Reklama

Aspekty

Nadal jest dla nas wzorem

Wujek biskup nadal jest dla nas wzorem, jak być człowiekiem wiary, modlitwy i dobroci – mówią bliscy sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty.

2026-01-27 15:24

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 5/2026, str. I

[ TEMATY ]

Gorzów Wlkp.

Karolina Krasowska

Co roku na uroczystości rocznicowe przyjeżdża rodzina bp. Pluty ze Śląska

Co roku na uroczystości rocznicowe przyjeżdża rodzina bp. Pluty ze Śląska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jego 40. rocznica śmierci zgromadziła kapłanów, rodzinę biskupa i wiernych, którzy 25 stycznia licznie wypełnili gorzowską katedrę, modląc się o beatyfikację byłego pasterza diecezji.

Modlitwę o beatyfikację sługi Bożego przy grobowcu odmówił, pochodzący z diecezji, bp Edward Dajczak. Liturgii przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel, który wygłosił też kazanie. – Biskup Wilhelm Pluta zginął tragicznie w wypadku samochodowym 22 stycznia 1986 r. Jego ciało jest złożone w tej katedrze. Możemy zatrzymywać się przy jego grobowcu i modlić się. Na nagrobku zapisano słowa z listu pasterskiego o rodzinie, jego słowa: „Człowiek w człowieku umiera, gdy go zło czynione nie boli, a dobro nie raduje”. Te słowa mogą być streszczeniem jego posługi, za którą dzisiaj dziękujemy: dziękuje diecezja, metropolia i Kościół w Polsce – przypomniał bp Śmigiel. – Dobrego Boga prosimy o beatyfikację bp. Wilhelma, ponieważ wewnętrznie jesteśmy przekonani o jego świętości, ale też wiemy, że na naszych ziemiach bardzo potrzeba orędowników w niebie. Potrzeba też przykładu pasterzy, którzy bez reszty zaufali Panu – dodał. Na zakończenie Eucharystii przekazał bp. Tadeuszowi Lityńskiemu swego rodzaju relikwie: obrazek ze święceń biskupich bp. Pluty z 1958 r. Mszę św. koncelebrował bp Tadeusz Lityński, bp Adrian Put i bp Paweł Socha, a także kapłani, głównie z diecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co roku na uroczystości rocznicowe przyjeżdża rodzina bp. Pluty ze Śląska. – Sługa Boży Wilhelm Pluta, a dla nas śp. wujek biskup był znaczącą osobą w rodzinie. Pochodził z wielodzietnej rodziny, a moja babcia, Jadwiga z Plutów Maturowa była jego najstarszą siostrą. Jako wnuczka Jadwigi miałam okazję poznawać historię rodziny Plutów, oglądać zdjęcia z lat młodości Wilhelma, czytać gromadzoną prasę o działalności duszpasterskiej księdza, a potem biskupa diecezji gorzowskiej. Miałam też to szczęście kontaktować się z nim osobiście i doświadczać jego życzliwości, zainteresowania o życie naszej rodziny, a nade wszystko czuliśmy jego duchowe wsparcie i modlitwę. Mimo wielu obowiązków znajdował czas na spotkania z rodziną na Śląsku, będąc w drodze na rekolekcje, konferencje, ale też na prowadzenie korespondencji listownej – dzieli się Teodozja Klekowska. – Był też zatroskanym duszpasterzem, z dużym poczuciem odpowiedzialności za przygotowanie młodych kapłanów do posługi, gorliwym przy modlitwie i odprawianiu Mszy św., chętnie wspomagający kleryków, co wiemy z relacji księży doświadczających jego pomocy. Był mądry i roztropny przy podejmowaniu decyzji, zawsze mogliśmy czerpać z tej mądrości i liczyliśmy się z jego zdaniem. Miał też duże poczucie humoru, chętnie żartował i opowiadał tzw. wice, czyli żarty – kontynuuje p. Teodozja. – Przyjazd do Gorzowa w rocznicę śmierci śp.wujka biskupa jest naszą potrzebą serca, okazją, by dziękować za otrzymane dobro i modlitwy wysłuchane przez jego wstawiennictwo. Jest też okazją do wspólnej modlitwy z kapłanami tej diecezji o jego rychłą beatyfikację, przedstawienia próśb o dalsze wstawiennictwo w codziennych sprawach. Jest też świadectwem, że pamiętamy, że nadal jest dla nas wzorem, jak być człowiekiem wiary, modlitwy i dobroci – kończy krewna biskupa.

Główne obchody rocznicy śmierci bp. Wilhelma Pluty poprzedził koncert pt.: „Abyśmy byli jedno”, w trakcie którego fragmenty listów pasterskich sługi Bożego odczytał znany aktor Adam Woronowicz. Wśród wykonawców znaleźli się: Agnieszka Jadwiga Grochala (sopran), ks. Zbigniew Stępniak (bas, basso profondo), Michał Mogiła (rożek angielski), Adam Woronowicz (recytacje), zespół wokalny Sonus Sanctus, orkiestra kameralna Capella Caelestis oraz Aleksander Gref (dyrygent). Koncert zorganizowała Kuria Biskupia w Zielonej Górze oraz Stowarzyszenie Artystów „Zdolni do Wszystkiego”. Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem bp. Tadeusza Lityńskiego.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odpowiedzialność za wspólnotę

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 29/2023, str. IV-V

[ TEMATY ]

Gorzów Wlkp.

Angelika Zamrzycka

Eryka Madejek jest w apostolacie Maryjnym od samego początku. To już 36 lat!

Eryka Madejek jest w apostolacie Maryjnym od samego początku. To już 36 lat!

Działalność na rzecz parafii może być bardzo różnorodna, poczynając od moderowania wspólnot, przez pracę w kancelarii, a kończąc na pracach porządkowych. W to wszystko jest zaangażowana pani Eryka Madejek.

W kancelarii parafii katedralnej w Gorzowie Wielkopolskim pani Eryka pracuje od września 2009 r. Ponadto przez wiele lat aż do bieżącego roku była przewodniczącą wspólnoty „Apostolatu Maryjnego” przy katedrze i moderatorką rejonu gorzowskiego. Ale to nie wszystkie funkcje, które pełni na rzecz swojej parafii.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Chełm. W jedności z Ojcem Świętym

2026-02-25 10:24

Tadeusz Boniecki

W święto Katedry św. Piotra, 22 lutego, w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie odbyły się uroczystości odpustowe. Sumie odpustowej z udziałem kanoników Kapituły Chełmskiej przewodniczył bp Józef Wróbel.

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej główne uroczystości odpustowe zawsze odbywają się we wrześniu. Jednak od czasu, gdy świątynię na Górze Chełmskiej podniesiono do godności bazyliki mniejszej, drugi odpust jest obchodzony 22 lutego. W tym czasie wierni wspominają również nawiedzenie Chełma przez Matkę Bożą w znaku fatimskim. To znaczące historycznie wydarzenie miało miejsce 22 lutego 1996 r., czyli dokładnie 30 lat temu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję