Kończący tytułową „wojnę o wszystko” traktat ryski, zawarty 105 lat temu, w marcu 1921 r., oceniano różnie. Niezadowolona była część polskich elit – zarówno obóz Józefa Piłsudskiego, bo oznaczał kres koncepcji federacyjnej, jak i obóz Narodowej Demokracji, ale niezbyt szczęśliwi byli także Sowieci – bolszewicy, bo wskazywał na zatrzymanie pochodu światowej rewolucji. Zadowolone było natomiast polskie społeczeństwo, wyczerpane kolejnymi wojnami oraz towarzyszącą im katastrofą gospodarczą i biedą. Tak czy inaczej, traktat kończył jedno z najdramatyczniejszych wydarzeń w dziejach XX-wiecznej Polski. Polakom udało się obronić państwo, które właśnie odzyskało niepodległość po latach zaborów, i uniemożliwić jego sowietyzację. Dostaliśmy szansę na odbudowę niezależnej państwowości. Zebrane w książce teksty poświęcono kwestiom militarnym, politycznym i geopolitycznym, w całości tworząc kompendium wiedzy na temat konfliktu polsko-sowieckiego sprzed ponad 100 lat. Autorzy sięgnęli po rzadko wykorzystywane źródła sowieckie, przechowywane dziś w archiwach rosyjskich i ukraińskich, a także po literaturę w językach rosyjskim i ukraińskim. Publikacja ma charakter naukowy, ale widać, że autorzy się starają, by była przystępna także dla przeciętnego czytelnika. Jeden z ciekawszych rozdziałów poświęcony jest analizie sowieckich działań zmierzających do transformacji stosunków panujących na ziemiach zajmowanych przez Armię Czerwoną na wzór obszarów Rosji zarządzanych przez bolszewików. Wątek jest często pomijany, a arcyważny dla zrozumienia, o co walczyli polscy żołnierze w „wojnie o wszystko”. /w.d.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
