Reklama

Niedziela Częstochowska

Nowy początek

Nowy rok to czas na realizację planów i podjęcie pewnych postanowień. Co o tym mówią nasi czytelnicy?

Niedziela częstochowska 1/2026, str. V

[ TEMATY ]

nowy rok

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chcemy poznać bohaterów biblijnych

Anna i Tomasz: Jesteśmy małżeństwem od kilku lat, mamy syna Kacpra. Nowy rok jest dla nas zawsze czasem podejmowania pewnych postanowień. Jesteśmy rodziną wierzącą i praktykującą. Bardzo ważny jest dla nas Bóg i Kościół i to, oczywiście, się nie zmienia. W tym roku jednak postanowiliśmy czytać wspólnie Pismo Święte, przynajmniej w niedzielę. Naszym pragnieniem jest to, by jeszcze głębiej zrozumieć, że Bóg ciągle mówi do nas, tak jak mówił do bohaterów Starego i Nowego Testamentu. Chcemy jakby zaprzyjaźnić się z bohaterami Pisma Świętego, by w ten sposób mieć takich niezwykłych przyjaciół w naszej codzienności. Jakiś czas temu do naszych rąk trafiła publikacja bp. Antoniego Długosza pt. Pismo Święte listem Boga Ojca. Biblia dla rodzin. Jest ona dla nas bardzo pomocna. Pragniemy również w tym roku poznać bliżej naszych świętych patronów. Mamy nadzieję, że ten rok przyniesie dużo radości, ciepła i miłości. A jeśli przyjdą trudniejsze chwile, to zaufamy Bogu.

Ustawiać właściwe priorytety

Reklama

Bartłomiej: „Nowy rok – nowy ja” – to hasło wraca do mnie co roku w okolicy czasu świąteczno-noworocznego. Każdego roku zastanawiam się, co mógłbym robić lepiej; nad czym popracować, co zmienić, a z czego zrezygnować. To także czas weryfikacji tegorocznych rezultatów z podjętych wcześniej postanowień. W nowym roku chciałbym nauczyć się ustawiać sobie priorytety w taki sposób, by móc zrealizować podjęte wcześniej plany, ponieważ czas, który już upłynął, pokazał mi, że każde postanowienie powinno być poprzedzone solidną weryfikacją działań, które podejmuję każdego dnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chciałbym dalej rozwijać swoją relację z Bogiem, aby być jeszcze bliżej Niego. Ten rok i wcześniejsze lata były dla mnie owocną nauką słuchania Jego głosu przez rozważanie słowa Bożego oraz modlitwę brewiarzową. Wiele sytuacji, których nie rozumiałem, albo takich, których mimo rozmów z przyjaciółmi nie umiałem rozwiązać czy w których nie potrafiłem podjąć jakiejkolwiek decyzji, po kontakcie ze słowem Bożym stawało się prostymi oraz oczywistymi do rozwiązania. I choć w wielu przypadkach wymagało to czasu i ogromnej cierpliwości, to była to najlepsza pomoc, jaką Pan Bóg może dać człowiekowi.

Poza tym chciałbym bardziej panować na swoimi emocjami. To trudna umiejętność, ponieważ obecny „pęd życia” daje coraz mniej możliwości, żeby uporządkować sferę emocjonalną. Codzienne sytuacje w domu czy pracy powodują narastanie emocji. Pragnę również założyć rodzinę. Ale realizacja tego postanowienia to nie własny plan, lecz wspólne dążenie w jednym kierunku, wiążące się ze zmianą niektórych ze swoich przyzwyczajeń czy zachowań zarówno z jednej, jak i z drugiej strony po to, aby wspólnymi siłami stworzyć jedność.

Ufamy, że pokonamy przeciwności

Katarzyna i Piotr: Nowy rok to nowy czas, w którym rozważamy, co udało nam się zrealizować w minionym roku, a czego, niestety, nie udało się nam osiągnąć. Myślimy, że to wynikało trochę z tego, że pewnych rzeczy nie założyliśmy w sposób właściwy. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne jest usystematyzowanie dnia. Mamy też świadomość, że nie zawsze będzie to możliwe, ponieważ każdy dzień przynosi coś nowego i niespodziewanego. Przed nami nowy rok, czyli nowe wyzwania – i te rodzinne, i te zawodowe. Jesteśmy rodziną wierzącą i ufamy, że przeciwności nas nie zniechęcą. Bardzo lubimy czytać, dlatego chcemy dokończyć te lektury, które odłożyliśmy na półkę z braku wolnego czasu. Wśród naszych lektur są także biografie świętych. Mamy nadzieję, że w nowym roku uda nam się to zrealizować.

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życzenia na Nowy Rok

Niedziela Ogólnopolska 1/2017, str. 35

[ TEMATY ]

nowy rok

Dominic's-pics-Foter.com--CC-BY

Kolejny, 2017 rok od narodzenia Pana Jezusa. Nadchodzi i powoli wypełnia się nowymi zdarzeniami. Na ogół patrzymy wtedy w przeszłość i bilansujemy nasze indywidualne oraz wspólnotowe dokonania. Warto jednak spojrzeć także w przyszłość. Co nas czeka? Na horyzoncie są rzeczy pewniejsze i mniej pewne. Do tych najpewniejszych należą skutki decyzji Sejmu i Senatu RP, dotyczące ustanowienia patronów na rok 2017. Jednym z nich jest gen. Józef Haller, który stanął na czele Błękitnej Armii, powołanej późną wiosną 1917 r.
CZYTAJ DALEJ

Chrystus zna drogę swego Kościoła. Czas należy do Niego

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Ostatni rozdział Ozeasza ma ton modlitwy prowadzącej do nawrócenia. Pan mówi: „Wróć, Izraelu”. Hebrajskie szûb oznacza powrót całym życiem. To zwrot całej drogi życia. Zdumiewa polecenie: „Weźcie ze sobą słowa”. Prorok prowadzi lud od samego obrzędu ku wyznaniu prawdy. Wersja hebrajska mówi też o „cielcach naszych warg”. Modlitwa skruchy staje się ofiarą. Izrael ma odciąć się od Asyrii, koni oraz dzieł własnych rąk. Wszystkie te obrazy oznaczają fałszywe zabezpieczenia polityczne, militarne oraz religijne. U Boga sierota znajduje miłosierdzie. To zdanie odsłania serce całej perykopy. Bóg daje schronienie temu, kto nie ma obrońcy. Odpowiedź Pana przybiera postać obietnicy uzdrowienia odstępstwa. Czasownik rāfā’ mówi o leczeniu prawdziwym. Bóg nie tylko daruje winę. Leczy źródło choroby. „Pokocham ich dobrowolnie” oznacza miłość darmową, wypływającą z samego Boga. Kolejne obrazy z przyrody rozwijają skutki łaski. Pan staje się jak rosa. W klimacie Palestyny rosa miała wielkie znaczenie dla wzrostu roślin. Izrael zakwitnie. Zapuści korzenie. Rozwinie gałęzie. Da woń. Wyda owoc. Na końcu Bóg porównuje siebie do zielonego cyprysu i dodaje, że od Niego pochodzi owoc ludu. W ten sposób kończy się cała księga. Źródło życia leży w Panu. Dobra nowina jest przejrzysta. Nawrócenie nie kończy się pustką. Kończy się uzdrowieniem, płodnością oraz pokojem.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: był muzułmaninem, został katolickim księdzem

2026-07-10 18:54

[ TEMATY ]

ksiądz

Niemcy

muzułmanie

Karol Porwich/Niedziela

W Niemczech mieszka około siedmiu milionów muzułmanów. Jednym z nich był Senad Mrkaljevic, który kilka lat temu przeszedł na katolicyzm. Obecnie jest księdzem w Berlinie.

Kiedy, mając niewiele ponad dwadzieścia lat, po raz pierwszy wszedł do kościoła, pomyślał, że wejście tam było dla niego „prawdziwym testem” i pytał sam siebie, czy to, co robi, jest słuszne”. Dziś 41-latek jest księdzem katolickim, wyświęconym 30 maja br. wraz z trzema innymi kandydatami do kapłaństwa w katedrze św. Jadwigi w Berlinie przez abp. Heinera Kocha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję