Reklama

Niedziela Częstochowska

Nie tylko tygodnik

W związku ze wspomnieniem św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, zapytaliśmy naszych czytelników o znaczenie tygodnika Niedziela w ich życiu.

Niedziela częstochowska 3/2026, str. VIII

[ TEMATY ]

Tygodnik Katolicki Niedziela

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Niedźwiedź: Niedziela jest potrzebna

Dobrze, że w domu moich rodziców była Niedziela, bo sama pewnie długo nie sięgnęłabym po nią. Zaczęło się od zajrzenia, czytania tytułów, krótkich artykułów, ciekawostek, wiadomości i powoli zaczęłam czytać coraz więcej i częściej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Muszę przyznać, że nigdy nie przeczytałam całej Niedzieli, a to dlatego, że po prostu nie wszystko mnie interesuje. Jest jednak taka różnorodność treści, że jest z czego wybierać. W czasach przed internetem wycinałam przepisy kulinarne, żeby coś smacznego ugotować, bo muszę przyznać, że nie byłam uzdolniona kulinarnie. Wycinałam też króciutkie informacje o wydarzeniach ze świata zamieszczane na marginesie stron Niedzieli. To był świetny materiał dla moich uczniów, których uczyłam języka angielskiego. Losowali krótki tekst i przy pomocy słownika opowiadali mi o nim. Przykład: „ONZ apeluje o pomoc…”, „Pogarsza się sytuacja gospodarcza w Europie…”, „Czy Szwajcaria utrzyma tajemnicę bankową…”. Pamiętam artykuł ks. Witolda Kaweckiego o życiu Caravaggia wraz z ilustracjami kilku dzieł tego malarza. Skutek – kupiłam książkę Tajemnice Caravaggia autorstwa księdza Witolda i pochłonęłam ją jak prawdziwy rarytas dla ducha i ciała.

Reklama

Pamiętam jak śp. ks. Wojciech Pazera umieszczał co tydzień informacje o świątyniach w naszej archidiecezji. Skutek – zaczęliśmy z mężem podążać ich szlakami i odkrywać prawdziwe perełki tak blisko nas. Pamiętam pewne ogłoszenie biura podróży. Skutek – zrealizowaliśmy nasze marzenie i odwiedziliśmy św. Szarbela w Libanie. Lubiłam też czytać odpowiedzi ks. Andrzeja Przybylskiego (teraz arcybiskupa) na pytania czytelników. Często sama je sobie zadawałam.

Zawsze czytam Elementarz biblijny oraz wypowiedzi teologów, dzięki nim poznaję niezgłębione bogactwo Biblii. Ta wiedza nie tylko się pomnaża, ale wpływa też na moją relację z Bogiem. Wyrażę to inaczej – powoduje, że się Nim zachwycam. Czasem czytam patronów tygodnia. W tym dziwnym świecie potrafią zainspirować.

Elżbieta: Tygodnik uczy i wychowuje

Nie wyobrażam sobie, aby w moim domu zabrakło Niedzieli. Od wielu lat jestem jej stałą czytelniczką. Tygodnik zawiera bardzo cenne artykuły. Gazeta podoba mi się również od strony wizualnej, bardzo ciekawe są okładki. To naprawdę zachęca do czytania. Każdego tygodnia jest co wybrać z Niedzieli. Właściwie spokojne zapoznanie się z kolejnym numerem zajmuje mi cały tydzień. I tak z tygodnia na tydzień Niedziela idzie ze mną przez życie.

Oskar Juchnik: Niedziela inspiruje

Z tygodnikiem Niedziela zetknąłem się pierwszy raz jako uczeń szkoły podstawowej. Wówczas zawsze bieżący numer posiadała moja babcia. W kolejnych latach zarówno rodzice, jak i ja staraliśmy się na bieżąco być czytelnikami gazety. Tygodnik zawsze dostarczał mi bieżących informacji z życia Kościoła zarówno lokalnego, jak i powszechnego. Dzięki niemu poznałem styl głoszenia Ewangelii przez wielu ludzi związanych z Kościołem – duchownych i świeckich. Myślę, że dzięki wartościom, które przekazuje nam prasa katolicka, mogę dziś być świadomym chrześcijaninem i wiem, jak bronić się przed wpływem współczesnych złych proroków. Tygodnik Niedziela zawsze inspirował mnie do samodzielnego myślenia opartego na wartościach ewangelicznych i katolickiej nauce społecznej, a to pozwala mi rozeznać, co jest dobre, i demaskować to, co złe. Z biegiem lat jedyne, co się zmieniło, to to, że dziś jestem czytelnikiem Niedzieli, ale prawie wyłącznie w wydaniu internetowym, za co jestem wdzięczny Redakcji i Pracownikom.

2026-01-13 14:31

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Naczelny „Niedzieli”: Chcemy opierać naszą pracę na wierności Chrystusowi

– Maryjo, chcemy być skutecznym i dobrze wykorzystanym narzędziem w Twoich dłoniach – powiedział ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który poprowadził rozważanie podczas Apelu Jasnogórskiego w Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu.

Przypomniał, że Maryja jest Nauczycielką w słuchaniu słowa Bożego, którą „Bóg wybrał do dialogu ze sobą, dialogu rozstrzygającego o losach świata”. Zwrócił uwagę na konieczność prowadzenia dialogu, który jest konieczny, tak jak miłość. – Bez niego nie wyobrażamy sobie codziennego życia. Dialog zbliża ludzi, buduje pokój i zwalcza uprzedzenia. Sens chrześcijańskiej wiary opiera się na dialogu, i to z każdym – wierzącym i niewierzącym. O tym dialogu przypomina nam trwający Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, podczas którego nie tylko modlimy się razem z chrześcijanami różnych denominacji, ale też stopniowo, małymi krokami, budujemy jedność przez spotkania, wyrazy przyjaźni, pokonywanie nieporozumień i żywą wiarę – podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

2026-08-16 09:22

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Tak zwane „wyznania” Jeremiasza - rozsiane w rozdziałach 11-20 poematy skargi - otwierają jedyne w swoim rodzaju okno na wnętrze proroka; czytany dziś fragment pochodzi z ostatniego i najgwałtowniejszego z nich. „Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” - czasownik patah należy do słownika uwiedzenia (tak w prawie o uwiedzeniu dziewicy, Wj 22,15); „ujarzmiłeś mnie i przemogłeś” dodaje słownik siły (chazaq - okazać się mocniejszym). Modlitwa ociera się o oskarżenie Boga - i Pismo przechowuje ją jako modlitwę, nie jako bluźnierstwo: lament jest w Biblii prawomocnym językiem wiary. Orygenes w homiliach o Jeremiaszu bronił śmiałości tej skargi i tłumaczył Boże „uwiedzenie” na wzór ojca i lekarza, którzy dla dobra dziecka i chorego mówią mniej, niż wiedzą: prorok został wprowadzony w drogę, której ciężaru nie mógł ogarnąć z góry.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny do katechetów: jesteście na pierwszej linii frontu

2026-08-29 12:47

[ TEMATY ]

katecheta

bp Artur Ważny

religia w szkole

Biuro ds. komunikacji społecznej Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

- Bycie świeckim nauczycielem religii przestało być bezpieczną przystanią, a stało się - nie z waszej winy - pierwszą linią frontu - powiedział bp Artur Ważny do katechetów diecezji sosnowieckiej. Biskup mówił wprost o ich niepokoju, zmęczeniu i poczuciu odrzucenia związanym ze zmianami dotyczącymi nauczania religii w szkołach. Jednocześnie przekonywał: obecny kryzys może stać się dla Kościoła początkiem „misji bardziej ewangelicznej, a mniej instytucjonalnej”.

Biskup sosnowiecki przewodniczył w sobotę Mszy św. podczas inauguracji nowego roku szkolnego 2026/2027 dla katechetów. Spotkanie odbyło się w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu i jest częścią stałej formacji świeckich i zakonnych katechetów diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję