Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Korytowska miłość bliźniego

Pomoc charytatywna niesiona ludziom potrzebującym, jest jednym z ważnych wątków wypełniania na co dzień przykazania miłości drugiego człowieka oraz naśladowaniem orędzia Chrystusa o Bożym miłosierdziu.

2026-01-13 14:31

Niedziela szczecińsko-kamieńska 3/2026, str. III

[ TEMATY ]

Korytowo

Archiwum Spółdzielni w Korytowie

Otwarcia i poświęcenia siedziby dokonał abp Wiesław Śmigiel

Otwarcia i poświęcenia siedziby dokonał abp Wiesław Śmigiel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pośrodku rozległych pól, nad malowniczym jeziorem rozłożyła się wieś Korytowo (dekanat Choszczno). W XIII wieku osadzono tu joannitów, którzy wszczepiali chrześcijaństwo i cywilizacyjny postęp. Przez wieki los tej ziemi był różny. Po wojnie był tu ogromny PGR, który nieźle gospodarował na kilku tysiącach hektarów ziemi. Były szkoła, ośrodek zdrowia, przedszkole. W Regionalnym Ośrodku Kultury działały zespoły sportowe, artystyczne i muzyczne. Wszyscy mieli pracę i żyli dostatnio. W 1990 r. to wszystko się skończyło gdy PGR przestał istnieć. Zabrakło pracy i środków do życia. Ludzie pozostawieni sami sobie tracili poczucie sensu życia, zatracali potrzebę pracy.

Reklama

Do takiej to społeczności przybył wówczas ks. Sławomir Kokorzycki. Z jego inicjatywy powstał Parafialny Zespół Caritas, przy którym utworzono Ośrodek Wspierania Rodziny. W stajni i oborze pastora, gdzie po wojnie mieściła się pegeerowska stolarnia, urządzono świetlicę ze stołówką i pokojami dla półkolonii. Szybko okazało się, że świetlica jest bardzo potrzebna. Dzieci przebywają tu od godz. 12 do 21. Kolejnym ważnym miejscem stała się noclegownia. Znalazło tu schronienie czterech mężczyzn, którzy nie mają własnego dachu nad głową, docelowo przeznaczono ją dla dwunastu osób. Następcą ks. Sławomira został ks. Maciej Pliszka – obecny ekonom naszej archidiecezji. Rozwinął w niezwykłym stopniu szeroko pojętą pomoc dla bezrobotnych stwarzając Spółdzielnię Socjalną „w Rodzinie”. Spółdzielnia działa w Korytowie od przełomu lat 2015 i 2016. Od początku łączy aktywność gospodarczą z działaniami na rzecz integracji społecznej i zawodowej. W zakresie jej funkcjonowania znajduje się produkcja żywności oraz wyrobów garmażeryjnych, prowadzenie własnych punktów sprzedaży i współpraca z partnerami, co przekłada się na tworzenie miejsc pracy – zarówno lokalnie, jak i poza Korytowem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecnie w spółdzielni pracuje kilkadziesiąt osób, gdyż ks. Maciej rozwinął pomoc socjalną na szeroką skalę przez działalność sklepów, które oferują ręcznie robione m.in. pierogi, krokiety czy kopytka, zupy, kotlety warzywne i mięsne. W połowie grudnia w Korytowie otwarto nową siedzibę Spółdzielni Socjalnej „w Rodzinie”. To ważny moment dla funkcjonowania w nowym, nowoczesnym budynku, przez co jeszcze bardziej niesiona będzie pomoc bliźniemu.

Uroczystość rozpoczęła się Mszą św., której przewodniczył abp Wiesław Śmigiel w koncelebrze m.in. wraz ks. Maciejem Pliszką, ks. Maciejem Goździkiem, proboszczem parafii w Korytowie, dziekanem ks. kan. Grzegorzem Suchomskim oraz ks. kan. Maciejem Szmucem dyrektorem Caritas Archidiecezji. Po Eucharystii nastąpiło otwarcie i poświęcenie siedziby którego dokonał metropolita szczecińsko-kamieński. W uroczystości uczestniczyli także: marszałek Olgierd Geblewicz, wojewoda Adam Rudawski, burmistrz Choszczna Artur Raczyński.

Placówka ta – mówi ks. Maciej Pliszka – mieści się w zaadaptowanym obiekcie po dawnej stolarni PGR. Budynek przeszedł modernizację i został przystosowany do aktualnej skali funkcjonowania, zyskując nowoczesne zaplecze technologiczne. Spółdzielnia od początku łączy aktywność gospodarczą z działaniami na rzecz integracji społecznej i zawodowej, ale to nie koniec planów. Już uruchomiona została nowa kuchnia – nowoczesna przestrzeń gastronomiczna, w pełni przygotowana do poszerzania oferty, aby jeszcze większa ilość osób mogła otrzymać pracę i stałe dochody.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus nie wybiera nielicznych do pokazowego cudu

2026-01-20 09:56

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opis przeniesienia Arki do świątyni Salomona stoi na progu nowego etapu kultu. Dotąd centralnym miejscem był Namiot Spotkania i ołtarz, a teraz Jerozolima otrzymuje stałą budowlę. Zwraca uwagę, że inicjatywa wychodzi od króla, lecz czynności wykonują kapłani. Arka nie staje się królewskim rekwizytem. Ona pozostaje znakiem obecności Boga, a jej miejsce jest ściśle określone: „Miejsce Najświętsze”, pod skrzydłami cherubów. Cheruby w Biblii nie są słodkimi aniołkami. To strażnicy sfery świętości. Pojawiają się już przy wejściu do Edenu (Rdz 3,24). W świątyni mówią, że do Boga nie wchodzi się na własnych warunkach.
CZYTAJ DALEJ

Patronka dentystów

Przez wieki osoby cierpiące na ból zębów zwracały się z modlitwą do św. Apolonii.

Jak to się stało, że męczennica z III wieku stała się patronką dentystów i osób cierpiących na choroby zębów i dziąseł? O Apolonii dowiadujemy się z relacji pierwszego historyka Kościoła – Euzebiusza. W swoim dziele przytacza on list św. Dionizego Wielkiego, w którym opisany został pogrom chrześcijan w Aleksandrii ok. 248 r. Ten dokument zaświadcza, że Apolonia urodziła się w Aleksandrii, a w momencie pogromu była już kobietą sędziwą i poważaną wśród wspólnoty chrześcijan. Aleksandryjski tłum podburzony przez pogańskiego wieszcza rzucił się do mordowania chrześcijan. Wielu wyznawców Chrystusa zdołało uciec, ale ci, którzy dostali się w ręce oprawców, ginęli straszną śmiercią. Ich los podzieliła Apolonia. Torturami starano się ją nakłonić do wyrzeczenia się wiary. Wobec jej stanowczości oprawcy stawali się coraz bardziej brutalni, złamali jej szczękę i wyrwali zęby. Następnie wyprowadzili za miasto i dali jej wybór: albo zaprze się Chrystusa, albo spłonie na stosie. W odpowiedzi Apolonia sama rzuciła się w płomienie, zachowując wierność Bogu, a tym samym zachęcając współwyznawców do tego, by bez względu na przeciwności zawsze byli gotowi do ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Abp Stanisław Budzik wprowadza Diakonat Stały

2026-02-09 15:31

[ TEMATY ]

diakonat stały

Ks. Paweł Kłys

Diakoni wraz z rodzinami podczas święcenia diakonatu stałego w archidiecezji łódzkiej, 2022 r.

Diakoni wraz z rodzinami podczas święcenia diakonatu stałego w archidiecezji łódzkiej, 2022 r.

Rzecznik Archidiecezji Lubelskiej ks. dr Adam Jaszcz poinformował o wprowadzeniu w archidiecezji diakonatu stałego. Dyrektorem ośrodka przygotowującego kandydatów został ks. dr Adam Pendel, prefekt Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.

Diakoni stali wyświęcani są w Polsce już od kilkunastu lat, duża część z nich to żonaci mężczyźni. Posługa ta odnowiona została na Soborze Watykańskim II, a jej korzenie sięgają starożytności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję