Reklama

Porady

W domu i ogrodzie

Dekoracyjne rośliny

W świąteczne dni pomagają stworzyć w domu bożonarodzeniową atmosferę. Warto też zadbać o nie po świętach. Nawet te, które kupimy jako dekoracyjne gałązki, można później wykorzystać. Mają bowiem dobroczynne dla zdrowia właściwości. Mogą się też przydać w ogrodzie. Rośliny kupione w doniczkach, jeśli o nie dobrze zadbamy, będą ozdobą także za rok.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Róża Bożego Narodzenia Róża Bożego Narodzenia

Tak nazywany jest ciemiernik biały, wytrzymała roślina z alpejskich stoków. Surowy górski klimat sprawił, że roślina ta wykształciła niezwykłą strategię przetrwania, zamiast czekać do wiosny, zaczyna kwitnąć zimą. Dlatego też stała się ozdobą parapetów i zimowych ogrodów. Wygląda jak roślina z luksusowych zimowych aranżacji, a jednocześnie jest twardsza niż większość doniczkowych gatunków. W domu dobrze się czuje w chłodnym jasnym miejscu o umiarkowanej wilgotności.Po przekwitnięciu można ją przesadzić do gruntu. Dobrze znosi chłód, w ogrodzie może rosnąć nawet pod śniegiem.

Jemioła

Wierzono, że pęczek jemioły wieszany u sufitu zapewni domowi szczęście lub powodzenie w nowym roku. Ale tak naprawdę jemioła może przyczynić się do poprawy naszego zdrowia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ziele jemioły używane jest w ziołolecznictwie do przyrządzania naparów, które obniżają ciśnienie tętnicze. Zawarte w roślinie substancje wspomagają też działanie układu odpornościowego. Jemioła pomaga także uspokoić nerwy i ułatwia zasypianie.

Jemiołę, którą ozdabialiśmy mieszkanie, trzeba umyć, usunąć owoce (są bowiem trujące dla ludzi i zwierząt domowych), posiekać i wysuszyć, np. w suszarce do grzybów.

Z posiekanego ziela robi się herbatkę.

Reklama

Łyżkę ziela trzeba zalać szklanką wrzątku i zostawić na godzinę. Przecedzić fusy i pić 3 razy dziennie po 1/3 szklanki. Ostatnią porcję najlepiej wypić wieczorem, na pół godziny przed położeniem się spać.

Ostrokrzew

Jest popularnym symbolem Bożego Narodzenia w krajach skandynawskich i anglosaskich, ale coraz częściej trafia też do naszych domów.

Ta roślina z kolczasto zakończonymi listkami i czerwonymi owocami symbolizuje życie, nadzieję i ochronę. Gałązki ostrokrzewu wykorzystywane są w stroikach, ale też wstawia się je do wazonów. Można je także położyć przy serwetkach lub ułożyć na środku stołu razem ze świecami. Są trwałe i długo wyglądają ładnie.

Gdy już nie będą potrzebne, warto je wynieść do ogrodu i umocować np. na siatce ogrodzeniowej. Owoce ostrokrzewu długo się utrzymują, nawet gdy jest mróz, i są dobrym pożywieniem dla ptaków.

Jeśli mamy ostrokrzew rosnący w donicy, przenieśmy go w grudniu na werandę, taras lub ustawmy przy wejściu do domu. Donicę ozdóbmy kokardą, lampkami LED lub gałązkami iglaków, by stworzyć elegancką, zimową dekorację.

Jeśli służy za ozdobę wnętrza, po świętach zostawmy ostrokrzew w domu, w jasnym, oddalonym od grzejnika miejscu. Na wiosnę przenieśmy roślinę do pojemnika na tarasie lub bezpośrednio do gruntu.

2025-12-16 14:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdzieś wśród nocnej ciszy

Gdy ich zapytać, zazwyczaj mówią: „święta, święta i po świętach!”, albo coś równie banalnego. Potrzeba czasu, by spod tej pierwszej warstwy, zazwyczaj na pokaz, wyłoniła się opowieść o zdarzeniach, które zapadły im w serca, w pamięć, i rezonują nadal mimo upływu czasu i zmienności losu. Oto zaledwie dwie z nich, zasłyszane gdzieś między Roratami a zakupami. W nadziei, że przecież każdy z nas ma swoją własną bożonarodzeniową historię.

Jeździliśmy do teściów na święta raz na kilka lat. To mała wieś, z której oni nie lubili się ruszać, a my – jechać godzinami najpierw w korkach, a potem po ciągnących się kilometrami wertepach. Ale ile razy byliśmy u nich, odprowadzał nas lodowaty wzrok sąsiadów zza płotu. A raczej bliskiej rodziny, z którą teściowie nie zamienili słowa od niepamiętnych czasów. Z tego, co się mówiło przy lepieniu pierogów albo wtedy, jak śnieg zwalił słup wysokiego napięcia i siedzieliśmy w chałupie przy świecach, nie gadali ze sobą już pradziadkowie. Nasi szczerze nie cierpieli sąsiadów, a ci mieli nas w głębokiej pogardzie. Gdy ciotka Magda rodziła, a były to lata 50., to nikomu nawet do głowy nie przyszło poprosić tamtych o podwiezienie na porodówkę. Jak u nich dopadł kogoś zawał serca, to nasi drzwi na zasuwę, gdyby tamci po ratunek przyszli. Na szczęście nie przyszli... Chodziło się zawsze drugą stroną drogi, siadało w innych ławkach w kościele, dzieciom zakazywało się wspólnej zabawy, a babki modliły się żarliwie, żeby ładna panna sąsiada nie wpadła w oko któremuś z naszych podrostków... Jednym słowem, stara złość.
CZYTAJ DALEJ

Pomorskie: Nauczycielka wtargnęła z nożem do przedszkola w Kwidzynie

2026-01-29 13:00

[ TEMATY ]

nauczycielka

nóż

Adobe Stock

Prokuratura w Kwidzynie skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt wobec 43-letniej nauczycielki z jednego z przedszkoli w Kwidzynie. Kobieta z nożem w ręku weszła do sali, w której bawiły się dzieci.

Jak poinformowała st. asp. Anna Filar, oficer prasowa kwidzyńskiej policji, do zdarzenia doszło 22 stycznia br.
CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: już 700 duchownych anglikańskich przeszło na katolicyzm

2026-01-30 18:14

[ TEMATY ]

Anglia

Karol Porwich/Niedziela

W latach 1992-2024 około 700 duchownych, w tym 16 biskupów, z Kościoła anglikańskiego w Wielkiej Brytanii przeszło do Kościoła katolickiego. Wynika to z danych zebranych i opracowanych przez i Ośrodek Benedykta XVI na St Mary’s Twickenham University w Londynie na zlecenie działającego od 1896 roku Stowarzyszenia św. Barnaby, zajmującego się pomocą duszpasterską, prawną i finansową dla duchownych i osób konsekrowanych z innych wyznań chrześcijańskich, którzy chcą stać się katolikami.

Spośród około 700 anglikańskich duchownych - konwertytów na katolicyzm, 486 zostało katolickimi kapłanami, a 5 diakonami stałymi. 69 proc. zostało wyświęconych dla diecezji w Anglii i Walii, pozostali dla diecezji na świecie lub w zgromadzeniach zakonnych, do których wstąpili. Nieliczne przypadki powrotu do Kościoła anglikańskiego miały miejsce głównie w latach 90. XX wieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję