Na scenie Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Koprzywnicy miała miejsce prapremiera spektaklu „Numerek z dreszczykiem” – przedstawienia przygotowanego przez osoby z niepełnosprawnościami w ramach działań z obszaru teatroterapii.
Wydarzenie miało nie tylko artystyczny, ale przede wszystkim rehabilitacyjny i integracyjny charakter. Za realizacją spektaklu stoi środowisko skupione wokół Fundacji La Zebra oraz podopieczni Środowiskowego Domu Samopomocy w Krzcinie. Jak podkreślali opiekunowie DPS, przygotowania do premiery to długie tygodnie spotkań, prób i pracy zespołowej, a ten proces jest w teatroterapii równie ważny jak sam występ przed publicznością. Uczestnicy ćwiczą pamięć, dykcję, ruch sceniczny, ale też umiejętność współdziałania, komunikacji i radzenia sobie z tremą. Organizatorzy wskazują, że teatr działa jak praktyczny trening społeczny. W bezpiecznych warunkach można uczyć się ról, okazywania emocji i relacji, a potem przenosić te doświadczenia do codzienności. Ponad to pracownicy podkreślają, że dzięki takim zajęciom uczestnicy czują się potrzebni, zdobywają nowe kompetencje i wypełniają czas aktywnością, która realnie wzmacnia ich samodzielność. Sama premiera była też ważnym sygnałem dla lokalnej społeczności. Publiczność zobaczyła nie projekt terapeutyczny, ale pełnoprawne wydarzenie kulturalne, z aktorami, scenariuszem, scenografią i wspólną pracą wielu osób. Dyrekcja ośrodka kultury zwracała uwagę, że nie jest to jednorazowa inicjatywa, lecz kontynuacja współpracy i konsekwentnie rozwijany kierunek działań.
Istotnym elementem przedsięwzięcia jest również jego zaplecze organizacyjne i finansowe. Spektakl powstał w ramach projektu dofinansowanego przez PFRON, co pokazuje, jak duże znaczenie mają programy wspierające rehabilitację społeczną oraz aktywizację osób z niepełnosprawnościami, także poprzez kulturę. Koprzywnickie działania wpisują się w szerszy trend, w którym kultura staje się narzędziem budowania sprawczości i poczucia przynależności. W tym podejściu teatr jest też drogą: od pierwszych prób, przez przełamywanie barier, aż po moment, w którym osoba z niepełnosprawnością staje na scenie i mówi do widowni własnym głosem. Właśnie wtedy – jak podkreślają osoby zaangażowane w teatroterapię – rehabilitacja społeczna dzieje się naprawdę.
W Zespole Placówek Oświatowych, odbyło się uroczyste Śniadanie Wielkanocne, które zgromadziło mieszkańców miasta i gminy. Jego inicjatorką od kilku lat jest burmistrz miasta Aleksandra Klubińska.
Przy wspólnym stole zasiedli przedstawiciele władz samorządowych, radni, członkowie OSP, Kół Gospodyń Wiejskich oraz innych lokalnych organizacji. Wśród zaproszonych gości znalazł się również biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, który pobłogosławił przygotowane pokarmy. Życzył zebranym, aby towarzyszyła im zawsze nadzieja płynąca ze zmartwychwstania Chrystusa, a wspólne świętowanie Jego zwycięstwa nad śmiercią budowało i umacniało wzajemne relacje. Głos zabrały także burmistrz Koprzywnicy, Aleksandra Klubińska, oraz przewodnicząca Rady Miejskiej, Anna Zioło, składając mieszkańcom i zaproszonym gościom świąteczne życzenia. Następnie rozpoczął się program artystyczny. Przed zgromadzoną publicznością wystąpił Zespół „Powiślanie” oraz uczniowie Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Gnieszowicach.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Głęboko poruszyła nas wiadomość o śmierci seminarzysty z Międzydiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego im. św. Piotra w Ritapiret - powiedział agencji Fides kamilianin i misjonarz ks. Luigi Galvani. Seminarzysta jest jedną z ofiar trzęsienia ziemi w Indonezji. Seminarium w Ritapiret przed laty odwiedził św. Jan Paweł II.
Ks. Galvani poinformował, że w Indonezji odnotowano znaczną liczbę wstrząsów wtórnych. Mieszkańcy nadal obawiają się powrotu do swoich domów. W miejscowości Maumere na wyspie Flores wiele rodzin, zwłaszcza najuboższych, śpi pod gołym niebem lub w prowizorycznych namiotach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.