władz hiszpańskiego Kościoła w ciągu ostatniego roku do seminariów duchownych wstąpiło 201 mężczyzn, zaś 82 opuściło mury tych uczelni rezygnując z drogi kapłańskiej. W tym samym czasie 58 seminarzystów zakończyło kształcenie się w seminariach duchownych stając się kapłanami. Średnia wieku słuchaczy hiszpańskich seminariów wyższych to 27,5 lat.

Jak poinformował Florentino Pérez, dyrektor sekretariatu podkomisji ds. seminariów duchownych działającej w ramach Episkopatu Hiszpanii, obecnie decyzja w sprawie wstąpienia do seminarium duchownego jest „działaniem przeciwko głównemu nurtowi kultury” współczesnej. Dodał, że wystąpienie z uczelni przygotowującej do stanu kapłańskiego jest z kolei najczęściej podejmowana na pierwszych latach studiów. Sprecyzował, że w gronie 1066 kleryków dominują słuchacze seminariów diecezjalnych. Jest ich tam 854.
CZYTAJ DALEJ

Nie chciała, by jej syn został księdzem. Jego powołanie odmieniło jej wiarę

2026-03-18 12:33

[ TEMATY ]

kapłan

powołanie

nawrócenie

Adobe Stock

Przez pokolenia dla irlandzkich katolickich matek niewiele było wyrażeń niosących większą dumę rodzicielską niż słowa: „mój syn, ksiądz”. Jednak dla Kristin Grady Gilger perspektywa, że jej syn Patrick dołączy do jezuitów, była mniej błogosławieństwem, a bardziej niechcianym wyzwaniem.

Gilger, która przez dwie dekady pracowała jako dziennikarka, podeszła do historii powołania swojego syna z nastawieniem redaktorki zdeterminowanej, by dotrzeć do prawdy. Efektem jest jej nowa książka pt. “My Son, the Priest: A Mother's Crisis of Faith” (Mój syn, ksiądz: kryzys wiary matki) - żywe i wielowarstwowe wspomnienia, splatające kilka historii wokół drogi zapowiedzianej w podtytule. Opowiadając o swoim synu - księdzu - i o sobie jako sceptycznej matce, autorka na bieżąco komentuje sytuację Kościoła, od którego odeszła i do którego powróciła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję