Reklama

Niedziela Podlaska

Dzieci dzieciom

W diecezji drohiczyńskiej znana jest wyjątkowa inicjatywa Kolędników Misyjnych, podczas której dzieci, młodzież i ich opiekunowie włączają się w ogólnopolskie dzieło Papieskich Dzieł Misyjnych.

Niedziela podlaska 1/2026, str. VI

[ TEMATY ]

kolędnicy misyjni

Archiwum CIDD

Dzieci i młodzież włączają się w dzieło Papieskich Dzieł Misyjnych

Dzieci i młodzież włączają się w dzieło Papieskich Dzieł Misyjnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku kolędnicy będą opowiadać i kwestować na rzecz dzieci ze Sri Lanki – kraju o bogatej kulturze, ale również mierzącego się z wieloma problemami społecznymi i ekonomicznymi. Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce, poprzez materiały formacyjne, scenariusze spotkań, scenki oraz nagrania przygotowane w wydawnictwie Missio-Polonia, zapraszają do wejścia w świat rówieśników z tej odległej wyspy, aby lepiej zrozumieć ich codzienność, potrzeby i marzenia. Kolędnicy Misyjni, odwiedzając domy, przynoszą ludziom radość Bożego Narodzenia, a jednocześnie stają się ambasadorami solidarności i nadziei. W tym roku ich przesłanie ma szczególną moc: zwrócić uwagę na dzieci, które mimo trudnych warunków pragną uczyć się, rozwijać i cieszyć życiem. Włączając się w akcję, parafie, szkoły i przedszkola diecezji drohiczyńskiej stają się częścią wielkiej, ogólnoświatowej wspólnoty Kościoła troszczącego się o najmłodszych. Przygotowania do kolędowania – tworzenie scenek, strojów, gwiazd kolędniczych i krótkich prezentacji – są okazją do formacji misyjnej, budowania jedności i odkrywania, że każdy z nas może „nieść Chrystusa” tam, gdzie najbardziej Go potrzeba. Zachęcam duszpasterzy, katechetów i animatorów, aby zechcieli podjąć to dzieło i pomóc dzieciom stać się prawdziwymi małymi misjonarzami.

Reklama

Ważnym punktem tegorocznej inicjatywy będzie Świąteczne Spotkanie Kolędników Misyjnych, które odbędzie się w Drohiczynie 17 stycznia. To doroczne święto jedności i radości zgromadzi grupy kolędnicze, koła misyjne, animatorów oraz wszystkich, którym bliskie są misje i los najuboższych dzieci. Spotkanie rozpocznie Msza św. o godz. 10, podczas której uczestnicy podziękują Bogu za dar Wcielenia i za wielkie zaangażowanie młodych w dzieło misyjne. Następnie zostaną przedstawione Jasełka przygotowane przez dzieci – przypomnienie o tym, że całe kolędowanie wyrasta z zachwytu nad tajemnicą Bożego Narodzenia. Przewidziano również czas wspólnego świętowania. Uczestnicy spotkają się przy poczęstunku, by zacieśnić więzi i wymienić doświadczenia animacji misyjnej w parafiach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proszę, aby dzieci zabrały ze sobą stroje kolędnicze, gwiazdy oraz inne rekwizyty wykorzystywane podczas odwiedzin rodzin. Dzięki temu spotkanie będzie kolorowe, radosne i pełne życzliwości, a jednocześnie stanie się pięknym świadectwem wiary, którą najmłodsi z taką gorliwością niosą innym. Zaplanowane wydarzenie ma być również momentem umocnienia ducha misyjnego w diecezji drohiczyńskiej – przypomnieniem, że każdy ochrzczony jest posłany, aby głosić Ewangelię aż po krańce świata. Dzieci, odwiedzając domy wiernych, pokazują, że misyjność nie jest odległą teorią, lecz sposobem przeżywania chrześcijaństwa tu i teraz.

Serdecznie zachęcam wszystkich duszpasterzy, rodziców i wychowawców do wsparcia tegorocznej akcji oraz licznego uczestnictwa w drohiczyńskim spotkaniu. Niech ten czas stanie się okazją do umocnienia wspólnoty, modlitwy i wzajemnej inspiracji. Niech przyniesie również realną pomoc dzieciom ze Sri Lanki, które dzięki ofiarności Kolędników Misyjnych otrzymają wsparcie w edukacji, opiece zdrowotnej i bezpiecznym rozwoju.

Autor jest Delegatem Biskupa Drohiczyńskiego ds. misji oraz dyrektorem diecezjalnym Papieskich Dzieł Misyjnych

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolędowali dla dzieci z Syrii i Libanu

Niedziela bielsko-żywiecka 1/2018, str. III

[ TEMATY ]

kolędnicy misyjni

Monika Jaworska

Kiermasz Misyjnej Jutrzenki

Kiermasz Misyjnej Jutrzenki
Tradycję „Kolędowania Misyjnego” podjęły niektóre parafie w naszej diecezji w ramach projektu zaproponowanego przez Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci pod nazwą: „Kolędnicy Misyjni dzieciom w Syrii i w Libanie 2017/2018”
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję