Maciej Orman: Kim jest wikariusz biskupi?
Ks. Paweł Wróbel: Jest to urząd pomocniczy w Kościele, powierzony przez biskupa ordynariusza, który ma na celu pomoc w wykonywaniu jego władzy wykonawczej. W moim przypadku wiąże się to z powierzonymi obowiązkami w Wydziale Przekazu Wiary, Nauczania i Wychowania Katolickiego w Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, którego jestem dyrektorem, oraz z kierowaniem Referatem Katechetycznym.
Czy ma Ksiądz jakieś szczególne uprawnienia?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Podejmuję decyzje w imieniu arcybiskupa, np. podpisuję misje dla katechetów, odpowiadam na różne pisma czy rozwiązuję sprawy zlecone przez metropolitę. Przede wszystkim zajmuję się koordynacją pracy nauczycieli religii na terenie naszej archidiecezji oraz różnymi sprawami związanymi z lekcjami religii w szkole i katechezą parafialną. Chodzi głównie o przygotowania do Pierwszej Komunii św. i sakramentu bierzmowania.
Czy praca Księdza zmieniła się po tym, jak Ministerstwo Edukacji Narodowej zmniejszyło liczbę godzin lekcji religii w szkołach?
Reklama
W naszym Referacie mieliśmy mnóstwo pracy przed rozpoczęciem obecnego roku szkolnego. Szczególnie trudny był dla nas okres wakacyjny. Chodziło o zapewnienie pracy nauczycielom religii, którzy stracili połowę swoich godzin. Aby zachować etat, wielu z nich przekwalifikowało się, dzięki czemu prowadzą lekcje religii, ale uczą też innych przedmiotów. Część osób zrezygnowała jednak z pracy w szkole lub została zwolniona, przede wszystkim w tych placówkach, gdzie pracował więcej niż jeden katecheta.
Jak wygląda codzienna praca w Referacie Katechetycznym?
Obecnie przygotowujemy się do przeprowadzenia kolejnych etapów konkursu biblijnego i Olimpiady Teologii Katolickiej. Organizujemy i prowadzimy wiele szkoleń i warsztatów dla nauczycieli religii. Przygotowujemy też pielgrzymkę maturzystów na Jasną Górę. W czasie wizytacji parafialnych spotykamy się z dyrekcjami szkół i przeprowadzamy obserwację zajęć z religii. Przygotowujemy również opinie dotyczące oceny pracy nauczycieli religii. Nasza praca polega przede wszystkim na kontakcie ze szkołami i nauczycielami. Kiedy katecheci dzwonią do nas z pytaniem czy problemem, oczekują, że będziemy dla nich wsparciem. Oczywiście, jak wszędzie powstają też sytuacje konfliktowe, które należy rozwiązywać. Z roku na rok pracy więc przybywa.
Czy w związku ze zmniejszeniem liczby godzin lekcji religii w szkołach powinniśmy bardziej docenić rolę katechezy parafialnej? Mam na myśli nie tylko przygotowanie do przyjęcia sakramentów, ale stałą formację.
Katecheza parafialna jest bardzo ważną częścią pracy duszpasterskiej i uważam, że każdy ksiądz powinien w sposób szczególny troszczyć się o jak najlepsze przygotowanie spotkań dla dzieci i młodzieży w parafii. Obok katechez przygotowujących do przyjęcia sakramentów są to również spotkania formacyjne, np. dla Liturgicznej Służby Ołtarza, scholi, oazy czy innych grup parafialnych. Musimy jednak mocno podkreślić, że katecheza parafialna jest czymś innym niż lekcja religii w szkole. To jest coś więcej. Bierzemy tu pod uwagę m.in. udział w nabożeństwach, czyli aktywne życie religijne, czego nie możemy oceniać w szkole. Tam przekazujemy uczniom konkretną wiedzę z naciskiem na to, aby zachęcić ich do podejmowania praktyk religijnych. Warto podkreślić, że na lekcje religii uczęszczają również osoby, które pochodzą z rodzin niewierzących lub niepraktykujących. Myślę, że wynika to z pragnienia poznania Boga. W szkole uczniowie mają okazję do rozmowy z nauczycielem religii na różne tematy, ale przede wszystkim religijne, których nie porusza się w rodzinach, gdzie wiara jest spychana na margines. Zdarza się, że osoby uczęszczające na lekcje religii same chcą przystąpić do sakramentu bierzmowania, podczas gdy ich rodzice nie zwracają na to uwagi, i tutaj bardzo istotna jest katecheza parafialna.
Ks. Paweł Wróbel, Dyrektor Wydziału Przekazu Wiary, Nauczania i Wychowania Katolickiego w Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, gdzie kieruje również Referatem Katechetycznym. Jest także wizytatorem katechetycznym.
