Reklama

Z zakonnej kuchni

Życie ze smakiem

Na walentynki i nie tylko

Proponujemy przygotować słodkości z czekoladą. Czekolada nie tylko rozkosznie podnosi ich smak, ale także dodaje energii i usprawnia pracę mózgu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Muffinki czekoladowe

SKŁADNIKI :
Ciasto:
* 15 dag czekolady deserowej
* 12,5 dag masła
* 22,5 dag cukru
* 1 cukier wanilinowy
* 4 jajka
* 16 dag mąki
* szczypta soli
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa:
* 20 dag serka śmietankowego
* 15 dag kremu orzechowo-czekoladowego
* 1 łyżka kakao
* 2 łyżki śmietany 30-procentowej
* Do ozdoby: wiśnie kandyzowane, cukrowe serduszka.

Wykonanie:
1. Masło rozpuść na parze razem z czekoladą. Przestudź i zmiksuj z pozostałymi składnikami ciasta.
2. Formę na muffinki wyłóż papilotkami i napełnij je ciastem do 3/4 wysokości.
3. Muffinki piecz ok. 20 min w temp. 175oC. Wystudź.
4. Krem czekoladowo-orzechowy zmiksuj z serkiem, śmietaną oraz kakao.
5. Masę przełóż do szprycy cukierniczej i wyciśnij na muffinki. Udekoruj je wiśniami lub serduszkami i schłodź w lodówce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Brownie z polewą

SKŁADNIKI :
* 20 dag gorzkiej czekolady
* 20 dag masła
* 25 dag cukru
* 4 jajka
* 13 dag mąki
* 10 dag czekolady deserowej.

Reklama

Wykonanie:
1. Gorzką czekoladę pokrój na małe kawałki, włóż do szklanej miski i mieszając, rozpuść w gorącej kąpieli wodnej (nad garnkiem z wrzątkiem).
2. Masło zmiksuj na puch z cukrem. Dalej miksując, dodawaj po jednym jajku. Wlej przestudzoną czekoladę i połącz składniki za pomocą miksera.
3. Wsyp mąkę, wymieszaj ciasto szpatułką lub drewnianą łyżką.
4. Piekarnik rozgrzej do temp. 170°C. Blaszkę (27x17cm) wyłóż papierem do pieczenia. Przelej ciasto. Wstaw do piekarnika. Piecz 40 min.
5. Pokrój na kawałki. Rozpuść w kąpieli wodnej czekoladę deserową i polej każdy z nich.

Miniptysie z czekoladą

SKŁADNIKI :
* 10 dag mąki pszennej
* 160 ml wody
* 8 dag masła
* 2 jajka
Masa:
* 400 ml śmietany kremówki 36-procentowej
* 2 łyżki cukru pudru
* Polewa:
* 15 dag czekolady deserowej
* 3-4 łyżki śmietany kremówki.

Wykonanie:
1. Wodę zagotuj i rozpuść w niej masło. Wsyp przesianą mąkę i energicznie mieszaj ciasto łyżką, aż zacznie odstawać od ścianek garnka.
2. Garnek zestaw z ognia, a gdy ostygnie, do masy dodawaj jajka, po każdym miksując.
3. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładaj łyżką małe porcje ciasta, w sporych odstępach.
4. Wstaw do piekarnika nagrzanego do temp. 220°C i piecz 20-25 min. Wyjmij i ostudź.
5. Schłodzoną śmietankę ubij z cukrem pudrem.
6. Ptysie rozkrój, napełnij śmietaną dolne połówki i przykryj górnymi.
7. Wierzch ptysiów polej czekoladą roztopioną na parze ze śmietanką.

Dla diabetyka

Pączki w tłusty czwartek to pozycja obowiązkowa. Co zrobić, by nie były one tak kaloryczne? Warto sięgnąć po zdrowe zamienniki, zamiast cukru – erytrytol, zamiast tradycyjnej mąki – grahamowa i wreszcie zamiast smażenia – pieczenie. Jeden pączek wykonany wg poniższego przepisu ma niski ładunek glikemiczny (ŁG 9).

Pączki serowe

SKŁADNIKI:
* 25 dag sera twarogowego półtłustego
* 7 dag mąki pszennej pełnoziarnistej (graham)
* 6 dag mąki pszennej
* 6 dag erytrytolu
* 1 jajko
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* do posypania – erytrytol w pudrze (można zmielić w młynku).

Wykonanie:
1. Ser, jajko i erytrytol zblenduj.
2. Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia. Dodaj do masy serowej.
3. Wyrób ciasto (możesz użyć miksera).
4. Formuj kulki i układaj je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
5. Piecz w temp. 180°C przez ok. 20-25 min (termoobieg) – do momentu zarumienienia.
6. Gotowe pączki posyp erytrytolem w pudrze.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pakistan: zakaz obchodów dnia św. Walentego

[ TEMATY ]

walentynki

Congerdesign/pixabay.com

Zakaz obchodów dnia św. Walentego w miejscach publicznych i mówienia o nim w mediach narusza konstytucję Pakistanu i ogranicza podstawowe prawa człowieka – czytamy w komunikacie Stowarzyszenia Pakistańskich Nauczycieli Mniejszościowych. Odnosi się ono do rozporządzenia wydanego przez organy rządowe, które zobowiązuje media, by nie promowały obchodów święta zakochanych.

Zarządzenie pojawiło się po decyzji Sądu Najwyższego Pakistanu, który potwierdził wydany już w ubiegłym roku zakaz, będący reakcją na skargę wniesioną przez muzułmańskiego obywatela, według którego walentynki są sprzeczne z doktryną islamu.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję