Reklama

Niedziela Częstochowska

Dom z historią

Pierwszy biskup częstochowski Teodor Kubina, po zorganizowaniu podstawowych instytucji diecezjalnych – kurii, sądu, seminarium – wyszedł z inicjatywą budowy domu, w którym schronienie będą mieli kapłani niezdolni do pracy duszpasterskiej ze względu na podeszły wiek i choroby.

Niedziela częstochowska 1/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Prelegent przybliżył historię domu

Prelegent przybliżył historię domu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Budowę rozpoczęto jesienią 1934 r. na placu przy ul. 3 Maja 6/8, nabytym od Towarzystwa Oświata. Pracami kierował ks. Antoni Godziszewski, mający duży talent organizacyjny i niemałe doświadczenie nabyte m.in. przy budowie katedry, domów opieki dla pracownic domowych i domu noclegowego dla biednych.

Pierwsi mieszkańcy

Uroczystego otwarcia dokonał 19 grudnia 1935 r. bp Kubina. Budynek był wyposażony w centralne ogrzewanie, instalację elektryczną, bieżącą wodę. Znajdowały się w nim kaplica, czytelnia i ogród. Mieszkania były dwupokojowe. Pierwszym księdzem emerytem, który znalazł w nim bezpieczną przystań, był ks. Aleksander Gostyński, były proboszcz z Niedośpielina. Mieszkali w nim również biskupi pomocniczy Antoni Zimniak, a w pierwszych latach po okupacji niemieckiej Stanisław Czajka, księża prefekci, pracownicy kurii i siostry zakonne. W tutejszej kaplicy bp Zimniak udzielił święceń subdiakonatu i diakonatu Józefowi Kołodziejczykowi, studentowi teologii na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Ponadto w domu tym odbywały się różnego rodzaju konferencje i zebrania duchowieństwa częstochowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trudne chwile

Reklama

W okresie II wojny światowej Dom Księży im. św. Jana Pawła II w Częstochowie (Dom Księży Emerytów) został zajęty przez Niemców i przeznaczony dla urzędników. Po opuszczeniu miasta przez okupantów powrócił on do pierwotnych właścicieli. Znajdowały się w nim również redakcja Niedzieli i duszpasterstwo akademickie prowadzone przez ojców jezuitów.

26 kwietnia 1946 r. funkcjonariusze UB przeprowadzili w nim rewizję, ponieważ podejrzewali, że stanowi on punkt kontaktowy nielegalnych organizacji antykomunistycznych. Tego dnia o godz. 9.30 aresztowano bp. Czajkę i 5 prefektów, a następnie przesłuchiwano ich przez 13 godzin. Zwolniono ich przed godz. 22.45.

Administratorami DKE byli księża: Józef Szewczyk (1935-39), Antoni Marchewka (1945-46), Błażej Kawalec (1946-47), Franciszek Musiel (1947-53), Franciszek Nowakowski (1953-55), Bolesław Chwalba (1955-57), Wincenty Kochanowski (1957-65), Stanisław Buchalski (1965-67), Brunon Magott (1968-71), Władysław Golis (1971-72), Ludwik Warzybok (1972 – 2003) i Czesław Mendak (2003-23), a obecnie jest nim Tadeusz Zawierucha (2023). Dbali oni o codzienne funkcjonowanie domu i niezbędne remonty.

Wielką zasługą ks. Warzyboka była budowa nowego skrzydła domu. Była ona konieczna ze względu na wzrastającą liczbę księży emerytów, która w latach 70. przekroczyła 40. Prace rozpoczęto jesienią 1978 r. Budowę tylko częściowo finansowano z funduszy diecezjalnych. Brakujące środki ks. Warzybok pozyskiwał, głosząc rekolekcje i posługując duszpastersko w Niemczech. 19 czerwca 1981 r. budynek poświęcił bp Stefan Bareła.

Prowadzeniem domu zajmowały się siostry zakonne: honoratki (1935-39), sercanki (1945-55), urszulanki (1955-71) oraz duchaczki (od 1971).

Nie tylko duchowni

Reklama

W DKE zamieszkiwały również osoby świeckie, niezwykle zasłużone dla Kościoła częstochowskiego. Wśród nich na pierwszym miejscu należy wymienić artystkę Zofię Baudouin de Courtenay, córkę wybitnego językoznawcy i publicysty Jana Niecisława Baudouina de Courtenay. Po zakończeniu okupacji podjęła pracę w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Warszawie. Z powodu odmowy podpisania listu przeciwko prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu została wyrzucona z pracy. Trafiła wówczas do Częstochowy. Zamieszkała w DKE w jednym niedużym pokoju, który był dla niej mieszkaniem i pracownią. Zajmowała się projektowaniem polichromii, witraży kościelnych oraz restauracją malowideł ściennych. W Częstochowie pozostały po niej witraże w Kościele św. Antoniego, witraż-rozeta w lewym transepcie katedry oraz witrażyk i mozaika Matki Bożej Częstochowskiej w krypcie grobowej biskupów częstochowskich, w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego witraż-rozeta nad ołtarzem głównym, witraż nad chórem oraz stacje Drogi Krzyżowej.

Drugą postacią był Bolesław Rutkowski. Sztuki malarskiej uczył się w Warszawie m.in. u Wojciecha Gersona i Adama Badowskiego. Trudna sytuacja materialna skłoniła go jednak do powrotu do Częstochowy. Znalazł wówczas zatrudnienie w pracowni obrazów religijnych. Malował i odnawiał obrazy religijne. Spod jego pędzla wyszły obrazy Matki Bożej Częstochowskiej znajdujące się w częstochowskich kościołach: św. Barbary, Najświętszego Imienia Maryi oraz św. Zygmunta. W 1927 r na prośbę bp. Mariana Fulmana namalował kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej umieszczoną w katedrze lubelskiej.

Jubileusz

To dzieło, które jest pięknym świadectwem, jest również szczególnym wyzwaniem. Kościół jest zawsze wierny tej linii, którą Chrystus wyznacza – powiedział abp Wacław Depo, wskazując na misję, którą przez 90 lat spełniał i spełnia Dom Księży Emerytów. 19 grudnia metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. jubileuszowej w Kaplicy Najświętszego Serca Pana Jezusa w Domu Księży im. św. Jana Pawła II w Częstochowie.

– Witajcie w domu! Każdy dom ma swoje bijące serce. Eucharystia jest sercem naszego spotkania w tym dniu, żeby dziękować i nadać kolejny, nowy rytm życiu i pracy tego domu. Potrzebna jest nam zdolność rozpoznawania Bożych dzieł w naszym życiu – podkreślił hierarcha.

Za Leonem XIV przypomniał, że „my nie tylko mamy niespokojne serce ukierunkowane ku Bogu, ale my jesteśmy sercem”. – Trzeba nam uwierzyć, że historia nasza, każdego z nas, została naznaczona opatrznościową i ojcowską troską Boga – zaznaczył arcybiskup.

Na zakończenie uroczystości ks. Tadeusz Zawierucha, dyrektor domu, wyraził wdzięczność za wszystkich tworzących ten szczególny dom. W uroczystościach wzięli udział kapłani mieszkający w DKE i pracujące w nim siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia. Przed Mszą św. historię domu przybliżył ks. dr Paweł Kostrzewski, archiwariusz Archiwum Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. /XMF

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głosiciele Chrystusa

Niedziela częstochowska 49/2025, str. VI- VII

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Ich zadaniem będzie nie tylko czytanie słowa Bożego, ale życie nim na co dzień

Ich zadaniem będzie nie tylko czytanie słowa Bożego, ale życie nim na co dzień

Jesteście głosicielami samego Boga, który was kocha i pragnie, abyście Jego słowo przekazywali innym ludziom – zwrócił się do nowych lektorów bp Antoni Długosz.

W Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie 30 listopada biskup senior Antoni Długosz pobłogosławił 199 chłopców do pełnienia funkcji lektora. Uroczystość była poprzedzona rekolekcjami, podczas których był czas na wysłuchanie konferencji, modlitwę oraz integrację.
CZYTAJ DALEJ

Nowy wikariusz generalny archidiecezji częstochowskiej i kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie

2026-08-07 14:29

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

Studio TV Niedziela

Ks. Mariusz Trojanowski - sekretarz Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego, obecnie członek zarządu Instytutu "Niedziela"

Ks. Mariusz Trojanowski - sekretarz Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego, obecnie członek zarządu Instytutu Niedziela

Arcybiskup Wacław Depo, metropolita częstochowski przyjął złożoną z racji osiągniecia wieku emerytalnego rezygnację ks. Mariana Szczerby z pełnienia urzędów wikariusza generalnego archidiecezji częstochowskiej oraz kanclerza Kurii Metropolitalnej w Częstochowie i mianował na oba te urzędy ks. Mariusza Trojanowskiego, swego sekretarza i dotychczasowego notariusza Kurii.

Dekretem z 3 sierpnia br. Arcybiskup Wacław Depo, metropolita częstochowski przyjął rezygnację z pełnienia urzędów i funkcji kościelnych, którą w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego złożył ks. Marian Szczerba, dotychczasowy wikariusz generalny archidiecezji częstochowskiej (od roku 2016), a także kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie i dyrektor Wydziału Personalno – Administracyjnego Kurii Metropolitalnej w Częstochowie (od roku 2014). Będzie on jednak dalej wspomagał arcybiskupa jako wikariusz biskupi ds. wstępnej wizytacji kanonicznej. Ks. Marian Szczerba ma 71 lat, od 46 lat jest kapłanem, z czego 40 lat przepracował w Kurii Diecezjalnej (od roku 1992: w Kurii Metropolitalnej) w Częstochowie, najpierw w Wydziale Katechetycznym, a następnie jako kanclerz (od roku 2014) i wikariusz generalny (od roku 2016). Jest z wykształcenia katechetykiem, Kapelanem Honorowym Jego Świątobliwości (prałatem) oraz kanonikiem gremialnym kapituły archikatedralnej.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję